sobota, 12 maja 2012

Internetowy " Dr@pieżca ".

Autor: AGNIESZKA DORSZ o 09:24
wydawnictwo: Vocatio
data wydania: marzec 2012
ISBN: 978-83-7492-192-3
liczba stron: 304
kategoria: thriller/sensacja/kryminał

„Masz profil na portalu społecznościowym, do którego logujesz się kilka razy dziennie? Infor„mujesz swoich znajomych o tym, co robisz, gdzie idziesz, jakie są twoje plany i marzenia? Zamieszczasz swoje zdjęcia w Internecie? Myślisz, że jesteś bezpieczny? ABSOLUTNIE SIĘ MYLISZ”

Takie oto pytania zadaje czytelnikowi Terri Blackstock, autorka książki pt. „Dr@pieżca”.
Terri Blackstock jest znana z licznych powieści opublikowanych na całym świecie. Powieści głównie z gatunku od chrześcijańskich romansów do chrześcijańskiego misterium / suspensu. Jej książki sprzedano na całym świecie w nakładzie około sześciu milionów egzemplarzy.

Na polskim rynku wydawniczym ukazała się najnowsza książka tejże autorki. Tym razem z gatunku thriller/ kryminał.
Od razu jak nadarzyła się okazja do zapoznania z „Dr@pieżcą”, od razu wzięłam się do czytania. Czy mi się podobała? O tym za chwilę.

Akcja książki dzieje się w amerykańskim mieście , w którym zostaje porwana, zgwałcona i bestialsko zamordowana 14-letnia Elli Carmichael. Ta zbrodnia wstrząsa całą okolicą. Pogrążona w bólu siostra Elli- Kristy i ojciec za wszelką cenę pragną znaleźć mordercę i go ukarać. Kristy odkrywa, że zabójca wybrał Elli na portalu społecznościowym GrapeVyne.pl. Kristy w sieci zastawia pułapkę na mordercę w nadziei, że ten w nią niechybnie wpadnie. Kristy zwraca się o pomoc do właścicieli portalu GrapeVyne.Pl. ,lecz ci niechętnie jej pomagają. Z pomocą odnalezienia sprawcy przychodzi jej Ryan, pracownik owego portalu. Policja z powodu braku poszlak jest bezradna. Tymczasem zostaje zaatakowana kolejna dziewczyna…

Jeszcze zanim miałam możliwość przeczytania „Dr@pieżcy”, byłam pozytywnie nastawiona do tej lektury. Ciekawa i intrygująca szata graficzna okładki zapowiadała moc emocji.

Powiedzenie „nie oceniaj książki po okładce” tu się nie sprawdza. Książka jest rewelacyjna. Fabuła wciągnęła mnie z ogromną siłą. Motyw przewodni książki jest niebanalnie nakreślony. Pomysł na fabułę jest nieszablonowy i bardzo oryginalny, a zarazem bardzo życiowy i współczesny. Losy bohaterów śledziłam z zapartym tchem .
Autorka tak wykreowała bohaterów, że każdy z nich jest niepowtarzalny. Czytając książkę zagłębiamy się w ich dusze i umysł. Rys psychologiczny postaci jest szeroko przedstawiony.
Autorka porusza wiele trudnych tematów: śmierci, przechodzenia żałoby, gniewu, żalu, chęci zemsty, nienawiści i wiary w Boga.
Język jest bardzo elastyczny, co sprzyja szybkiemu czytaniu. Moim przypadku jeden dzień, gdyż nie potrafiłam zająć się niczym innym niż rozwiązać zagadkę seryjnego gwałciciela i mordercy.
Akcja toczy się płynnie i trzyma do ostatniej strony.
Wielką zaletą jest fakt, że sprawcę zbrodni odkrywamy w końcowej fazie czytania.
Zaletą jest również ładny format książki, wcześniej wspomniana szata graficzna, ale przede wszystkim w dogodnym rozmiarze czcionka.
Polecam każdemu, kto szuka niebanalnej fabuły, ciekawych bohaterów, dreszczu emocji i wszystkich cech wyśmienitego thrillera.

RECENZJE ZNAJDIESZ RÓWNIEŻ NA PORTALU http://nakanapie.pl pod adresem http://nakanapie.pl/drapiezca-terri-blackstock-ksiazka,732416

Za możliwość przeczytania książki dziękuję portalowi   

8 komentarze:

Ruda pisze...

zdecydowanie coś dla mnie! :) i dla młodzieży dorastającej w erze internetu... :)

Maytea pisze...

Chyba też polowałam na tę książkę w serwisie. Ale miałaś szczęście. ;)

Trinity pisze...

Heh polowałam na tę książkę nakanapie.pl, widzę, że Tobie się udało :) Historia wydaje mi się ciekawa, kto wie, może nawet ją kupię :)

Azumi pisze...

Książka "na czasie", opisująca niestety prawdziwe zagrożenia wynikające z korzystania z internetu. Przeczytałabym, gdybym gdzieś ją znalazła

Miłośniczka Książek pisze...

zazdroszczę możliwości przeczytania tej książki :) sama polowałam na nią w rozdaniu na portalu nakanapie.pl :) niestety nie udało się ;p

Dariusz Dłużeń pisze...

haha, też chciałem dostać tę książkę :) gratuluję!

versatile pisze...

Już sama okładka zachęca mnie do przeczytania tej książki :) Jak tylko będę miała okazję to bez wahania zapoznam się z fabułą tej powieści :)

Hanna pisze...

To książka, którą natychmiast muszę wpisać na swoją listę książkowych 'must have' ;) Brzmi naprawdę świetnie!

Prześlij komentarz

 

    Figlarne czytanie Template by Ipietoon Blogger Template | Gadget Review