piątek, 25 maja 2012

Ogrom cierpienia i "Kwiaty na poddaszu".

Autor: AGNIESZKA DORSZ o 11:15
tłumaczenie: Wiercińska Bożena
tytuł oryginału: Flowers in the Attic
wydawnictwo: Świat Książki
data wydania:  2012
ISBN: 9788371291883
liczba stron: 345
kategoria: literatura współczesna
Ocena 6/6

Książka autorstwa Virgini C. Andrews pod tytułem "Kwiaty na poddaszu" bije rekordy popularności w świecie  czytelniczym. Skuszona licznymi pochwałami i wielbiącymi kunszt pisarki opiniami i ja sięgnęłam po te książkę. Czy się również zachwyciłam?

Temat na fabułę jest niezwykle delikatnym i poruszającym zabiegiem ze strony pisarki.

Po tragicznej śmierci ojca w wypadku samochodowym czwórka rodzeństwa Dollangangerów i ich matka zmuszeni są szukać pomocy u dziadków. Matka wmawia dzieciom,że będą musiały ukrywać swoje istnienei do śmierci dziadka. Matka jako jedyny spadkobierca będzie mogłą im zapewnić wymarzoną przez dzieci przyszłość. Matka znika na wiele tygodni, a dziećmi zajmuje się apodyktyczna i nieludzka w zachowaniu babcia, która czuje misję, by im ciągle wypominać ich pochodzenia. Rodzeństwo po wielu mięsiącach życia w skandalicznych warunkach odkrywa bolesną prawdę o matce, która budzi w nich strach i grozę...

Czytając  "Kwiaty na poddaszu" bolało mnie serce z każdym kolejnym wersem. Uczucia przedstawione przez pisarkę są tak realne, tak bliskie każdemu z nas.  Dzieci się boją, meczą, chorują, czują nienawiść przeplatany z miłością i ufnością do matki. Matka budzi takie sprzeczne uczucia. Na początku i czytelnik wierzy w dobre intencje matki, by następnie stracić resztki szacunku i sympatii do postaci matki.

Narratorką jest Cathy, najstarsza z dwóch sióstr. Ma ona oparcie w starszym od siebie bracie, który na jej nieszczęście później niż ona sama zauważa zakłamanie matki. Cathy cała sobą opowiada historię rodzeństwa. Opowiada uczucia płynące z głębi serca do matki, do swego rodzeństwa. To ona odkrywa prawdziwe intencje matki i próbuje ratować siebie i rodzeństwo z tej patowej sytuacji.
Pisarka porusza w obszerny sposób proces dojrzewania płciowego jak i mentalnego dzieci. Pokazuje zmiane w ocenie całej sytuacji, powodując, że współczucie rodzi się w czytelniku automatycznie.

Bardzo się ciesze, że również się zaraziłam tą książką. Jest ona napisana w sposób fenomenalny i w tak naturalny sposób, że wciągnęła mnie bez reszty. Musiałam doczytać szybko do końca, by wiedzieć czy wydostaną się dzieci z tego zamknięcia?  Zaraz jak dotrę do kolejnej drugiej z czterech części przeczytam natychmiast i podzielę się z Wami moimi refleksjami.
b

8 komentarze:

Miłośniczka Książek pisze...

z pewnością przeczytam!
niech no tylko wpadnie w moje łapeczki :P

Maytea pisze...

Co racja, to racja. Książka krąży wokół nas i krąży. Może też się skuszę, by samej przekonać się jak to z tą książką jest.

Trinity pisze...

Muszę tę książkę gdzieś w końcu dorwać i przeczytać, bo tak sie zbieram i zbieram, a Twoja ocena mówi sama za siebie :)

Scarlett pisze...

Mam w planach.

Dariusz Dłużeń pisze...

Ostatnio pojawiło się sporo recenzji tej książki. Mimo dobrych opinii to raczej nie mój typ literatury, ale być może kiedyś wpadnie mi w ręce ;)

Anne18 pisze...

jak wpadnie w ręce to przeczytam ale jakoś szczególnie jej nie szukam pomimo jak już wspomniał poprzednik mnóstwa pochlebnych opini.

Sylwuch pisze...

BARDZO chcę przeczytać! :)

Azumi pisze...

Nie czytałam. Za to widziałam kiedyś film. I wiem, że do książki nie sięgnę.

Prześlij komentarz

 

    Figlarne czytanie Template by Ipietoon Blogger Template | Gadget Review