środa, 23 maja 2012

Czy nasze życie zależy od "Szczęśliwego trafu"?

Autor: AGNIESZKA DORSZ o 12:29
tłumaczenie: Maria Zawadzka
tytuł oryginału: Serendipity
wydawnictwo: Świat Książki
data wydania: sierpień 2011
ISBN: 978-83-247-2191-7
liczba stron: 336
kategoria: Literatura piękna
OCENA 5+/6

Choć ostatnio zaczytuję się głównie z kryminałach, to drugim, co do ulubionych książek są te, które są z historią rodzinną w tle.
I taka własnie jest książka pt. "Szczęśliwy traf".

O samej autorce wiem niewiele. Za to wiem, że styl pisarski zastosowany w "Sczęśliwym trafie" bardzo mi odpowiada. Gdy po raz kolejny wpadnie w moje ręce kolejna powieść pisarki bez wahanie po nią sięgnę.

Jak już wspomniałam wyżej fabuła opiera się na historii rodzinnej. Konkretnie jest to rodzinna opowieść czterech pokolenia kobiet, zaczynając na włoskiej emigrantki, kończywszy na córce wybitnego kopozytora i zasłuzonej działaczce charytatywnej.
Główną bohaterka jest Carrie Manning. Dziewczyna załamuje się po śmierci matki. W tym całym smutku próbuje zrozumiec czemu, mimo fortuny ona i matka żyły ubogo. Chce poznać swoją babkę, słynną śpiewaczkę i zrozumieć czemu jej matka i babka żyły w niezgodzie przez niemalże 30 lat. Dociera ona w swych poszukiwaniach do brata babki, przyjaciela babki i samej babki. Każda z tych osób opowiada jej niezwykle porywającą i skomlikowaną historię rodzinną. Zagadkowy obraz matki zaczyna nabierac kształtu...

Jest to fascynująca podróż w lata 50-60 ubiegłego stulecia. Poznajemy los kobiet z "wściekła krwią", których dobro lub zguba nie zależy tylko wyłącznie od nich, lecz też od szczęśliwego trafu. We frabujący sposób pisarka pokazła zasady działające w showbiznesie w latach 50-tych. Jaki trud trzeba było ponieść, by odnieść sukces. Wraz z Carrie poznajemy świat zagorzałej katoliczki, prababki Carrie, jej babki i jej matki. Dziewczyna zagubiona, wierząca w klątwe miłości, z każdym krokiem zbliża się do zapoznania siebie samej. Czy się odnajdzie , czy pozwoli się kochać?

Styl pisarki jest lekki i przejrzysty. Rozdziały odnoszą się do poszczególnych lat tej historii, co czyni te powieść zharmonizowaną całością. Czyta się szybciutko i miło.
Ja moge zdecydowanie polecić każdemu.

6 komentarze:

Miłośniczka Książek pisze...

raczej książka nie dla mnie...
pozdrawiam

Nevermore pisze...

Dla mnie raczej też nie:P

Taki jest świat pisze...

Dlaczego by nie?

Maytea pisze...

Okładka jest śliczna. Bardzo mi się podoba.

Zła Zołza pisze...

Lubie opowieści rodzinne, ksiązke poszukam i okładka ładna :)

toska82 pisze...

Też lubię czytać różne historie rodzinne, o pokoleniach :)

Prześlij komentarz

 

    Figlarne czytanie Template by Ipietoon Blogger Template | Gadget Review