środa, 2 maja 2012

Wędrówka Jedwabnym Szklakiem i "Tysiąc szklanek herbaty"

Autor: AGNIESZKA DORSZ o 01:03
wydawnictwo: Wydawnictwo Bezdroża
data wydania: marzec 2012
ISBN: 9788324636341
liczba stron: 320
kategoria: literatura faktu

Ocena 6/6

"Podróżowanie zwraca nam życie.Zabiera nas do istoty rzeczy, zabiera nas w przeszłość, do czasów, gdy to niewspółzawodnictwo rządziło światem, ale współpraca. Jedność i zaufanie. Bez tego nie można było przezyć zimy, powodzi , zarazy. Podróżowanie zabiera nas w przeszłość, gdy człowiek żył podług prostych zasad i był, o dziwo, bliżej natury i świata".

Jeszcze tak nie dawno nie kojarzyłam nazwiska Maciąg Robert. Teraz już zapamietam je na zawsze.
Robert Robb Maciąg- nauczyciel, podróżnik i fotograf. Uwielbia fotografować ludzi.Jest laureatem konkursu "Podróżnik roku". Autor książek "Rowerem przez Chiny...", "Rowerem w stronę Indii"

Jego najnowsza książka nosi tytuł "Tysiąc szklanek herbaty".
Pomysł na tytuł pochodzi od ilości szklanek herbaty wypitej w czasie podróży. My Polacy częstujemy turystów często alkoholem. Na Jedwabnym Szlaku to nie alkohol, a herbata jest podstawą okazania gościnności.

Jest to fascynująca relacja podróży Roberta Maciąga, jego żony Anny i przyjaciela -anglika przez kraje znajdujące się na Jedwabnym Szlaku. Podróżują rowerami.
Nie jest to przewodnik turystyczny, który skupia się na wielkich miastach, świątyniach, zabytkach itp.
Jest to książka o ludziach. O ludziach biednych, zaradnych i ciężko pracujących.
Jest to opowieść o bliźnim, który mimo różnic kulturowym, językowym zaprasza podróżnych do swego domu, opowiada mu swoje koleje losu i dzieli się ostatnim kawałkiem chleba.
To opowieść o drugiej stronie medalu, często trudnej, obywatela danego kraju.
Podróż odbywa się poprzez:Syrię, Turcje, Iran, Turkmenistan, Uzbekistan, Tadżykistan, Chiny.

Maciąg we frapujący sposób opowiada o każdym bohaterze swej książki, jak o najbliższym przyjacielu. W każdym kraju pozostawił cześć swojego serca.
My o części z tych krajów słyszeliśmy w telewizji, z okazji konfliktów zbrojnych, zamachów itp. Ta książka nie skupia się (jedynie wspomina i to malutko!) o sytuacji politycznej, bo to nie jest jej celem.
Celem tej książki ma być ukazanie, że człowiek jest człowiekowi bratnią duszą, opoką w potrzebie.
Oczywiście autor zamieszcza fragmenty historii danych krajów, lecz jest to historia, która miała lub ma bezpośredni wpływ na życie ludzi, którzy stanęli na drodze podróżników.

W książce są zamieszczone piękne i ciekawe fotografię. Są to fotografię przede wszystkim ludzi. Zwyczajnych i prostych. Każda fotografia to osobny los, tak niezwykły i unikatowy.

Podróż rowerem musi być fascynująca i dzięki temu ta książka jest niezwykłą, prawdziwą relacją.
Autor piszę prosto z serca, opisuje dobroć innych, lecz i opisuje swoje obawy i momenty strachu.
Jest to "optymistyczna" książka. My Polacy jakbyśmy tak żyli, to narzekaniom pewnie nie byłoby końca. A bohaterowe tej książki są radośni, doceniają każdy dzień, ciężka praca nie jest im obca. Swój optymizm przekazują poprzez historię, anegdoty. Nie raz się uśmiechnęłam sama do siebie i doceniłam to co mam, gdyż zawsze może być gorzej.
Autor w bardzo ciekawy sposób, a jednocześnie zwyczajny opisuje obyczajowość swoich zagranicznych "przyjaciół".

Jestem z natury domatorką i tym bardziej chętnie sięgnęłam po te książkę. Czytałam i nie wychodząc z domu czułam się członkiem podróży. Siedziałam sobie wygodnie w fotelu, piach nie drażnił mi oczu, a jednocześnie dowiedziałam się rzeczy, które nie byłoby mi dane poznać z np. przewodników, które skupiają się na ośrodkach turystycznych.

Dowiedziałam się,że mydło, którego używam jest produkowane z Syrii i używała takiego Kleopatra:)

Warto sięgnąć po te książkę. Polecam tym, którzy lubią poczytać o ludziach zwyczajnych jak my sami, a jednocześnie tak bardzo się od nas różniących.

8 komentarze:

Trinity801 pisze...

Ta książka od jakiegoś czasu wydaje mi się ciekawa, może głównie ze względu na format i sam tytuł :)

Książkowe zauroczenie pisze...

Format ma fajny to fakt:)

Dariusz Dłużeń pisze...

Dzięki za tą recenzję! Uwielbiam książki podróżnicze. Książka trafia na listę zakupów :)

Miłośniczka Książek pisze...

a do mnie jakoś nie przemawia
może po prostu nie mój typ?
pozdrawiam!

Taki jest świat pisze...

Książka zawiera ciekawe wiadomości :)

Azumi pisze...

Lubię książki podróżnicze, ta wydaje się być pozytywna więc może kiedyś ją przeczytam;) Miło poczytać o przyjaznych, radosnych ludziach..

Maytea pisze...

Ładnie się prezentuje. ;)

Magda pisze...

bardzo mnie zaciekawiła ta książka, chętnie przeczytam :)

Prześlij komentarz

 

    Figlarne czytanie Template by Ipietoon Blogger Template | Gadget Review