piątek, 1 czerwca 2012

"Śmiertelne napięcie".

Autor: AGNIESZKA DORSZ o 01:44
tytuł oryginału: Hotwired
seria/cykl wydawniczy: Maggie O’Dell
wydawnictwo: Mira
data wydania: marzec 2012
ISBN: 978-83-23882-00-8
liczba stron: 320
kategoria: thriller/sensacja/kryminał
Ocena 3/6

Mimo, że Alex Kava jest bardzo popularną autorką z gatunku thriller/sensacja/kryminał, a ja ten gatunek bardzo sobie chwalę, to nie miałam styczności z twórczością pisarki. W zaprzyjaźnionej bibliotece jest kilka pozycji autorstwa Kavy, lecz niespecjalnie mnie ciągnęło do jej książek. "Śmiertelne napięcie" wypatrzyłam na blogach, poczytałam opinię i postanowiłam przy nadarzającej się okazji w końcu sama sobie zdanie wyrobić o książce Alex Kavy. I tak też zrobiłam.

Autorka w swojej książce przenosimy się do Nebraski. Tam dociera detektyw Maggie O'Dell. Ma ona rozwikłać zagadkę tajemniczych rzezi na okolicznym bydle. Jednak los płata jej figla, i nagle staje ona przed obliczem zagadkowej śmierci nastolatków, którzy w pobliskim lesie chciały poeksperymentować z narkotycznym działaniem szałwii. Sprawa jest trudna do rozwiązania, ponieważ ocaleni nastolatkowie nie mogą wyjaśnić przyczyn śmierci swoich kolegów. Sprawa się komplikuje, gdy w dziwnych okolicznościach giną kolejni nastolatkowie biorący udział w leśnej imprezie...

Na drugim końcu kraju toczy się natomiast śledztwo masowych zatruć pokarmowych dzieci w szkołach. Te dwie sprawy niby nic nie łączy. A jednak...

Powiem szczerze, nie rozumiem fenomenu tej książki. To nie jest to, czego się spodziewałam. Może po reakcjach i opiniach innych miałam zbyt wielkie wymagania? Być może. Może, gdyby pisarka skupiła się na jednej z tych dwóch historii. To poplątanie mnie zbijało z tropu. Może, gdyby sprawcy obu spraw mieliby punkty wspolne bardziej spójne.

Przyznać muszę, że język książki jest prosty, szata graficzna, rozmiar czcionki były dla mojego oka przyjemne. Ale to tylko dodatek do książki.
Dla mnie zbyt wolno działa się akcja, zabrakło dociekań policjantki. Wszystko jakieś takie ogólne i nijakie. Oczekuje od książki napięcia przynajmniej od 1/3 książki, a nie na parę stron przed końcem powieści.

Teraz jakoś nie dam kolejnej szansy pisarce. Nie dlatego, że się zraziłam do jej twórczości, lecz dam szanse innym twórcom. Do autorki wrócę i sprawdzę czy to ta książka mi nie podpadła, czy to może ten styl pisania mi nie odpowiada?

4 komentarze:

Patrycja pisze...

Lubię kryminały może po nia sięgnę.

Trinity pisze...

Wszędzie ostatnio widzę książki tej autorki, sama chyba muszę w końcu sprawdzić, czy warto ją czytać, czy nie :)

Miłośniczka Książek pisze...

a ja ci radzę, nie skreślaj autorki
przeczytaj może "Dotyk zła" albo "W ułamku sekundy", są o wiele lepsze [recenzje znajdziesz u mnie jakbyś była ciekawa]
pozdrawiam

tumblingcurls pisze...

Ja o tej autorce niestety nie słyszałam nic dobrego...

Prześlij komentarz

 

    Figlarne czytanie Template by Ipietoon Blogger Template | Gadget Review