niedziela, 29 lipca 2012

"Osaczona".

Autor: AGNIESZKA DORSZ o 10:13


tytuł oryginału: Presumed Guilty
wydawnictwo: Mira
data wydania: marzec 2012
ISBN: 978-83-238-8478-1
liczba stron: 304
kategoria: thriller/sensacja/kryminał
ocena 5/6


Recenzje „Osaczonej” miałam okazję czytać niejednokrotnie na Waszych blogach. Opinię były różnie, aczkolwiek przeważały pozytywy. Na mnie książka się trochę naczekała na półce, ale nadszedł jej czas.

Miranda, młoda pracownica lokalne gazety, zastaje swego szefa u siebie w domu, martwego. Swojego czasu tych dwoje łączy coś więcej niż typowe stosunki służbowe. Ten krótki, acz intensywny romans się zakończył,a teraz Miranda zostaje oskarżona o zabójstwo, którego nie popełniła. Rodzina zmarłego pragnie najsurowszej kary, dla nich Miranda jest zabójczynią męża i ojca. W tym czasie, do miasteczka przyjeżdża brat denata. Bracia nie żyli ze sobą w dobrych i przykładnych stosunkach. Richard był apodyktycznym właścicielem własnego biznesu, jego brat – awanturniczym i nieposkromionym inżynierem budownictwa. Teraz ten buntownik zauroczony byłą kochanką swego nieżyjącego brata, próbuje udowodnić jej niewinność, zanim ktoś ją zabiję...

Autorką „Osaczonej” jest Tess Gerritsen, amerykańska pisarka. Po studiach praktykowała w Honolulu na Hawajach, wraz z mężem, także lekarzem. W 1987 roku opublikowała pierwszą powieść, romans z wątkiem kryminalnym, a potem kolejno osiem książek o podobnej tematyce. Jej kariera pisarska nabrała rozpędu w 1996 roku, kiedy ukazał się jej pierwszy thriller medyczny "Dawca". Dzięki odniesionemu sukcesowi mogła zrezygnować z praktyki lekarskiej. Stephen King uznał ją za najciekawszą autorkę w swoim gatunku - "lepszą od Cooka, Palmera, a nawet Michaela Crichtona."

Muszę przyznać, że książka mnie przyjemne zaskoczyła. Fabuła bardzo mnie się podobała, ze względu na to, że pisarka dała czytelnikowi pole manewru. Istnieje wiele tropów potencjalnego zabójcy oraz motywów zbrodni. Jako pozytyw postrzegam również to, że mimo napięcia seksualnego między Mirandą , a bratem Richarda , nie jest to sytuacja przedstawiona w sposób przesłodzony. Zamiast romantycznych momentów jest akcja, zagrożenie i niebezpieczeństwo śmierci. Zabójca zostaje nieznany do ostatnich stron. Język jest prosty i przystępny, a i czcionka zastosowana przez wydawce bardzo przypadła mnie do gustu.

Nie jest to kryminał, thriller wybitny, ale na pewno jest fajną lekturą . Być może na wakacyjny czytelniczy czas jest idealny.


11 komentarze:

retro77 pisze...

Czytałam - bardzo fajna książka :)

magdalenardo pisze...

Mnie się Osaczona podobała bardzo :)

Larysa pisze...

Chętnie bym przeczytała :)

Miłośniczka Książek pisze...

od dawna już na nią poluję :D

Ruda pisze...

mam ją w planach :) mam nadzieję, że już niedługo po nią sięgnę :)

Melania pisze...

Jestem jak najbardziej zainteresowana, będę poszukiwać.Pozdrawiam.

toska82 pisze...

Lubie czytać książki Tess Gerritsen, ta tez miałam okazję i bardzo dobrze ja wspominam :)

Marta_Kornelia pisze...

Już słyszałam o tej książce, gdyby nie natłok lektur, to chętnie bym przeczytałam. Pozdrawiam ;)

BlackRose pisze...

Na pewno kiedyś ją przeczytam :)

maryelizabeth pisze...

Uwielbiam Tess, jednak tej pozycji jeszcze nie dane było m przeczytać ;)

okonakulture pisze...

Może w końcu skuszę się na którąś książkę autorki? Ciągle ją omijam, mimo że to już kolejny tytuł, który wydaje się być ciekawy... Pozdrawiam!

Prześlij komentarz

 

    Figlarne czytanie Template by Ipietoon Blogger Template | Gadget Review