sobota, 11 sierpnia 2012

Gdzie mnie poniosło?

Autor: AGNIESZKA DORSZ o 07:31
Hejka , choć recenzje zaległe są , to ten weekend jest wyłącznie dla rodziny. Książki odpoczywają, a ja nabieram sił. Z Tucholi, udałam się do rodzinnego miasta i wdycham cudowne powietrze. Na zamku jest "Potop Szwecki" , jak nie byliście , to warto. Może kiedyś...
Życzę Wam Kochani cudownego weekendu i do przeczytania  Uściski.

A to mój kochany Gniew:)





Zdjęcie pochodzi z:  http://www.odleglosci.pl

7 komentarze:

Miłośniczka Książek pisze...

miłego wypoczynku :)

Czocher pisze...

no proszę ;p witam koleżankę z niedaleka ;] mieszkam całkiem blisko Gniewu i chociaż czytam twojego bloga od pewnego czsu jakoś nigdy nie zwróciłam uwagi że jesteś stąd xD

Marta_Kornelia pisze...

Widzę świetne widoki i aż czuję historię w powietrzu. Miłego odpoczynku!

awiola pisze...

Udanego wypoczynku! Piękny widok!

Scarlett pisze...

Ależ tam ślicznie!

Chasm pisze...

Zazdroszczę widoków ;)
Miłego wypoczynku :)

wicek pisze...

kochany Gniew, jak to nietypowo zabrzmiało

Prześlij komentarz

 

    Figlarne czytanie Template by Ipietoon Blogger Template | Gadget Review