poniedziałek, 17 września 2012

"Na krótko" Inga Iwasiów

Autor: AGNIESZKA DORSZ o 00:08
wydawnictwo: Wielka Litera
data wydania: maj 2012
ISBN: 978-83-63387-09-9
liczba stron:
368
kategoria: literatura współczesna
0cena 5/6


Zasiadając do pisania tej recenzji długo się zastanawiałam, co mnie skłoniło, by sięgnąć po książkę pt. "Na krótko"? Co to właściwie było? Dobre recenzje, a może chęć poznania stylu pisarskiego Ingi Iwasiów?
Moje zastanowienie było tym bardziej intensywne, gdyż nie jest to powieść łatwa. Jest ona bardzo specyficzna i momentami trudna w odbiorze.

Zasiadając do lektury byłam niemalże pewna, że pochłonę ją szybko i bezproblemowo. Pomyliłam się. Jak już wspomniałam, książka nie jest prosta, więc czytałam, odkładałam i sięgałam po coś innego, lekkiego lub siejącą grozę, po to, by wrócić. Myślę, że, to nie jest pozycja na jeden, dwa wieczory. Ja musiałam od niej odpoczywać, by powracać stęskniona, skłonna zanurzyć się w twórczość pisarki. Bo jej styl pisania jest skomplikowaną formą, zlepkiem trudnych i wysublinowanych słów, które tworząc całość burzyły moje zharmonizowane myślenie.

Ale może wypadałoby wspomnieć o autorce i o fabulę, bo opisuję książkę, a nie wspomniałam nic o bohaterach , a właściwie bohaterkach.

Sylwia i Ruta, każda inna. Każda z innych sfer intelektualnych, każda zajmująca się zawodowo zupełnie innymi sprawami, każda z innym bagażem życiowej, tęsknotami, marzeniami oraz potrzebami. Ich drogi spotykają się, tam, gdzie najłatwiej jest spotkać ludzi interesujących z wielu względów. Takim miejscem jest zakład fryzjerski...

Sylwia jest profesorem , bada zagadnienia literatury. Jest ona kobietą zamężna, ale to małżeństwo nie jest idealne i każde z małżonków ma swoje życie, przemyślenia i inaczej widzi, to co nadchodzi nieubłaganie...

Ruta jest właścicielką salonu fryzjerskiego. W swym zakładzie spotyka ludzi z każdego poziomu herarchii społecznej. Wysłuchuje wielu intrygujących historii i zmusza się do refleksji nad własnym życiem...

Rutę i Sylwię połączy więź, która nauczy ich zagłębić się w siebie. Każda z nich stanie przed trudnym zmierzeniem się z samym sobą. Przeanalizują one swoje dotychcasowyme osiągnięcia, związki z mężczyznami....

Jak wspomniałam autorką "Na krótko" jest Inga Iwasiów urodzona w 1963r. Profesor literaturoznastwa, krytyczka literacka i teatralna. Pracuje na Uniwersytecie Szczecińskim i redaguje czasopismo "Pogranicza". Autorka monografii, rozpraw, esejów i felietonów, dwóch tomików poezji: "Miłość" i "39/41", tomów opowiadań "Miasto-ja-miasto" oraz "Smoki i dotyki" oraz dwóch powieści.

Polecam Wam tę powieść z wielu względów. Między innymi ze względu na trudność w odbiorze, bo trudność i chęć rzucenia książką w kąt po pierwszych stronach sprawiła, że poczułam chęć, by nie dać się pisarce, która pewnie zamierzyła ten fakt. Chciała stworzyć coś niebanalnego i komercyjnego, chciała zapewne "zmusić" czytelnika do "wysiłku" intelektualnego oraz do poznania samego siebie mocniej i intensywniej. Nie tylko bohaterki poznają siebie tak , jak nigdy dotąd. Także, i czytelnik mimo woli poddaje się chwili reflesji na tym, co było i co będzie. 
Bo czyż literatura zawsze musi być łatwa i przyjemnie banalna?

                                                 Książkę kupisz w ...



8 komentarze:

Kruszynka pisze...

Zaintrygowałaś mnie tą recenzją i możliwe , że po nią sięgnę :)

awiola pisze...

Mam na półce dwie książki Iwasiów: "Bambino" i "Ku słońcu". Jestem bardzo ciekawa ich stylu. Wydaje mi się, że to bardzo specyficzna pisarka.

Książkowe zauroczenie pisze...

Nie mylisz się:)

Jenah pisze...

Czuję się mocno zaintrygowana. Znane jest mi nazwisko autorki, ale żadnej jej książki do tej pory nie czytałam. Zachęciłaś mnie tą recenzją :)

Larysa pisze...

Ciekawie i to bardzo :) Trzeba będzie pomyśleć :)

karkam pisze...

Zdecydowanie lubię trudną literaturę i nigdy nie poddaje się w trakcie czytania. Chętnie sięgnę po tę książkę :)

Miłośniczka Książek pisze...

a mnie do końca książka jednak nie przekonuje :) więc? pass ;]

Sylwuch pisze...

Zaintrygowałaś mnie tą książką. Lubię czasami sięgać po książki niebanalne, a wręcz trudne.

Prześlij komentarz

 

    Figlarne czytanie Template by Ipietoon Blogger Template | Gadget Review