wtorek, 25 września 2012

"Oko jelenia.Droga do Nidaros" Andrzej Pilipiuk

Autor: AGNIESZKA DORSZ o 03:19

seria/cykl wydawniczy: Oko Jelenia tom1
wydawnictwo: Fabryka Słów
data wydania: 2011
ISBN: 978-83-60505-67-0
liczba stron: 400
kategoria: fantastyka, fantasy, science fiction
ocena 6/6

Jeszcze nie dawno nazwisko Pilipiuk nic mi nie mówiło. Ale odkąd moja biblioteka daje możliwość przeglądania swoich zasobów poprzez internet, jestem na bieżąco z księgozbiorem. Podczas przeglądania pozycji wydanych w 2011 roku moją uwagę zwróciło "Oko jelenia. Droga do Nidadaros" Andrzeja Pilipiuka", a konkretnie okładka., która od razu skojarzyła mi się przygodą. Wiedziałam, że kiedyś i "Oko jelenia" zawita w moim domu. Długo zwlekałam, bo wiadomo, zawsze coś innego zaprzątało mnie., ale nadszedł ten dzień.

W sięgnięciu po pierwszy tom przygód Marka, Staszka, Heli zmobilizowało mnie wyzwanie czytelnicze 3 pik. Sardegna postanowiła, zachęcić blogerów, by sięgnęli po polską fantastykę. Zamyśliłam się, co to może być? I nagle myśl "wiem Pilipiuk, zamawiam, zobaczę,czy mój zachwyt okładką przełoży sie na fabułę?". Czy tak było? To za chwilkę.

Teraz parę słów o czym właściwie jest książka. Książka należy do gatunku fantasy, science-fiction. Głównych bohaterów mamy trzech:Marka-nauczyciela informatyki, Staszka-ucznia liceum oraz Helene -szlachciankę z Lublina, która żyła w XIX wieku.
Na pierwszych stronach lektury poznajemy Marka właśnie. Zostaje on wezwany do dyrektora, gdzie zapoznaje się z wiadomością, ze świat zostanie zniszczony przez uderzenie obiektem z kosmosu. Marek świadom, że nie zostało mu nie więcej nić godzina życia wędruje ulicami Warszawy, gdzie dostrzega, jak bandziory katują młodego chłopaka-Staszka. Marek wyciąga broń i ich zabija. Nagle obaj widzą, jak coś dziwnego-tajemnica siła wciąga Bibliotekę Narodową. Zainteresowani udają się na miejsce i spotykają postać podobną do ślimaka, którym jest Skrat-kosmita. Skrat proponuje im ocalenie życia w zamian za służbę, mężczyźni się zgadzają. Skrat jest kosmicznym szkodnikiem, niszczy światy, ale ratuje ich dziedzictwo kulturowe, by w swoim czasie je wykorzystać. Do czego? Świat ginie. Marek budzi się w dziwnych czasach, spotyka łasicę Ine, która tłumaczy mu, że ma on do wykonania misję. Nauczyciel ma odnaleźć Helenę i z nią odnaleźć Oko Jelenia. Ale co to za cudo? Tego łasica nie ujawnia. Zaczyna się przygoda...

Podsumujmy.
Występują:kosmiczni Nomadzi, którzy gwizdnęli 5 ton książek wraz z budynkiem Biblioteki, Marek, Staszek,Hela, którzy ze swoich czasów zostają wrzuceni do średniowiecza. Muszą przeżyć (a to nie jest łatwe, trupy leżą licznie na ulicach), Muszą odnaleźć i zgadnąć co to za cholerstwo z tego Oka Jelenia.

Nie będę Wam przybliżać sylwetki autora, ponieważ uczynię to przy recenzowaniu kolejnego tomu z cyklu (w sumie jest ich 5, czyli sporo prawda?). No to się już zdradziłam, że jestem zachwycona lekturą. Jestem i to bardzo. Akcja wciąga niemiłosiernie, co zaskoczyła mnie samą. Po fantastykę, a już polską sięgam bardzo, bardzo rzadko, a ta książka zawładnęła mną. Ma ona 400 stron, a ja wczoraj ją cała przeczytałam. Poszłam spać po 2 w nocy, nie mogłam zasnąć ze świadomością, że zostało mi parę stron. Jednak niedosyt został, bo, żeby się dowiedzieć, co było dalej trzeba wziąć do ręki drugi tom. Już zamówiłam i czekam na swoją kolej.

Polecam każdemu.Zdaje sobie sprawę, że niektórzy, podobnie jak ja po fantastykę sięgają rzadko lub nigdy, ale może warto zobaczyć, czy w wydaniu Pilipiuka nie jest ona czymś nowym i intrygującym?

Książkę przeczytałam w ramach wyzwania


17 komentarze:

Marta_Kornelia pisze...

No właśnie rzadko sięgam po fantastykę... I na razie nie mam na to ochoty. Pozdrawiam!

toska82 pisze...

Czytałam, bardzo mi się podobała, przerobiłam trzy części, ale muszę się rozejrzeć za kolejną!

ederlezi pisze...

Na ten cykl to ja już ma dawno ochotę. Niestety nie mogę trafić w bibliotece na pierwszy tom :(

Aleksnadra pisze...

Jeżeli mam czytać fantastykę to właśnie Pilipiuka.

Książkowe zauroczenie pisze...

Znowu czytamy podobne książki:)

Agata pisze...

Pilipuka uwielbiam za Norweski dziennik i Kroniki Jakuba Wędrowycza, nastomiast "Oka jelenia" jeszcze nie czytałam, ale widziałam tę książkę i jest przepięknie wydana! ;)
Oczywiście mam w planach ze względu na sympatię do Andrzeja Pilipiuka.

Kruszynka pisze...

O, może się skuszę :)

Dalia pisze...

Przede mną jeszcze dwa ostatnie tomy z tej serii , to było moje pierwsze spotkanie z tym autorem i od razu bardzo udane ;)

Natasha pisze...

Z chęcią całą serię bym przeczytała..;)

Agnieszka pisze...

Cykl "Oko Jelenia" przerwałam po dwóch tomach, trochę z przesytu... Czas chyba wznowić serię:-)

toska82 pisze...

oj tam, gusta nam się ładnie pokrywają ;)

Melania pisze...

Nie czytałam nic Pilipiuka, ale mój mąż się nim zaczytuje i bardzo sobie chwali.

Miłośniczka Książek pisze...

nie miałam dotąd przyjemności z panem Pilipiukem, ale po Twojej recenzji chyba to zmienię :))

tetiisheri pisze...

Muszę koniecznie choć odrobinę poznać twórczość tego autora.

Ola pisze...

Lubię dobrą fantastykę i chociaż Kuzynki Pilipiuka mnie rozczarowały, to pewnie spróbuję z tym "Okiem" :)

Dominika Anna pisze...

Mnie Pilipiuk nie przekonuje.

post meridiem pisze...

Achh, poczekaj na dalsze części! Ostatnią czytałam do drugiej w nocy i rozpłakałam się na końcu. ;D Bardzo lubię Pilipiuka, a Oko Jelenia to już w ogóle majstersztyk. :)

Prześlij komentarz

 

    Figlarne czytanie Template by Ipietoon Blogger Template | Gadget Review