niedziela, 2 grudnia 2012

Mini podsumowanko:)

Autor: AGNIESZKA DORSZ o 08:39
Listopad mi minął za szybko. Od jednych wykładów do drugich. Z czytaniem książek było słabiej niż w miesiącach poprzednich, ale liczy się frajda. Muszę przyznać, że momentami łapało mnie zmęczenie materiału. Kładłam się na kanapie i odlatywałam. Tak , jak kiedys potrafiłam nocami czytać, tak teraz zasypiam wcześnie jak dziecko. Rano wstaje, by córę odprowadzić na autobus do przedszkola i leci godzinka za godzinką. Cóż ja zrobię, jak zakończy mi się urlop i wrócę do pracy?? Gdzie ten uciekający czas? Listopad to też kłopoty (zresztą notoryczne) z moim operatorem Orange, który doprowadza moje nerwy na skraj wyczerpania. W końcu uznali moją reklamację i mogę już blogować i cieszyć się z Waszych osiągnięć. Mam tak wiele do nadrobienia. Przepraszam, że nie będę komentować, ale mam sporo do przeczytania  waszych świetnych recenzji  Choć grudzień się zaczął to narazie nic nie czytam, bo dopadł mnie suchy , uporczywy kaszek itp, co utrudnia mi funkcjonować i skupić się na czymkolwiek( moje dzieciaki już marudzą, że nie czytam im książek na dobranoc), a i egzaminy za chwil kilka mam. Dlatego najpierw muszę nadrobić zaległe recenzje, by wbić się ponownie w rytm. Ale do rzeczy, czyli maxi krótko:)

Listopadowe czytanie to 9 książek.
Więcej statystyk nie robię, gdyż muszę lecieć zażyć coś , bo się zaraz uduszę. Papatki

12 komentarze:

Milanowa pisze...

Mi też listopad minął maksymalnie szybko! 9 książek to i tak dobry wynik :) Wracaj do zdrowia, i do czytania. Pozdrawiam :)

Taki jest świat pisze...

Ostatnie miesiace stanowczo za szybko mijają :) A wynik świetny :)

Jenah pisze...

9 książek to wręcz rewelacyjny wynik :)
Zdrówka życzę :)

Sylwuch pisze...

Nie masz powodu do narzekań, bo 9 książek to naprawdę dobry wynik. :) Życzę Ci zdrowia!

AnnRK pisze...

Zdrowiej. No i mam nadzieję, że podsumowanie grudnia będzie zdecydowanie bardziej optymistyczne, czego ci oczywiście życzę. :)

Mała Mi pisze...

9 książek to świetny wynik! :) Życzę zdrowia no i owocnego grudnia !

Miłośniczka Książek pisze...

9 książek to przecież bardzo dobry wynik :) Życzę owocnego grudnia :)

Gosława Ka. pisze...

Też kiedyś potrafiłam zarwać noc na czytaniu, teraz zdarza mi się to coraz rzadziej... Chyba się starzeję :( :P

Imani pisze...

Szybkiego powrotu do zdrowia zycze!.

Aleksnadra pisze...

Gratuluję wyniku :)

Azumi pisze...

Dobrze, że już koniec (oby) kłopotów z internetem. Życzę powrotu do zdrowia i szybkiego ogarnięcia wszystkich spraw;)

Anne18 pisze...

9 to całkiem ładny wynik.

Prześlij komentarz

 

    Figlarne czytanie Template by Ipietoon Blogger Template | Gadget Review