sobota, 24 marca 2012

Fantazyjna zagadka.

Autor: AGNIESZKA DORSZ o 03:29 0 komentarze

tłumaczenie: Bogumiła Nawrot
tytuł oryginału: Fantasy in Death
seria/cykl wydawniczy: Oblicza śmierci
wydawnictwo: Prószyński i S-ka
data wydania: styczeń 2011
ISBN: 978-83-7648-531-7
liczba stron: 392
słowa kluczowe: literatura amerykańska
kategoria: thriller/sensacja/kryminał


„Śmiertelna fantazja” to książka autorstwa amerykańskiej autorki Nory Roberts, która kryminały piszę pod pseudonimem J.D. Robb.
Powiem ,że jest to moja kolejna książka tejże autorki z serii”In death”.Do zakupu książki zachęciła mnie szata graficzna okładki , tytuł oraz opis zapowiedź wydawcy. Od pierwszej książki Nory Roberts stałam się jej wielbicielką . Aczkolwiek najbardziej do gustu przypadły mi sprawy kryminalne detektyw Eve Dallas. Ale może krótko o fabule„Śmiertelnej fantazji”
Tematem książki oczywiście jest zbrodnia, która ma wyjaśnić detektyw nowojorskie policji Eve Dallas. Akcja toczy się w przyszłości, gdzie człowiek obcują z zaawansowaną techniką, chociażby ma do czynienia z androidami, hologramami, powietrznymi samochodami, a nawet z robotami do gotowania potraw.
Pani detektyw ma za zadanie zbadać okoliczności śmierci młodego, uzdolnionego twórcy gier komputerowych, oraz odnalezienia sprawcy tego czynu. Niby sprawa jest prosta i tu autorka postawiła przed naszą bohaterką nie lada zadanie. Otóż młody Bart został zamordowany w pokoju, gdzie był zamknięty od wewnątrz i sam w nim przebywał. Eve Dallas ma całe grono przyjaciół i współpracowników do pomocy. Jednak nieodzownym wsparciem jest jej mąż Roarke, który osobiście jest związany z tą sprawą. Roarke znał ofiarę i postanawia wykorzystać wszelkie kroki (nawet te nielegalne)by odnaleźć sprawcę tej okrutnej zbrodni.
Książki z serii „In death”,a jest ich trochę, można czytać w różnorakiej kolejności. Ja postanowiłam przeczytać wszystkie, które zdołam kupić czy zdobyć w inny sposób.
Znudzenie Norą Robert nie jest możliwa, co udowadnia „Śmiertelną fantazją”. Akcja jest wartka, nie ma miejsce na chociażby moment nudy, czy przestoju. Następują szybkie zwroty akcji, i gdy już czytelnik może się domyślać sprawcy, to detektyw Eve zmienia nasz punkt widzenia, co moim zdaniem jest to wielkim atutem tej książki. Książka trzyma w napięciu czytelnika od pierwszej literki po ostatnią, a zakończenie zaskoczy niejednego odbiorcę.
Polecam tę książkę, nie tylko miłośnikowi książek kryminalnych, ale również każdemu kto lubi trochę obyczajowości i fantastyki lub po prostu każdemu kto lubi kawał dobrej literatury.

poniedziałek, 19 marca 2012

Spętani strachem.

Autor: AGNIESZKA DORSZ o 11:43 0 komentarze

tłumaczenie: Wilusz Tomasz
tytuł oryginału: What Comes Next
wydawnictwo: Amber
data wydania: wrzesień 2011
ISBN: 978-83-241-4042-8
liczba stron: 448
słowa kluczowe: profesor, strach, śledztwo
kategoria: thriller/sensacja/kryminał


Książki z gatunku thriller, sensacja, kryminał to pozycje po które sięgam najczęściej i najchętniej ostatnimi czasy. Tak też się stało w przypadku książki autorstwa Johna Katzenbacha.

John Katzenbach to były reporter sądowy "Miami Herald" i "Miami News". Jest w Stanach Zjednoczonych ceniony na równi z innym wybitnym pisarzem Johnem Grishamem.

John Katzenbach w swoich powieściach wykorzystuje doświadczenie, które zdobył na salach sądowych.Był obserwatorem wielu sensacyjnych procesów i widział zachowania najbardziej wyrafinowanych przestępców. Jego książki są wydawane w 20 krajach.
Któż z nas nie oglądał bądź nie słyszał o słynnym filmie "W słusznej sprawie" z Seanem Connerym z roli głównej lub "Wojna Harta" .

Szkoda trochę ,że wydawca nie pozostawił oryginalnego tytułu powieści "Co będzie potem" , ponieważ jest to główne przesłanie tego thrillera psychologicznego.

Ale może opowiem o naszych bohaterach.

Pierwszym głównym bohaterem jest emerytowany profesor Adrian Thomas. Poznajemy Adriana w momencie , gdy zjawia się u lekarza z powodu swoich dziwnych omamów. Pozwolę sobie zacytować : "Jak tylko drzwi się otworzyły, wiedział, że już po nim. Pozostały dwa pytania: Jak długo to potrwa? I jak bardzo to będzie straszne?" Po tych słowach lekarz oznajmia Adrianowi ,że ten choruje na rzadką chorobę mózgu. Adrian coraz częściej będzie miał zaniki pamięci , aż w końcu będzie uzależniony od pomocy innych ludzi. Adrianowi, który jest od wielu lat samotny :syn -reporter wojenny zginął na misji, żona po śmierci ich jedynego dziecko ginie w wypadku , a ukochany brat -prawnik popełnia samobójstwo. W tej sytuacji Adrian postanawia zastrzelić się , by dołączyć do swoich bliskich. Co go jednak powstrzymuje przed takim drastycznym krokiem?? Otóż sytuacja , którą widział na ulicy. Adrianowi wydaje się ,że widział porwanie nastolatki. Adrian próbuje za wszelką cenę dowiedzieć co się stało.Czy porwanie było realną sytuacją czy tylko wytworem jego wyobraźni. Może liczyć na nietypową pomoc.Otóż pomagają mu duchy bliskich , którzy też pomagają mu się cofnąć w przeszłość i zrozumieć wiele sytuacji z ich wspólnej przeszłości , które tak mu ciążą na sumieniu i sercu.

Natomiast główną bohaterką jest nastoletnia Jennifer. Nastolatka, która zmaga się z samotnością w domu rodzinnym, ze smutkiem po zmarłym na raka ojcu. Jennifer postanawia uciec z domu , przed molestującym ją ojczymem i nic nie widzącą matką. Na drodze Jennifer staje para kochanków.Porywa dziewczynę, która staje się bohaterem internetowego show "Co będzie potem".Jest to drastyczne przedsięwzięcie polegające na zniszczeniu psychiczne dziewczyny i zaspokojeniu różnego rodzaju patologicznych potrzeb osób, którzy za opłatą oglądają poprzez internet jak oprawcy znęcają się nad nastolatką.
"Jak tylko drzwi się otworzyły, wiedziała, że już po niej. Pozostały tylko dwa pytania: Jak długo to potrwa? I jak będzie to będzie straszne?"

Bohaterami drugiego planu jest policjantka , która wielokrotnie zajmowała się uciekającą z domu Jennifer .Samotna matka, która uciekła od męża kata.

Jest także skazany , na zwolnieniu warunkowym pedofil.Zdradzę,ze on odegra dużą rolę w poszukiwaniu przez Adriana Jennifer.

Jest również para kochanków , która więzi naszą bohaterkę. Autor w idealny i profesjonalny sposób pokazał psychikę oprawców.Mechanizmy jakimi się kierowali w swojej zbrodni. Jednocześnie oszczędza czytelnikowi makabrycznych szczegółów , skupiając uwagę na psychologicznym aspekcie tej sprawy.

Książka wzbudziła mój podziw dla stylu pisarza.Do gustu przypadła mi pisarska brawura, odwaga jaką autor wykazał, gdy podejmował temat tak trudny, często traktowany pobłażliwie jakby był to temat tabu. A przecież w dzisiejszych czasach jest wiele realnych przypadków uprowadzeń czy morderstw przez pary patologicznych morderców.

Książka głęboko zapadnię mi w pamięć.Długo nie zapomnę tego strachu Jennifer, który z każdą stroną stawał się moim strachem. Mimo ,że bałam się rozwiązania brnęłam strona po stronię , by w końcu poznać zakończenie.

Czy Adrian odnajdzie Jennifer , mimo ,że tak naprawdę widział przez ułamek sekundy porwanie? Czy Jennifer zginie z rąk oprawców? Czy molestujący ją ojczym poniesie zasłużoną karę?

Wspomnę jeszcze o okładce. Słyszałam zdania,ze okładka jest nieciekawa.ja mam inne zdanie na ten temat. Spętane dłonie są dla mnie symbolem niemocy i ograniczeń wszystkich bohaterów.Adrian ograniczony możliwościami umysłu.Jennifer ograniczona swoją niewolą.Policjanta ograniczona procedurami.Pedofil ograniczony swoim nałogiem. No i oprawcy, ograniczeni swoją patologiczną seksualnością.

Nie będę szczególnie zachęcać do czytania , napiszę tylko ,że widać rękę mistrza thrillerów , który łamie stereotyp przewidywalnego psychopatycznego mordercy.Czytelnik bierze udział w misternie przygotowanej grze tożsamości człowieka i otaczającej nas rzeczywistości. Na koniec przytoczę kilka danych na temat tej fantastycznej książki i chyba wszystko będzie jasne.

W Niemczech wydany i sprzedany już w 125 000 egzemplarzy.

12 tygodni na liście bestsellerów "Buchreporter"

Numer 1 przez 5 tygodni argentyńskich list bestsellerów.

Już 100 000 sprzedanych egzemplarzy w Hiszpanii,Argentynie, Meksyku, Kolumbii, Chile, Urugwaju.

Indyjska opowieść.

Autor: AGNIESZKA DORSZ o 07:11 1 komentarze

tłumaczenie: Klaudia Michalak-Palarz
tytuł oryginału: The Mistress of Spices
wydawnictwo: Wydawnictwo Zysk i S-ka
data wydania: lipiec 2011
ISBN: 978-83-7506-704-0
liczba stron: 392
słowa kluczowe: Indie, przyprawy, magia
kategoria: literatura współczesna


Autorką tej niezwykle magicznej powieści jest indyjsko-amerykańska pisarka Chitra Banerjee Divakaruni. Jej zbiór opowiadań "Zaaranżowanego małżeństwa" zdobył amerykański Book Award w 1995 roku, a dwie z jej powieści ("Mistrzyni przypraw" i "Siostra mojego serca”) zostały dostosowane do filmów.

Chitra Banerjee Divakaruni pisze dla dzieci jak i dorosłych i opublikowała powieści w wielu gatunkach, w tym realistycznej fikcji i fikcji historycznej i realizmu magicznego i fantazji.

Książka zalicza się do gatunku literatury współczesnej. Tematyka dotyczy wierzeń ludności Indii w zakresie magicznej, uzdrawiającej, wzmacniającej i kojącej magii i mocy różnego rodzaju przypraw.

Główną bohaterką jest Mistrzyni przypraw Tilo. Tilo poznajemy już jako starszą kobietę, która prowadzi sklep w amerykańskim mieście Oakland. Nie znamy wieku Tilo , wiemy tylko,że sprzedaje ona przyprawy i ich mieszanki Hindusom żyjącym na emigracji w USA ,w tym "kraju białych". Do sklepu Tilo przychodzą rodacy, którzy tylko pragną kupić składniki do tradycyjnych potraw i ci, którzy wierzą w magiczną moc przyprawy. Tilo ma moc widzenia kłopotu, zmartwienia, który trapi jej klientów. Poznajemy uczucia, sytuację hinduskich emigrantów m.in. poznajemy los młodej Hinduskiej żony, która wydana za mąż czuję się obco i samotnie w tym związku. Mąż młodej kobiety jest despotą, a ona pragnie tylko realizować się. Poznajemy również chłopaka o imieniu Haroun, który spotyka się nietolerancją ze strony amerykańskich rówieśników. Ciekawą historią też jest historia Hinduski, Greety, która pokochała i postanawia poślubić wbrew woli rodziny Latynosa.
Każdej tej osobie Tilo postanawia pomóc.Dla Greety po raz pierwszy opuściła swój sklep, na co naraziła się przyprawom.

Tilo jest oddana swojej misji.To ta misja pomagania, współczucia uratowała jej życie. Ten sklep jest to jej dar i przekleństwo.

Tilo poświęciła swoje życie przyprawom i nie może oddać się ludzkim uczuciom, chociażby miłości. I tak było do dnia, gdy do jej sklepu nie wkroczył Amerykanin bez imienia.
Od tego momentu, w Tilo rodzą się uczucia miłości, pożądania, tęsknoty. Walczy z tymi uczuciami jak może, gdyż wie,że jeśli im ulegnie to straci swój dar, a nawet życie.

Lecz ten Amerykanin jest niezwykły.On czuje, rozumie dar Tilo , bo on sam coś podobnego w dzieciństwie stracił. Snuje swoją opowieść, co jest kolejnym wątkiem tej powieści.

Autorka pokazuje czytelnikowi nie tylko losy Hinduskich-emigrantów, lecz również sytuację ekonomiczną ludności we wsiach indyjskich.Ich smutek oraz rozterki, gdy na świecie pojawia się kolejna córka w rodzinie. Autorka w barwny sposób pokazuje również wierzenia oraz niezwykłe przywiązanie do tradycji i szacunku dla przodków.

Chitra w treści książki zawarła indyjskie przysłowia i mądrości. Moją uwagę zwróciły szczególnie:
1.Gdy twoje serce jest spieczone własnym bólem, łatwo nie współczuć innym.
2.Nie waszą jest rzeczą wybierać i przebierać we współczuciu. Do tych, którzy was najbardziej gniewają, musicie się najmocniej pochylić z pomocą.
3.Największe szczęście przynosi największą stratę. Patrzysz w słońce, będziesz widzieć ciemność.
4.To jest zadanie starszych, przebaczać młodszym.
5.Oznaką mądrego człowieka jest to, że zmienia zdanie, gdy dostrzeże swój błąd.
6.Gniew jest zawsze łatwiejszy niż przeprosiny.
7.Nadzieja nie zbudowana na rozsądku przynosi tylko rozczarowanie.
8.To dziwne, ile różnych miłości możemy czuć. Dziwne, jak powstają w nas bez powodu.
9 Każde pragnienie na świecie jest inne, tak jak każda miłość.

Tilo jest postacią tak ciepłą i serdeczną,że chciałoby się wstąpić to takiego sklepu. Chociażby przez moment poczuć te magię zapachów i przypraw.

Autorka napisała książkę stylem niezwykłym tak innym niż książki pisane przez europejskich pisarzy. Słowa są ubrane w coś, co jest mi trudno określić.Kunszt to zbyt małe słowo. W tej książce jest mnóstwo przenośni, metafor, porównań i mistycyzmu. Chitra zastosowała sposób narracji taki, że to właśnie Tilo opowiada swoje losy. Czytając tę książkę czułam się tak jakbym osobiście rozmawiała sobie z Tilo przy szklaneczce zielonej herbaty.

Polecić tę książkę mogę każdemu. Walory tej książki podsumowując to niezaprzeczalnie interesujący wątek miłosny, akcja, egzotyczne scenerie, a przede wszystkim - tajemniczy wręcz bajkowy nastrój.

Losy Tilo oraz Amerykanina śledzi się z zapartym tchem, czekając na ich rozwiązanie, które okazuje się zaskakujące.

A kto nie widział jeszcze ekranizacji tejże książki to polecić mogę cudowny film "Magia zmysłów" z piękną Aishwaryą Ray w roli głównej.

piątek, 16 marca 2012

Smak leśnych jagód.

Autor: AGNIESZKA DORSZ o 14:23 0 komentarze

wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
data wydania: kwiecień 2011
ISBN: 978-83-08-04662-3
liczba stron: 284
kategoria: literatura współczesna

Po książkę "Lato w Jagódce" sięgnęłam z trzech zasadniczych powodów.
Pierwszy z nich to autorka. Z twórczością Katarzyny Michalak zetknęłam się już wcześniej i byłam zachwycona jej sposobem opisywania świata , losów bohaterów jej książek. Myślałam ,że "Poczekajka " będzie tą ulubioną pozycją , który wyszła spod ręki Katarzyny Michalak. I była do tej pory.
Każda książka Katarzyny to niewątpliwe bestseller . Również ta książka zasługuje na uwagę.
Kolejnym powodem były świetne recenzję tej książki, które jakby wołały do mnie, by wyciągnąć dłoń ku półce i by oczy się zagłębiły w czytaniu.
Trzecim powodem dla który ta książka przypadła mi do gustu jest estetyka okładki. Widzimy na niej kawałek domu ukryty pośród kwitnących kwiatów. Obraz emanujący ciepłem i tajemniczością.

Książka jest określana jako współczesna bajka o Kopciuszki. Ja natomiast bym powiedziała ,że to współczesna historia Brzyduli. W tej książce zawarte są wszelkie uczucia i emocję , które znamy z bajek i współczesnych historii miłosnych. Są też emocję , które towarzyszą nam każdego zwyczajnego, szarego dnia.

Główną bohaterką jest Gabrysia . W niemowlęctwie porzucona przez rodziców na wycieraczce u kobiety , która otacza dziecko największą troską i miłością jaka mieści się w jej sercu. Przygarnia dziecko i ją wychowuję.Kobieta nadaję dziewczynce imię Gabriela , jak się dowiadujemy po zaginionym w czasie II Wojny Św.mężu.
Gabrysia dorasta, staje się wykształconą , mądrą życiowo , zaradną kobietą. Ale jest coś co jest przeszkodą do całkowitego szczęścia naszej bohaterki. Otóż dziewczyna ma dużą wadę wzroku, jedna noga jest krótsza od drugiej i do tego cierpi na narkolepsję (co podczas jej losów uratuje jej życie). Te schorzenia się kumulują jakby los nie chciał ,żeby Gabrysia była szczęśliwa.Ale Gabrysia jest szczęśliwa , chociażby z nazwiska-Gabriela Szczęśliwa.
Należy się spodziewać księcia . I ten książę (a nawet dwóch) wkracza impetem w poukładane życie Gabrysi.Niby tak inny , a jednocześnie tak bliski Gabrysi. Otóż książę- jej kolega z pracy -Paweł , jest niemową.
Jest i macocha.Matka Pawła , która sprawuje piecze nad synem .I niczym zła czarownica wszelkimi siłami próbuje przeszkodzić uczuciu , które się rodzi między Gabrysią a Pawłem.
Jest też zła siostra . Tą złą siostrą jest pani adwokat , bez sumienia, za to kochająca pieniądze.Z czasem losy Gabrieli i Maliny się połączą.
Jest i dobra wróżka - ekipa telewizyjnego show, która proponuje Gabrysi udział w programie , gdzie dokonuje się metamorfoz .Program nosi nazwę "Z bestii w piękność".
Czym by byłą bajka bez pałacu? Tym pałacem jest pałacyk w Jagódce , który w czasie wojny straciła opiekunka Gabrysi i dziewczyna się głowi jak go odzyskać dla jej najukochańszej matki-ciotki.Dla tej , która obdarzyła ją wszystkim co najlepsze.

Książkę polecam wszystkim, którzy chcą poznać na odpowiedzi na pytania: Czy Gabrysia zwiąże się z Pawłem , z może z innym księciem? Czy odzyska dworek w Jagódce?Czy Gabrysia dowie się dlaczego porzucili ją rodzice? I czy Malina, jej siostra odegra jakoś ważną rolę w życiu naszej bohaterki? Czy złą czarownicę spotka zasłużona kara? I przede wszystkim , czy bestia zamieni się w piękność?

Książka ma też istotną przynajmniej dla mnie zaletę , o której zapomniałam wspomnieć. Otóż o idealnej wielkości czcionki, dzięki czemu się szybko i prosto, bez wysiłku dla oczu.
Polecam i już biegnę czytać "Rok w Poziomce"

czwartek, 15 marca 2012

"61 godzin" z Lee Child

Autor: AGNIESZKA DORSZ o 14:28 0 komentarze

tłumaczenie: Andrzej Szulc
tytuł oryginału: 61 Hours
wydawnictwo: Albatros
data wydania: lipiec 2011
ISBN: 978-83-7659-507-8
liczba stron: 432
kategoria: thriller/sensacja/kryminał



Autorem "61 godzin" jest Lee Child (właściwie Jim Grant).brytyjski pisarz , autor cyklu powieści sensacyjnych, których bohaterem jest Jack Reacher, były major amerykańskiej żandarmerii wojskowe.
"61 godzin" jest 14 książką z tego cyklu przygód Jacka Reachera. Fanami Lee Childa jest sam Stephen King czy były amerykański prezydent Bill Clinton.
Nasz bohater to były wojskowy. Teraz bez stałego miejsca zamieszkania przemierzający przez kraj.Pewnego razu płaci kierowcy autobusu wycieczkowego i udaję się wraz z grupka starszych ludzi -turystów w podróż do swego miejsca docelowego. Jest zima , mroźno i w takiej scenerii rozgrywa się cała akcja powieści. W pewnym momencie na autostradzie owy autobus wpada w poślizg i wpada do rowu. Mimo wszelkich umiejętności kierowcy i Jacka nie obywa się bez pomocy z zewnątrz. Z pomocą przychodzi policja z małego miasteczka Bolton.Już od początku Jack zauważa ,że w miasteczku coś się dzieję dziwnego. Na posterunku swoim czujnym okiem spostrzega ,że coś jest na rzeczy. Dowiaduję się ,że znaleziono zwłoki i naocznym świadkiem jest starsza kobieta. Świadek o tyle cenny ,że ma zeznawać przeciw bossowi narkotykowemu , który jest umieszczony w niedaleko znajdującym się więzieniu.Wychodzi na jaw ,że policja ma jakiś dziwny układ z władzami więzienia ,że gdy zabrzmi sygnał z więzienia , wszyscy policjanci , bez wyjątku muszą się stawić na wyznaczonych stanowiskach.I kto w tym czasie będzie bronił staruszki? Wiadomo ,że ma się stać celem zamachu na jej życie , by nie dopuścić do procesu mafiosa. I tu jak odpowiedzią na modlitwy policji pojawia się Jack , który podejmuje się ochrony świadka. Czu uda mu się to??Czy rozwiąże zagadkę kto jest skorumpowanym gliną i co z tą całą sprawa ma stara opuszczona baza wojskowa?
Nowe fakty i kolejne ofiary komplikują cała sprawę . Czas nieubłaganie płynie , a 61 godzin, to zdecydowanie za mało. Jednak czy to przeszkoda dla Jacka, który porusza wszelkie kontakty wojskowe , by rozwikłać tę sprawę i moc się udać w dalszą podróż?
Po przeczytaniu i ja jestem wielką fana Lee Childa. Stworzył on niepowtarzalny klimat zbrodni , tajemnicy i strachu , który z każdym zdaniem. Niemalże czułam to nieznośne zimno , które towarzyszyło całemu śledztwu Jacka. Poczułam się jak detektyw , który również ma swój udział w tej sprawie.Autor przedstawił nam bohatera o jakim nie jedna dziewczyna marzy:inteligentny, spostrzegawczy, emanujący pewnością siebie, wyjątkowo sprawny fizycznie , ciepły , ale też trochę szorstki w obyciu.
Jest to pierwsza powieść Lee Childa , która trafiła w moje ręce i z pewnością ie ostatnia.

Zapach bazylii:)

Autor: AGNIESZKA DORSZ o 13:05 0 komentarze


wydawnictwo: Prószyński i S-ka
data wydania: czerwiec 2011
ISBN: 978-83-7648-730-4
liczba stron: 256
kategoria: literatura współczesna



Po przeczytaniu opisu książki można by odnieść wrażenie ,że autorem jest kobieta. Nic bardziej mylnego , otóż autorem jest mężczyzna. Krzysztof Mazurek. Mężczyzna ciekawy świata, żeglarz, dżudoka , znawca tanga argentyńskiego, smakosz kuchni włoskiej ale przede wszystkim tłumacz , wykładowca literatury angielskiej i teraz pisarz.
Krzysztof Mazurem nadał swojej książce bardzo smaczny tytuł. Podróż wiadomo dlaczego ,ale bazylia?Odpowiedź jest fachowo wytłumaczona w treści książki.
Pisarz swoją wiedzę idealnie wplótł w fabułę książki.
Bohaterką "Podróży na liściu bazylii" jest 30-letnia bibliotekarka Marianna. Miłośniczka gotowania i Włoch. Trochę zagubiona uczuciowo i znudzona pracą w bibliotece bierze udział w konkursie kulinarnym i wygrywa kurs gotowania w samych Włoszech. Wśród uczestników zaprzyjaźnia się z kochliwą Irenkę , która pod koniec książki okaże jej pomoc i wsparcie w rozwiązaniu zagadki , która jest głównym wątkiem fabuły. Owa zagadka zaczyna się , gdy maestro i mistrz kuchni , jakoby przewodnik kulinarny całego kursu opowiada naszej bohaterce Mariannie o tajemniczej książce z przepisami , która należy od pokoleń do jego rodziny. Książka nie jest kompletna , ponieważ cześć jej zaginęła w czasie wojny. Giorgio (nasz maestro) dzieli się fragmentami książki ze swoimi trzema kuzynami . Każdy z nich uważa ,ze to niezwykłą księga , niby kulinarna , ale jest w niej zawarta tajemnicą , dar , który każdy z nich rozumie inaczej. I tu właściwie zaczyna się akcja książki . Gdy ginie Giorgio i dziwną śmiercią umiera jego kuzyn. Marianna czuję się jakby była zobowiązana rozwikłać zagadkę śmierci Giorgia , do którego czuła coś więcej niż przyjaźń. Pragnie również spróbować odnaleźć zaginione fragmenty księgi. Marianna pozostaję we Włoszech , ale również z pobudek osobistych .Pragnie odnaleźć swoją dawną miłość Michała , który bez słowa pożegnania ją porzucił i osadził się na jednej z greckich wysp. Nie będę opisywać jak się potoczyły poszukiwania i czy Marianna odnalazło to czego szukała . Warto zajrzeć to tej pozycji i się samemu przekonać.
Należy zwrócić uwagę na barwne opisy , krajobrazów Włoch , Grecji oraz Polski . Autor w tekst wplata orginalne nazwy włoski potraw. Wraz z Marianną wędrujemy po wąskich , skalnych dróżkach greckich wysp. Czujemy na każdym kroku gościnność obcokrajowców , z którymi się Marianna styka w swej podróży.
Z opisu znajdującego się na okładce książki można by wysnuć także wniosek ,że jest to kryminał , ja raczej bym powiedziała, że to książka o poszukiwaniu sensu życia przez Marianne, miłości i odpowiedzi na dlaczego i po co?
Zamysłem autora być może było zaspokojenie gustów czytelnika , który ma duszę choć trochę romantyczną i lubiącą dreszczyk emocji , przygody. Mnie osobiście za mało było tych emocji , tej tajemnicy związanej ze śmiercią Gorgia, aczkolwiek książka napisana językiem miłym dla oka i czytająca się szybko.
Książkę polecam tym czytelnikom , którzy szukają lekkiej książki z uczuciami w tle, lecz nie oczekującym wielkich porywów akcji typu: walk , porwań , ucieczek itp.

środa, 14 marca 2012

Coś romantycznego...

Autor: AGNIESZKA DORSZ o 14:20 0 komentarze

tytuł oryginału: Irish Rose
seria/cykl wydawniczy: Satine
wydawnictwo: Wydawnictwo MIRA
data wydania: luty 2012
ISBN: 978-83-238-8359-3
liczba stron: 240
kategoria: romans


Autorem tej książki jest amerykańska pisarka Nora Roberts.Była pierwszą autorką, którą przyjęto do Romance Writers of America Hall of Fame. Pisze romanse jako Nora Roberts, Sarah Hardesty i Jill March, a kryminały z serii In Death pod pseudonimem J.D. Robb.
Książkę "Irlandzka róża" należy zakwalifikować do kategorii książek kobiecych czy powszechnie używanego określenia -romans.
Ale może trochę o fabule .Akcja zaczyna się w momencie , gdy do Irlandii przybywa w gościnę Amerykanka irlandzkiego pochodzenia Adel , wraz ze swoją rodziną ( mężem i trójką dzieci). Rodzinie tej towarzyszy wspólnik męża Adel , bardzo przystojny, tajemniczy Bart Logan. Na Adel czeka rudowłosa , 25-letnia kuzynka Erin mieszkająca w małym miasteczku. Mieszkańcy są na "ty" czyli się znają i wszystko o sobie wiedzą. Erin jest zafascynowana wielkim światem i pragnie w przeciągu roku wyprowadzić się do stolicy , by się rozwijać .Jest zmęczona dotychczasowym, monotonnym życiem .
I jak to bywa w takich książkach następuję spotkanie , młodej , trochę nieśmiałej , niedoświadczonej życiowo Erin i szorstkiego w obyciu, emocjonalnie pokaleczonego Barta. Ona nim zafascynowana , choć ukrywa to pod pancerzem obojętności. On zachwycony jej uporem , by mu się ulec. Para w początkowej fazie znajomości się nie znosi, lecz z każdym dniem , z każdą potyczką słowną coś ich pcha ku sobie.Bart proponuje Erin wyjazd do USA i pracę księgowej na jego farmie.Erin ja przyjmuje i akcja się rozkręca. Więcej nie napiszę , choć pewnie każdy się może domyślić jakie będzie zakończenie.
Nie od dziś wiadomo jakiej tematyce patronuję wydawca. Nie jest to książka z górnej półki , lecz nie o to chodzi w tej książce.
"Irlandzka róża" ma być miłą lekturą dla odprężenia. Która z nas kobiet nie marzyła o namiętnym , burzliwym romansie niczym z bajki?
Książka spodoba się czytelniczkom/czytelnikom o wrażliwej i romantycznej duszy .Autorka napisała ją prostym , miłym językiem. No i wielkim atutem dla mnie dlatego sięgnęłam po tę pozycję jest Nora Roberts. Uwielbiam jej pióro w każdym wydaniu . Czy to romans, obyczajowa czy kryminał. Polecam na wieczorki po ciężkim dniu , tak do podusi.

Świat dziecka

Autor: AGNIESZKA DORSZ o 08:13 0 komentarze

wydawnictwo: Bis
data wydania: 2011
ISBN: 83-89685-89-2
liczba stron: 101
kategoria: literatura dziecięca/młodzieżowa




wydawnictwo: Bis
data wydania: 2010 (data przybliżona)
ISBN: 978-83-7551-192-5
liczba stron: 120
kategoria: literatura dziecięca/młodzieżowa



wydawnictwo :Bis
data wydania:2010
ISBN :978-83-7551-192-5
liczba stron:96
kategoria literatura dziecięca/młodzieżowa



My dorośli najczęściej zagłębiamy się w literaturę odpowiadającą na nasze oczekiwania względem wieku czy upodobań. Coraz mniej recenzuje się pozycję książkowe z gatunku dla dzieci. Książek dla dzieci na rynku wydawniczym jest całe zatrzęsienie, ale zazwyczaj są one krótkie i oczywiste w treści. I tu spotkałam się ze świetną pozycją dla naszych pociech .Szczególnie dla dzieciaczków 4+ , choć po swoim dwuletnim synku tez widziałam zainteresowanie przygodami Tomka -przedszkolaka.
Przygody Tomka przedszkolaka składają się z trzech pozycji:"Opowiadania dla przedszkolaka", "Opowiadania z piaskownicy", czy "Piegowate opowiadania".
Natomiast każda z trzech książek to zbiór historii , przygód Tomka. Autorką jest bardzo znana i doceniona w kręgu pisarzy dla dzieci Pani Renata Piątkowska. Renata Piątkowska ukończyła socjologię i jest przede wszystkim matką , co jej niewątpliwe pomogło w stworzeniu niezwykłego świata małego Tomka. Tak opisana świat dziecka sprawia ,że stajemy się głównym bohaterem oraz jednocześnie narratorem każdej z wielu historii. Każda przygoda Tomka zaczyna się od zdania "Jak ja lubię ...", bądź"Jak ja nie lubię". Czy kiedykolwiek się zastanawialiśmy jako dorośli co myśli dziecko i jako obserwując rodziców sprytnie się miga od czynności domowych np. sprzątanie pokoju, co chciałby wynaleźć nasz szkrab by ułatwić sobie zasypianie itp.
Dla Tomka to każdy nowy dzień to początek nowej , niezapomnianej przygody.Dzień pewny wrażeń , czego dorośli nie dostrzegają i nie rozumieją kompletnie. Może przez to , ze gdy dorosłość im zajrzała w oczy stracili swoją wyobraźnie?? Dla Tomka (w zamyślę autorki dla każdego dziecka) interesujące mogą się stać muchy chodzące po szybie autobusu, wyścig z kolegami do drzwi przedszkola , złota rybka , wizyta policjanta w przedszkolu itp.
Ulubiona historią mojej córki jest zdecydowanie opowieść o złotej ryBcę .pozwolę sobie zacytować kawałek dotyczący o co Tomek by poprosił złotą rybkę .Otóż"tata dostanie helikopter i nie będzie już musiał denerwować się i stać w korkach, no i łatwiej mu będzie dostarczać z pracy do domu worki pieniędzy.Agnieszce, tak jak chciała urosną włosy do kolan i ponieważ będziemy bardzo bogaci, mama nie urwie jej głowy, jak zobaczy rachunek za telefon, ten ,który Aga schowała wczoraj pod szafę. Mama w ogóle nie będzie już chodzić do pracy, tylko zostanie w domu ,żeby nam wszystkim dogadzać.Dla dziadka załatwiłem czarodziejskie kropelki, po których będzie silny jak koń.A babcia-(..)dostanie kilka telewizorów, żeby mogła oglądać jednocześnie wszystkie swoje ulubione seriale.A oprócz tego zamówiłem dla niej nowe zęby i okulary.Zęby będą wielkie i ostre jak u rekina.."
Po zacytowanym fragmencie widać ,że autorka napisała tę książkę z sposób rewelacyjny , fantazja, ciepło i poczucie humoru wkrada się w każde słowo i zdanie. Uśmiech za każdym razem pojawia się na twarzy odbiorcy . Książka jest polecana m.in. przez terapeutów dziecięcych , jak i na pewno przeze mnie i moje pociechy:) Miłej podróży w świat dziecka. Czytajmy dzieciom i dla siebie samych.

czwartek, 8 marca 2012

"Biblioteka cieni"- Mikkel Birkegaard

Autor: AGNIESZKA DORSZ o 05:11 0 komentarze

tłumaczenie: Bogusława Sochańska
tytuł oryginału: Libri di Luca
wydawnictwo: Świat Książki
data wydania: styczeń 2011
ISBN: 978-83-247-1731-6
liczba stron: 432
kategoria: thriller/sensacja/kryminał




Na okładce widnieje napis "Lubisz zagłębić się w lekturze?Uważaj...To może być śmiertelny nałóg". Jakże ta sentencja jest adekwatna do tejże książki. "Biblioteka cieni" pochłonęła mnie bez reszty.Nie mogłam oderwać wzroku od tekstu , stałam się jak bohaterowie tej książki , którzy czytając mają wpływ na odbiorcę .Nadawca tekstu potęguję wrażenia odbiorcy , przenosi go w świat tak inny , tak rzeczywisty ,że można ulec wrażeniu ,że jesteśmy w centrum wydarzeń. Jest to kryminał /thriller . Autor napisał tę książkę w sposób fantastyczny , akcja brnie szybko , nie ma miejsca na przestoję czy chociażby moment nudy . Jedynym małym minusikiem jest dla mnie to ,że rozgryzłam niemalże od początku jednego z Zakonu Cieni.
Ale może trochę o fabule.
Akcja zaczyna się w momencie , gdy właściciel antykwariatu wraca z podróży .Wchodzi do antykwariatu i sięga po książkę .Zaczyna czytać i czytać i czuję jak coś wywiera na niego wpływ.Nie mogąc oderwać się od książki , pada martwy. Ponoć na zawał serca. Ale czy na pewno?? To postanawia rozwikłać trochę z niechęcią i na początku wbrew sobie syn właściciela Jon. Czy uda mu się odgadnąć prawdę , czy on też jest Lektorem , czy może Odbiorcą , a może jego miejsce jest z Zakonie Cieni??Dlaczego ojciec po samobójstwie żony oddał go do adopcji i się go wyrzekł? Nie brak tajemniczych morderstw i oczywiście pojawia się kobieta.
Napisanie tejże książki autorowi zajęło 5 lat.Czy to mało czy dużo? Nie wiem , ale widać w tej książce kunszt, przemyślenie historii i nadanie bohaterom cech by idealnie się wpasowywali w tę intrygująca przygodę Nie będę zdradzać więcej szczegółów , ponieważ warto sięgnąć po"Bibliotekę cieni " i samemu się przekonać . Nie jest to tylko książka dla wielbicieli akcji , zagadek , lecz dla każdego kto lubi kawał dobrej literatury.
Polecam serdecznie

"Zamknięty pokój" -rewelacyjny szwedzki kryminał.

Autor: AGNIESZKA DORSZ o 04:32 0 komentarze
Wydawnictwo Amber  
tytuł oryginału: Det slutna rummet  
seria/cykl wydawniczy: Martin Beck tom 8
 data wydania: 2011 ISBN: 978-83-241-411-4114-2  
liczba stron: 303  
kategoria: thriller/sensacja/kryminał

Powieść "Zamknięty pokój " jest to kryminał publicystyczny. Autorami jest szwedzkie małżeństwo , które swoimi powieściami kryminalnymi zainspirowali m.in. Stiega Larssona czy chociażby Henninga Mankela.
Pisarze mogą się pochwalić 10-cio tomowym zbiorem serii , gdzie głównym bohaterem jest komisarz szwedzkiej policji Martin Beck. Wcześniejsza powieść cyklu "Śmiejący się policjant" otrzymała nagrodę Edgara Awarda i na jej podstawie powstał film.Co już samo w sobie dowodzi jak śledztwa Martina Becka muszą być fascynujące. Ciekawostką jest, że imieniem komisarza nazwano jedną z najcenniejszych nagród dla literatury kryminalnej. Może teraz trochę o fabule powieści. Komisarz Martin Beck po półrocznym zwolnieniu lekarskim z powodu rany postrzałowej odniesionej w czasie poprzedniego śledztwa wraca do pracy.Jego stan psychiczny nie jest w najlepszej formie. Unika ludzi , roztrząsa nieudane małżeństwo. Pogłoski głoszą ,że ma zostać awansowany , co mu już kompletnie nie odpowiada , ponieważ jakby jego chęć do czynnej służby nie była w super formie tak zupełne wciśnięcie go za biurko byłoby dla niego tragedią.Komisarz Beck otrzymuje na pozór łatwą i już rozstrzygniętą sprawę "samobójstwa" starszego mężczyzny.

 Mężczyzna znaleziony w stanie głębokiego rozkładu w swym mieszkaniu z kulą w sercu . Sprawa niby prosta , gdyby była broń , lecz jej nie było , a mieszkanie było gruntownie zamknięte od środka. Mężczyzna samotnik , niby bez wrogów, bez skłonności samobójczych , niby ubogi jednak padł ofiarą morderstwa wg komisarza i on wszelkimi krokami i to nie raz żmudnymi poszukuje sprawcy. Jego koledzy mu tego nie ułatwiają , niechlujne oględziny, niefachowa sekcja i itp. czynności. Jednocześnie toczy się sprawa napadu na bank , gdzie ginie człowiek. Sprawa zawiła i fascynująca.

Te dwie sprawy niby nie powiązane , ale czy na pewno i czy sprawca napadu na bank zostanie aresztowany i skazany i czy zagadkowa śmierć jest jednak samobójstwem czy czymś więcej? I czy komisarz Beck wróci do równowagi psychicznej? Warto się przekonać. Powieść nie jest obszerna , ale jest fascynująca. Ukazuję mentalność szwedzkiego społeczeństwa oraz przede wszystkim pracę policji. Można poznając sposoby działania tejże instytucji wyrobić sobie zdanie czy społeczeństwo szwedzkie ma powody do małego zaufania do policji.

środa, 7 marca 2012

Stosik pierwszy.

Autor: AGNIESZKA DORSZ o 13:06 0 komentarze
Moje cudowne nabytki. Trzy już przeczytane . Będę wstawiać moje opinię na temat ciekawszych książek. Zazwyczaj na takie trafiam i świat książki wciąga mnie dogłębnie. Lecz i zdarzają się takie książki , które nie poruszają mojego serca i wyobraźni i krytyka się zdarza.

poniedziałek, 5 marca 2012

Początek....

Autor: AGNIESZKA DORSZ o 12:25 1 komentarze
To mój pierwszy post na tym blogu. Mam nadzieję ,że pisanie go przyniesie mi wiele radości i zadowolenia. Być może komuś sie on spodoba . Być może zaciekawie kogoś do przeczytania książki swoja opinią Długo nosiłam się z zamiarem założenia bloga. Inspiracją były dla mnie inne czytelniczki i czytelnicy , którzy z wielkim sercem dzielą się swoją pasją.
 

    Figlarne czytanie Template by Ipietoon Blogger Template | Gadget Review