sobota, 5 stycznia 2013

"Prezenterki "Aleksandra Szarłat

Autor: AGNIESZKA DORSZ o 06:13

wydawnictwo: Świat Książki
data wydania: listopad 2012
ISBN: 978-83-273-0171-0
liczba stron: 400
słowa kluczowe: literatura polska, telewizja, PRL
kategoria: film/kino/telewizja
ocena5/6

Aleksandra Szarłat –polonistka z wykształcenia, dziennikarka z wyboru. Pracowała ona m.in. w „Sztandarze Młodych” ,przez siedem lat była szefem działu kultury w „Twój styl”, a od 2007 r. przeprowadza wywiady z artystami w dwutygodniku „Gala”. Jest współautorką powieści fantastyczno-naukowej „Bogowie naszej planety” oraz kryminału „Nie chodź do parku w niedzielę”. Jest także autorką eseju o Halinie Poświatowskiej w zbiorze „Kobiety niezapomniane” oraz współtworzyła książkę „Wnętrza gwiazd”.

Ta dziennikarka napisała ostatnio wydaną nakładem wydawnictwa Świat Książki, lekturę dokumentalną o kulisach powstawania i pierwszych latach funkcjonowania telewizji polskiej , czyli TVP, PROGRAM 1. Pozycja ta nosi tytuł „Prezenterki”, w której czytelnik odbywa nostalgiczną podróż do roku 1957.

Książka jest podzielona na dwie części. Pierwsza cześć to kulisy powstawania TVP na tle polityki PRL-u. PRL miał zasadniczy wpływ na kształt i formułę pierwszych programów telewizyjnych. Odbiorniki telewizyjne tak mało rozpowszechnione w kraju, wraz z rozrastaniem się w propozycji programowej  liczebność odbiorników rosła. Początkowa godzina nadawania ( i to zazwyczaj programów rozrywkowych, oczywiście zgodna z ówczesną propagandą rządową) gromadziła miliony Polaków telewizorami. 


W tej części poznajemy dwie „szare „eminencję TVP - Włodzimierza Sokorskiego-Wujek Chłodek (o to on przyjmował do pracy pierwszych spikerów- Jana Suzina i Eugeniusza Pacha ) oraz Macieja Szczepańskiego -krwawy Maciej –twórcę propagandy sukcesu ekipy Gierka (od reki zwolnil1/10 załogi czyli 1200 osób). Nakreślenie tych dwóch postaci przez autorkę odtworzyło sposób zakulisowuch polityczno-towarzyskie realii.

Natomiast druga część książki jest poświęcona ikonom telewizji. To oni  byli widoczni. To oni pracowali na pierwszym planie. To oni przyciągali widza. To oni musieli zmierzyć się propagandą i wykazać się często twardym charakterem, by przetrwać w tym kruchym jak bańka mydlana telewizyjnym świecie. 

Aleksandra Szarłat rozmawia z wieloma spikerkami/spikerami, ale także twórcami kulturalnych programów. Czytamy wspomnienia takich osobistościami jak: pogodnego , szczerego i naturalnego Jerzego Połomskiego, Edyty Wojtczak, Krystyny Loski, Bożeny Walter (założycielki fundacji TVN Nie jesteś sam, Bogumiły Walter czy Katarzyny Dowbor, która opowiada o działaniu telewizji już po stanie wojennym. Czytelnik przeczyta liczne i barwne anegdoty , opowiedziane przez aktorkę Emilię Krakowską. A szczególną postacią jest niewątpliwie Irena Dziedzic, która niestety nie udziela wywiadów.


Szkoda tylko, że archiwalny zdjęć jest tak mało. Większa ilość sprawiłaby, by treść zamieniłaby się w obraz i przybliżyłaby nam czytelnikom tamte realia. I dlatego oceniam lekturę jedną ocenę niżej.



Polecam tę propozycję Świata Książki, bo czasy PRL-u są naprawdę interesujące. A praca w mediach była naprawdę nie raz cięzkim kawałkiem chleba i nawet za nieistotny błąd językowy można było "starcic głowę".

Polecam wyzwanie Polacy nie gęsi...

6 komentarze:

Magda K-ska pisze...

Czytałam ostatnio "To była bardzo dobra telewizja" Dariusza Michalskiego, właśnie o początkach tvp aż do dnia dzisiejszego, więc "Prezenterki" byłyby świetnym uzupełnieniem do tej książki. Noszę się i noszę z zamiarem kupienia "Prezenterek", a także "Aktorek", ale ciągle jakieś inne wydatki stają mi na drodze:(

Scarlett pisze...

Zupełnie mnie ten temat nie interesuje. Nie oglądam telewizji.

toska82 pisze...

Choć mamy podobne gusta, to jednak na ta pozycję jednak się nei skuszę ;)

Gosława Ka. pisze...

Oj bardzo bym chciała jakoś dorwać tę książkę... i Aktorki też (a nawet bardziej)! Za każdym razem jak jestem w Empiku, to się tym tytułom bliżej przyglądam, ale niestety - cena trochę odstrasza... Ale może doczekam się jakiejś promocji na stronie Weltbildu. ;)

wloczykijka6 pisze...

,,Aktorki" bardziej mnie interesują, ze względu na wywiad z Danutą Szaflarską czy Ewa Wiśniewska. Ale po Twoim opisie również ,,Prezenterki" wydają się ciekawą lekturą. Dla tych, co znają telewizję z czasów PRL tylko z opowieści - możliwością poznania tamtych mediów. A dla tych, co pamiętają tamte czasy - przypomnieniem sobie jak bardzo telewizja ,,dziś" różni się od telewizji z ,,wczoraj". Pytanie tylko, czemu wtedy spiker/spikerka i w ogóle telewizja odgrywali sporą ,,rolę" dla widza. A teraz odbiorca traktowany jest jak ktoś tępy.

Książkowe zauroczenie pisze...

Niestety "Aktorek" nie miałam okazji jeszcze czytać:)

Prześlij komentarz

 

    Figlarne czytanie Template by Ipietoon Blogger Template | Gadget Review