poniedziałek, 11 marca 2013

"Nie zatrzymasz mnie" Jeremy Clarkson

Autor: AGNIESZKA DORSZ o 04:26


tłumaczenie: Brzozowski Tomasz
tytuł oryginału: Can't stop me!
wydawnictwo: Insignis
data wydania: listopad 2008
ISBN: 9788361428053
liczba stron: 406
kategoria: satyra, motoryzacja
ocena: 6/6

Kim jest właściwie Jeremy Clarkson? Dla fanów niekonwencjonalnego podejścia do tematu motoryzacji postać dziennikarza jest głównie znana z programu Top Gear, który prowadzi ze swoimi dwoma przyjaciółmi Jamesem May'em oraz Richardem Hamiltonem. Każdy program to satyryczno-profesjonalne przedstawienie nowości, ale i zasłużonych środków lokomocji. Top Gear gości na swojej kanapie gwiazdy i celebrytów z najwyższej półki, którzy pod czujnym okiem tajemniczego Stiga muszą się zmierzyć z torem wyścigowym. Cała trójka prowadzących program podróżuje po całym świecie, wykonuje zadania zlecone przez producentów i próbują udowodnić sobie nawzajem, że to ich samochody/motory itp. są dziełami motoryzacji. Czynią to w sposób tak zabawny i urzekający, że gąbka sama się śmieje.

Jeremy Clarkson jest tym dla dziennikarstwa motoryzacyjnego, jak Magda Gessler dla kuchni.  Dziennikarz urodził się 11 kwietnia 1960r. w Doncaster w Wielkiej Brytanii. Zanim stał się najbardziej rozpoznawalnym dziennikarzem motoryzacyjnym na świecie zajmował się sprzedażą misiów, czy pracował w lokalnej gazecie.

"Nie dogonisz mnie" jest to zbiór felietonów Clarksona. W każdym autor omawia jakiś typ samochodu z nowości, czy najwyższej półki. Przekrój jest bogaty i bardzo szeroki - od Porsche po Fiata Pandę. Czytelnik  przeczyta o 60-ciu autach.  Ale, żeby nie było, że to taki suchy poradnik, album i recenzje aut, to wspomnę, że każdy felieton jest krótki, a samochody to tylko tło całości. Nie ma tu suchych, liczbowych faktów, ale najpierw jest wywód na temat świata np. dlaczego wszyscy powinniśmy mieć prawo wyboru prezydenta Stanów Zjednoczonych, które ze wszystkich boskich stworzeń jest najgłupsze i jakim samochodem nie jeździć, by nie wzięto nas za typków spod ciemnej gwiazdy...

Jak już wspomniałam ocena samochodów jest wpleciona w treść artykułów. Jeremy je oceni, przetestuje z pełnym profesjonalizmem skomentuje. Jak trzeba je określić jako gniota i coś, czego trzeba się wstydzić powie to, jak trzeba docenić i wysławić pod niebiosa także to uczyni. Zdziwicie się, że zazwyczaj te popularne, drogie auta zostają zbrukane i wyszydzone.  A wszystko jest napisane niesamowitym humorem, błyskotliwym i ciętym językiem, nieraz bardzo kontrowersyjnym. Clarkson ma specyficzny dystans do świata i otaczającej nas rzeczywistości, że każdemu takiego dystansu życzę.






2 komentarze:

toska82 pisze...

Kiedyś koleżanka mnie na niego namawiała, ale jakoś nie mogę się przekonać do książek Clarsona. Chociaż może czas się w końcu przełamać ?

Anna Kołodyńska pisze...

Planuję kupić ją chłopakowi na urodziny, choć nie jest on zapalonym czytelnikiem. Warto?
kolodynska.pl

Prześlij komentarz

 

    Figlarne czytanie Template by Ipietoon Blogger Template | Gadget Review