poniedziałek, 18 marca 2013

"Sztuka uprawiania róż z kolcami" Margaret Dilloway

Autor: AGNIESZKA DORSZ o 07:33

tłumaczenie: Anna Jędrzejczyk
tytuł oryginału: The Care and Handling of Roses with Thorns
wydawnictwo: M
data wydania: 2013 (data przybliżona)
ISBN: 9788375955323
liczba stron: 440
kategoria: literatura współczesna
ocena 5/6

Tę książkę zna chyba większośc blogowiczów. Czytałam bardzo wiele opinii na jej temat, więc postanowiłam przekonać się na własme oczy , co ma w sobie ta powieść, że wywiera tyle pozytywnych wrażeń.

Autorką jest Amerykanka z japońskimi pochodzeniem mieszka na terenie Stanów Zjednoczonych w San Diego. Posiada ona męża i trójkę dzieci. Jest także autorką bloga, który nazywa się "American housewife".

Bohaterką "Sztuki uprawiania róż z kolcami" jest chora na przewlekłą chorobę nerek nauczycielka biologii - Gal. Gal uwielbia kawiaty,a w szczególności róże. Zajmuje się ona tworzeniem krzyżówek bardzo rzadkich i pięknych gatunków róż. Gal jest osobą bardzo sfrustrowaną, u każdego widzi jaką belkę w oku. Dyrektor szkoły to koniunkturalista, lekarkę ma za złośliwą babę, ale najbardziej boli ją fakt, że osobą nadużywająca alkoholu jest wyżej na liście oczekujących na nerkę od niej.
Gal jest bardzo zamknięta w sobie, odizolowana, a jej świat zmienia się , gdy wprowadza się do niej siostrzenica Riley...

Z poczatku myślałam, że będzie to książka, która szybko minie, ale tak się nie stało. Czytałam ja dwa dni, gdyż temat chorej na nerki (dobrze, że nie na tak popularną białaczkę ) był bardzo ciekawy. Sama bohaterka jest bardzo interesująca sama w sobie. W życiu rzeczywistym osoby chore są postrzegane jako, szukające i chcące pomocy, że cierpią na oczach bliskich i potrzebują wsparcia duchowego. Ale ja wiem, że wśród osób chorych, kalekich są bardzo silne osobowości. Takie , któe mają świat poukładany, nie lubią, gdy się im narzuca pomoc i współczucie. Taką kobietą jest Gal- podobnie jak kolczasta róża nastrasza kolce, by sama nie zostać zranioną.
Początkowe skomplikowane relacje z siostrzenicą nie ułatwiają kobiecie życia, ale z czasem Gal zaczyna się otwierać....

Książkę czytało się mnie wolniej niż przypuszczałam, ale działo się to , ze wielokrotnie przerywałam czytanie, by zaczerpnąć świeżego i oddać się refleksji nad czytaną fabułą. Jest to powieść o wyborach , skomplikowanych, zawiłych i często nie wyjaśnionych do końca relacjach międzyludzkich, o rodzinie , przyjaźni, ale przede wszystkim o blaskach i cieniach życia.
Polecam

2 komentarze:

Magda K-ska pisze...

Właśnie czekam na tę książkę i liczę na przyjemną lekturę:)

Melania pisze...

Będę ją miała na uwadze, bo brzmi ciekawie i interesująco.

Prześlij komentarz

 

    Figlarne czytanie Template by Ipietoon Blogger Template | Gadget Review