niedziela, 14 maja 2017

"Autopsja" Tess Gerritsen

Autor: AGNIESZKA DORSZ o 11:47




tłumaczenie: Zygmunt Halka
tytuł oryginału: Vanish
seria/cykl wydawniczy: Rizzoli/Isles tom 5
wydawnictwo: Albatros
data wydania: 18 stycznia 2013
ISBN: 978-83-7659-951-9
liczba stron: 400
kategoria: thriller/sensacja/kryminał
ocena: 5/6

Jest to już czwarta pozycja tej pisarki, którą przeczytałam. Lecz nie każda mnie przypadła jednakowo do gustu. Wiadomo, że autor nie może pisać, jednostajnie , bo byłoby to nudne. Niedawno zachwycałam się się "Milczącą dziewczyną", ale żeby nie było tak różowe, to np. "Ciało" wypadło bardzo przeciętnie. A jak było tum razem?

Lekarz sądowy Maura Isles podczas rutynowych, zawodowych czynności dostrzega coś przerażającego  Ale co może być bardziej straszne niż nieboszczyk? Otóż żywy trup. Maura odkrywa, że jedna kobieta, która została uznana za martwą żyje i o mało nie umarła w kostnicy. Tożsamość dziewczyny nie jest znana i, by zadbać o jej zdrowie zostaje przewieziona do szpitala. 
Tym czasem na sali sądowej, w roli świadka występuje ciężarna Jane Rizzoli - policjantka wydziału zabójstw, a prywatnie przyjaciółka Maury. Podczas procesu dochodzi  do szarpaniny z oskarżonym o przemoc domową mężczyzną. Jane nagle odchodzą wody płodowe i trafia do szpitala, tam , gdzie kobieta NN.
Podczas, gdy Maura odwiedza tajemniczą , niedoszłą denatkę jest świadkiem, jak zabija ona ochroniarza a sama  Isles staje się  zakładniczką. Maurze udaje się uciec, ale niestety sześć osób nie miało tyle szczęścia. Niestety wśród zakładników jest rodząca Jane . Modli się ona w duchu, by napastniczka nie dowiedziała się, że jest policjantką, bo wie, że kobieta ma już jedną śmierć na sumieniu.
Maura i mąż Jane - Gabriel Dean (agent FBI) starają się na własną rękę dowiedzieć kim jest nieznana desperatka? Kto jej pomaga? Dlaczego zabiła ochroniarza, który notabene nie był pracownikiem szpitala? Ale przede wszystkim , jakie ma ona zamiary?
Prawda kryje się bardzo głęboko i jest bardziej przerażająca niż komukolwiek się może wydawać....
Muszę przyznać, że jest to kolejny tytuł autorstwa Tess Gerritsen, który bardzo mnie się podobałał, ze względu na konstrukcje. Dużo dialogów, konkretna i zawiła fabuła, prosty, plastyczny język i ciekawi bohaterowie oraz złożone osobowości i tu mam na myśli napastniczkę i jej dziwnego, paranoicznego towarzysza. Co najfajniejsze to to, że nie było wątku romantycznego , miłosnego i naiwnego zauroczenia. Zaskoczenie trochę filmowe , ale cóż, tak być musiało.
Interesujący jest problem, który porusza pisarka. Zwraca ona na istotną bolączkę współczesnego świata, czyli handel ludźmi, ich przymus do sprzedaży własnych ciał. Problem jest palący i choć co jakiś czas media trąbią, przestrzegają, a młode dziewczęta marzące o zmianie nudnego, bezbarwnego życia w blichtr, blask, sławę i bogactwo i tak wpadają w pułapkę złoczyńców.
Książka jest podzielona , jakby na dwie części, które przeplatają się ze sobą . Teraźniejszość się dzieje. Czytelnik się wczuwa w sytuacje zakładników , czekając na szczęśliwy koniec. A przeszłość i jego narracja (MiLA) daje podgląd na obecną sytuację i wyjaśnia dużo, bardzo dużo.
Pisarka zaczyna przekonywać mnie do siebie  i kto wie, może po kilku kolejny fajnych powieściach nazwę Tess Gerritsem jedną z ulubionych pisarek thrillerów/kryminałów.  Pożyjemy, zobaczymy.  
 Zapraszam do wyzwania Z literą w tle

3 komentarze:

magdalenardo pisze...

Ja czytałam na razie tylko te książki autorki... które mają wątek romansowy, ale lubię je. To specyficzny styl i myślę, że to kwestia nastawienia.

toska82 pisze...

Ja też mam parę jej książek za sobą, i dwie czekające w kolejce :) Lubie twórczość tej pisarki :)

hadzia pisze...

JEst to jedna z moich ulubionych autorek... Ciało rzeczywiście przeciętne... a Autopsja jest naprawdę ok

Prześlij komentarz

 

    Figlarne czytanie Template by Ipietoon Blogger Template | Gadget Review