niedziela, 16 czerwca 2013

Co się dzieje w mojej głowie? Jak działa twój mózg i dlaczego robisz to, co robisz?

Autor: AGNIESZKA DORSZ o 12:37
wydawnictwo: G+J Gruner&Jahr
data wydania: 8 maja 2013
ISBN: 9788375964325
liczba stron: 96
kategoria: literatura dziecięca/młodzieżowa
 
Już jakiś czas temu opisywałam mój zachwyt nad publikacjami Roberta Winstona pt:" Oto życie. Zajmująca biologia". Nigdy nie ukrywałam, że jestem uzależniona od zdobywania wiedzy i poszerzania swoich horyzontów. Taką teorię próbuje wczepić moim dzieciakom, by rozwijały swoje zainteresowania i nie ograniczały się .

Nie ukrywam także, że podstępnie "wtłaczam" im do głowy wiedzę (jednocześnie sama ją zdobywając) . Czytam im do poduszki, pokazuje kolorowe ilustracje, odpowiadam na pytania itp. Wczoraj mój synek się zachwycił książką "Co się dzieje w mojej głowie" .

Spodobała mu się tak bardzo, że dziś wszystkim dookoła pokazywał ręcznie, gdzie człowiek ma mózg, a w książce pokazywał jak ludzki mózg jest zbudowany i jakie możliwości on kryje. Przypomnę, że ma on 4 lata. Jest to dowód na to, że pozycja jest przeznaczona nie tylko dla dzieci starszych, ale i dla ciekawszych maluchów.

Książka jest pięknie wydana. Czytając, przeglądając ją nie odnosi się wrażenia, że porusza tematy popularnonaukowe. 
Na 96 stronach autor zamieścił ogrom informacji, ale poczynił to za pomocą lekkiego pióra, plastycznego i obrazowego języka, licznych prostych, kolorowych ilustracji, które wyrażają więcej niż najbardziej złożone zdanie. 
W końcu to książka przeznaczona głównie dla naszych pociech, które mają czuć impuls do zagłębiania się świat wiedzy a nie ziewać ze znudzenia (choć ziewa się, gdy notabene mózg wymaga dotlenienia, a nie jak się sądzi ze senności). 

Ale czego właściwie można się dowiedzieć ? A m.in. o tym , że mózg wazy około 1400 g, i jest mniejszy od główki średniego kalafiora. Przez stulecia wierzono, że ośrodkiem myśli czy uczuć jest serce lub dusza. A mózg uważano za obrzydliwy galerowaty narząd , nie przydatny nikomu. Na przykład starożytni Egipcjanie mieli nazwę na mózg, ale uważali go za nieistotne coś. Po śmierci wydłubywali go przez nozdrza i wyrzucali. 

Dzisiejsza nauka powinna chwalić pod niebiosa Herofilosa- greckiego lekarza, który po śmierci robił sekcje i badał mózg . Malował on to co widział i doszedł do wniosku, że owy narząd jest bardzo istotny. Kartezjusz jest przecież znany z powiedzenia "Myślę, więc jestem" i też zajmował się istotą rzeczy.

W pozycji są takze opisane przypadki osób np. Phineasa Gare'go, któremu pręt przebił czaszkę i mimo że przeżył, to nagle stał się porywczy i agresywny. W taki sposób odkryto płaty czołowe. 

Tych zagadnień, kóre znajdziecie  jest mnóstwo i nie sposób wymienić wszystko. Wymienię tylko niektóre. Dowiecie się , o budowie i istocie mózgu także w innych organizmach żywych, a nie tylko u człowieka. Jaki on ma wpływ oraz powiązania z innymi organami. Co to są emocje, osobowość, z czego się śmiejemy, zjawiska parapsychiczne, pamięć itp.

Ja na przykład dowiedziałam się , czemu mimo mojego młodego wieku czasami czuje się jak babcia. Otóż inny jest wiek realny, a inny subiektywny, który odczuwa nasz mózg. I wyszło mi , że mam około 60 lat. 
Nieźle co?

Jest to świetna kompendium wiedzy podane kolorowo i prosto.Zaciekawieni? 

1 komentarze:

Kulturalna pisze...

No cóż książka zapowiada się na ciekawą ale jestem na nią za stara. Kuzynce polecę , zapraszam http://qltura.blogspot.com/

Prześlij komentarz

 

    Figlarne czytanie Template by Ipietoon Blogger Template | Gadget Review