poniedziałek, 17 czerwca 2013

"Miami i Florida Keys " Mark Miller

Autor: AGNIESZKA DORSZ o 10:54

wydawnictwo: G+J
data wydania: 8 maja 2013
ISBN: 9788375964387
liczba stron: 272
kategoria: turystyka, mapy, atlasy, przewodnk

Ach ile razy zdarzyło mnie się rozmarzyć nad takim oto widokiem:

Jak doskonale wiecie, jestem fanką kryminałów, Ale nie tylko na kartkach powieści, ale również filmów z tego gatunku. Jednym z moich ulubionych amerykańskich seriali są wszelkie "Kryminalne zagadki...." , ale "Kryminalne zagadki z Miami" omamiają widza cudnymi widokami.

Ale nie powinno to dziwić, gdyż jest to powodem, iż Miami jest pięknie położone. Tłumy przyjezdnych , bagniska, klimat, który jest parny i podzwrotnikowy sprzyja rozwojowi turystyki.
Ale Miami to nie tylko plaże i hotele , ale także stylowa architektura i miejsca zamieszkałe przez różnorodne grupy etniczne.

Jest to miejsce, gdzie mieszka, przebywa lub odwiedza największa rzesza obcokrajowców niż pozostałe miasta w Stanach Zjednoczonych.

Ale jakie było to miasto zanim stało się uwielbianym i podziwianym Miami?
Otóż za pierwszych mieszkańców terenów obecnego Miami uważa się Indian Tekesta. Jednak ich świat zaczął się trząść w posadach w momencie, gdy na spotkali pierwszego Europejczyka w 1566 roku - Pedra Menendeza de Avilesa, mianowanego  przez hiszpańskiego króla pierwszym gubernatorem  "La Florida". Wraz z hiszpańskimi żołnierzami na ziemie Indian przybyli jezuici, którzy zapragnęli zbawiać biedne , zagubione duszyczki. I wszystko zaczęło brnąć w nienaturalną stronę.
Hiszpanie przywlekli ze sobą choroby, na które rdzenni mieszkańcy nie było odporni.

Wspomniałam już o licznych grupach narodowościowych i etnicznych, które w Miami szukają swojego miejsca na ziemi. Najliczniejszą grupą jest tu Wspólnota Żydowska.

W Miami mieszka druga pod względem liczebności ( przewyższa Miami tylko Nowy Jork) społeczność właśnie żydowska. Jej członkowie przyjeżdżali na Florydę z podobnych przyczyn , co inni przybysza. Mianowicie: sprzyjający klimat, perspektywy na urządzenie się w rozwijającej demokracji. Część osiedliła się w Key West, upatrując za cel zdobywanie majątku poprzez handel trofeami wydowanymi z wraków.

To właśnie na Florydzie znajduje się Żydowskie Muzeum Florydy, które bezustannie gromadzi eksponaty i dokumenty ilustrujące żydowskie doświadczenia na Florydzie.

Na co zwróciłam uwagę czytając ten przewodnik, to jedne miejsce, które bardzo chciałabym zobaczyć. Otóż jest to zoo. Ale można by zadać pytanie, to nie chcesz na plaże, do sklepów? Zoo, to zoo. W Polsce też są. Może i są ,ale nie takie.

Zoo w Miami nie należy do tych zakratkowanych, ciasnych więzień dla zwierząt. Miami dysponuje zoo, które ma 120 ha powierzchni, prerii, lasów. Tu można obejrzeć ponad 500 gatunków zwierząt żyjących na swobodzie.

Czuję, że muszę kończyć post, by znowu nie zacząć marzyć o wyprawie za wielkie morze. Ach gdybym się nie bała tak latania samolotem......

Książkę kupicie na stronie wydawnictwa G+J

Zapraszam do wyzwań NIE TYLKO LITERATURA PIĘKNA
                                    POD HASŁEM

0 komentarze:

Prześlij komentarz

 

    Figlarne czytanie Template by Ipietoon Blogger Template | Gadget Review