niedziela, 2 czerwca 2013

"Przypływ" Rolf Börjlind, Cilla Börjlind

Autor: AGNIESZKA DORSZ o 02:31

tłumaczenie: Inga Sawicka
tytuł oryginału: Springfloden
seria/cykl wydawniczy: Rönning & Stilton tom 1, Czarna Seria
wydawnictwo: Czarna Owca
data wydania: 8 maja 2013
ISBN: 9788375545333
liczba stron: 444
kategoria: thriller/sensacja/kryminał
Pisarskie duety są coraz bardziej popularne. Tym razem sięgnęłam po debiut duetu Cilli i Rolfa  Börjlind ( nie śmie odmieniać nazwiska).

Cilla i Rolf Börjlind uważani są w swojej ojczyźnie, którą jest Szwecja za najbardziej utalentowanych autorów scenariuszy filmowych i telewizyjnych. Spod ich pióra wyszły takie seriale jak :" Grób" , "Morderstwa". Napisali również scenariusz do dwudziestu sześciu filmów telewizyjnych o komisarzu Martinie Becku, znanym polskim czytelnikom z powieści kryminalnych autorstwa małżeństwa  ,
Rönning. Wkrótce ukaże się się kolejny tom pt : "Trzeci głos".

A o czym jest właściwie ten "Przypływ"?
W księżycową noc na plaży zostaje żywcem zakopana młoda, ciężarna kobieta. Umiera ona w wyniku utopienia. Dane ofiary, jak i sprawców zostają przez blisko dwadzieścia lat nie odkryte. W rozwiązaniu tej zagadki nie pomagają nawet zeznania dziesięcioletniego chłopca, który był świadkkiem tej makabrycznej zbrodni.
Mijają lata. Adeptka Wyższej Szkoły Policyjnej - Rönning, postanawia właśnie temat tego zabójstwa wybrać jako inspiracje do swojego referatu naukowego. Oliwia to nie byle kto. Jest ona córką zmarłego policjanta, który próbował te sprawę rozwikłać. Na pomoc ojca już liczyć nie może, ale był ktoś jeszcze, kto tą sprawą się zajmował i może w nią wprowadzić Oliwię. Jest nim były policjant Tom Stilton. Niestety odszedł on ze służby i słuch o nim zaginął. Oliwia próbuje go odnaleźć i się dowiedzieć , co nieco o ofierze, ale także dlaczego tak świetny glina , jak Stilton zrezygnował z pracy?
Po raz kolejny mogę stwierdzić, że duet wypalił niczym raca w pochmurną noc na wzburzonym morzu. Nie wiem, czy to zasługa, że to Szwedzi, ale coś w tym raczej jest.
Powieść jest wielowątkowa. Czytelnik zostaje wprowadzony w fabułę poprzez prolog, który ukazuje kulisy zabójstwa ciężarnej kobiety, ale nie wyjaśnia nic więcej. Następnie autorzy skupiają się na środowisku i życiu bezdomnych. Można by pomyśleć "co ma piernik do wiatraka", ale ma, zdecydowanie jest to zasadniczy element układanki. 
Jak to bywa w szwedzkich kryminałach jest dużo różnorodnych postaci. Nie powinien nikogo dziwić ten fakt, gdyż sprawa i jej rozwiązanie wymaga szeroko pojętej kombinacji faktów, zawirowań i ślepych uliczek.

Jest to znakomity kryminał. Wszystkie elementy fabuły są doskonale zbilansowane i wyważone.  Tu nic nie dzieje się od tak, byle nalać wody. Tu każda linijka, każdy wers ma swój sens i cel. Bohaterowie są nie przeciętni. Czytelnik ma okazję poznać lepiej głównych bohaterów i zapałać do nich  sympatią. 

Oliwię można polubić od razu . Jest młoda, dynamiczna, odważna i zahartowana. Nawet , gdy w połowie  lektury dotyka ją osobista trauma, to wstaje i idzie dalej.
Stiltona trzeba poznać, zrozumieć , co zaważyło na tym ,że znalazł się na życiowym zakręcie. 

Jest to niebanalna, świetnie napisana powieść i założę się , ze dla maniaków Czarnej Serii  będzie to nie lada uciecha. Dla mnie była to wielka przyjemność i wam również tego życzę.

Książka przeczytana w ramach wyzwania Z LITERĄ W TLE

Książkę kupicie

 

11 komentarze:

Paulina Kwiatkowska pisze...

Mam ją na półce, jak znajdę chwilkę to przeczytam ;)

Magda K-ska pisze...

Właśnie sobie przygotowałam ten tytuł na czerwiec w ramach Z literą w tle. Słyszałam różne opinie, ale skoro Tobie się podobało, to i ja powinnam być zadowolona:)

Melania K. pisze...

Jestem nią zainteresowana, lubię takie klimaty, rozejrzę się za książką. Pozdrawiam.

Taki jest świat pisze...

Trzeba będzie jej poszukać

Agata P pisze...

Ostatnie debiuty z Czarnej Serii były takie sobie, ale jeśli "Przypływ" jest w połowie tak dobry jak napisałaś to już zacieram rączki i szukam w księgarniach jakiś promocji :)

Pozdrawiam

toska82 pisze...

Ogólnie nie lubię duetów pisarskich, ale może nie słusznie? Będę musiała sie sama przekonać :)

Chasm K. pisze...

Ostatnio bardzo polubiłam się z Czarną Serią. Z pewnością sięgnę po "Przypływ" :).

Alice booksloovers pisze...

Nie znałam czarnej seri :) ale chetnie poznam.

Pati pisze...

Lubię od czasu do czasu przeczytać ciekawy kryminał a skoro ten taki jest to w miarę możliwości poszukam i przeczytam ;)

Anonimowy pisze...

Niech żyją skandynawskie kryminały!Czarna Seria to jest to,ale dobra książka pozostaje dobrą w każdym wydaniu.Polecam Indridasona-kupuję wszystkie jego książki.Teraz wyjdzie "Jezioro"w serii Lato z kryminałem Polityki.

Anonimowy pisze...

Też mam tą książkę. Fabuła świetna, autorzy naprawdę się postarali. Uważam, że to jedna z lepszych książek, jakie czytałam ;) Baardzo polecam :D

Prześlij komentarz

 

    Figlarne czytanie Template by Ipietoon Blogger Template | Gadget Review