wtorek, 4 czerwca 2013

Triszna. Pragnienie miłości- film

Autor: AGNIESZKA DORSZ o 08:33




gatunek:
  • Dramat
produkcja:
  • Wielka Brytania
premiera: 8 marca 2013 (Polska) 9 września 2011 (świat)
reżyseria:
  • Michael Winterbottom
scenariusz:
  • Michael Winterbottom

Film Triszna. Pragnienie miłości został zrealizowany na podstawie powieści Thomasa Hardy'ego "Tessa d'Urberville". Tyle, że tytułowa Tess , teraz ma na imię Triszna ( w tej roli Freida Pinto).

Tytułowa Triszna jest ubogą mieszkanką wsi w hinduskim Radżastanie. Pewnego wieczoru poznaje Jaya. Jay jest synem bogatego właściciela hoteli. Młody Hindus spędza ostatnie dni wakacji w Indiach, gdyż sam wychowywał się w Wielkiej Brytanii. Jay zakochuje się w Trisznie i , by być bliżej niej proponuje jej prace w hotelu ojca. Tam też dziewczynę uwodzi, po czym ta zorientowawszy się, ze jest w ciąży ucieka do domu rodzinnego. Tam pod naciskiem ojca poddaje się aborcji i wyjeżdża pracować u wuja. Jednak Jay odnajduje dziewczynę i mamiąc ją lepszym życiem namawia ją na wspólne mieszkanie.....
Wszystko zmierza ku tragedii.

Powiem wam, że ten film to kawał dobrej love story. Jest to prawie dwugodzinny  melodramat, który ogląda się dobrze. 
Reżyser w idealny sposób zawarł esencje hinduskiego społeczeństwa. Kręcąc sceny do filmu w scenerii hinduskiego Radżastanu oraz w Mumbaju pokazał całą prawdę o tym kraju, czyli jak naprawdę wygląda życie w Indiach oraz jaką rolę w społeczeństwie pełni kobieta.
Sceneria filmu to olbrzymi atut. Gdyż wiadomo,że dla oszczędności kręci się filmy daleko od reali fabuły. A tu reżyser zainwestował  i wyszło to na dobre.

Kobieta na wsi ciężko pracuje, wychowuje dzieci, jest uległa i posłuszna i zmaga się z trudami życia z wielką pokorą i oddaniem . Taka jest Triszna. Marzy ona o miłości, szczęściu i o lepszym życiu nie tylko dla siebie , ale i rodziny. Jest ona w stanie pracować do utraty tchu, byle pomóc rodzicom oraz gromadce rodzeństwa. 
Jay natomiast jest rozpieszczonym nowobogackim chłopcem, który miłość myli  z pożądaniem. Nawet ne zdaje sobie sprawę z tego, jak ta namiętność nieodwracalnie wpłynie na jego i Triszny los.

Jak już wspomniałam powyżej jest to kawał dobrego melodramatu. Akcji tu zbyt szybkiej nie uświadczycie, ale za to obejrzycie na własne oczy , jak kobieta zakochana może zostać obnażona ze swoich emocji, upodlona i sprowadzona do elementu łóżka . 

Aktorzy grają świetnie. Freida Pinto całą sobą oddaje emocję. NIe musi dużo mówić . Na jej twarzy widać wszystko. Riz Ahmed, który wcielił się w Jaya jest dobrany przez reżysera - Michael Winterbottoma idealnie.Jest on przystojny, zawadiacki i nic dziwnego, ze Triszna straciła dla niego głowę.

Warto zwrócić uwagę na ścieżkę dźwiękową, która swoim bollywoodzkim wdziękiem pogrywa w tle.Twórcami muzyki są  słynni hinduscy muzycy i Dj’e, m.in. Shigeru Umebayashi - światowej sławy kompozytor, autor muzyki do takich filmów, jak "Spragnieni miłości" Wong Kar Waia, czy "Dom latających sztyletów" Zhanga Yimou.

Czy warto obejrzeć ten film? Uważam , że tak.   

Moja ocena : 5/6 


 


7 komentarze:

Pręgusek pisze...

Uwielbiam filmy tego rodzaju. Bardzo intryguje mnie i jednocześnie czasami dziwi kultura Indii. W weekend mam nadzieje, że uda mi się obejrzeć ten film. :)

Antyśka pisze...

Podobał mi się ten film, choć oczywiście kilka scen irytowało. Ale uważam, że warto go obejrzeć :)

Marta Truszkowska pisze...

Lubię tę aktorkę, z pewnością obejrzę :)

Paula pisze...

Zwiastun porywa! muszę obejrzeć :)

toska82 pisze...

Już dawno nie oglądałam dobrego filmu.

Alice booksloovers pisze...

W takich filmach sie nie odnajduuje :)

Alice booksloovers pisze...

Raczej nnie dla mnie ;/

Prześlij komentarz

 

    Figlarne czytanie Template by Ipietoon Blogger Template | Gadget Review