sobota, 27 lipca 2013

"Szpiedzy w Warszawie" Alan Furst

Autor: AGNIESZKA DORSZ o 02:52
tłumaczenie: Ewa Penksyk-Kluczkowska
tytuł oryginału: The Spies of Warsaw
wydawnictwo: Sonia Draga
data wydania: 28 lipca 2010
ISBN: 978-83-7508-258-6
liczba stron: 312
kategoria: Literatura piękna
ocena: 3/6

W przebiegu wojny, w przeciąganiu "wojennej" liny znaczną , jak nie najistotniejszą rolę odkrywali szpiedzy obcego wywiadu, działający i rozpracowujący zamiary wroga.

Z biegiem lat o działalności szpiegowskiej jest coraz głośniej. Kraje się prześcigają, by złapać, aresztować i zdemaskować publicznie szpiega, który funkcjonuje pod przykrywką.Taki aresztant jest wartościową kartą przetargową w kontaktach "z wrogiem".

W czasie wojny szpieg także był cenny, ale jego wartość rosła wraz z możliwością zdobycia informacji. Dzięki takim konspirantom można było w umiarkowanym stopniu zapoznać się z działaniami i planami chociażby Adolfa Hitlera. 
Jedyna różnica między poprzednim stuleciem a obecnymi czasami, to ta, że wówczas szpiegów, zdrajców się zabijało. Po cichu i szybko.

Filmów i seriali o szpiegach kręci się sporo. My Polacy lubimy takie kino, oglądać i tworzyć. Na podstawie książki powstał mini serial, pod tym samym tytułem. W jednej z ról można zobaczyć aktora polskiego, idealnego do takich ról - Marcina Dorocińskiego.  
Ale nie jest to recenzja o filmie, a o książce.

Akcja dzieje się głownie w przedwojennej Warszawie. To w tym odradzającym się niczym Feniks z popiołów mieście ścierają się drogi patriotów, zachodnich wojskowych, szpiegów i zdrajców (np. Edvard Uhl).
Głównym bohaterem jest  francuski attache wojskowy- Jean-Francois Mercier. Jest on kierownikiem "siatki" szpiegowskiej. Jego podwładni mają za zadanie gromadzić informacje o poczynaniach i planach Niemców. Nadchodzącą wojnę czuć w powietrzu. Siły szpiegowskie zbierają szyki, gdyż strach przed narastającą popularnością idei Hitlera budzi niepokój. 

Mercier jest postacią ciekawą. Jest o weteranem I wojny światowej. Z klasą i arystokratycznym stylem obraca się on wśród warszawskiej socjety . To właśnie takie spotkanie stwarzają idealne warunki do nawiązywania kontaktów, werbowania współpracowników oraz do przekazywani informacji. 
Mimo swego uroku i dobrodusznego usposobienia, to kiedy idzie o słuszność założonej sprawy potrafi być sprytny, przekonujący i kłamać w żywe oczy (np. okłamuje Urla, który obawiał się, że Niemcy go zdekonspirowali).
Attache zakochuje się w Polsce - Annie Skarbek , która pracuje dla Ligi Narodów. Przyjdzie mu nie tylko dbać o sprawy zawodowe, ale i zawalczyć o miłość....
Wierzcie mi, że wiele oczekiwałam po tej powieści. Intrygują mnie takie klimaty i liczyłam, że przeczytam choćby wycinek szpiegowskiego zaplecza. 
Pozycja zaczęła się zachęcająco, gdy zwerbowany przez Meciera Url dostrzega dziwne zachowanie Niemców swoją osobą i bojąc się o swoje bezpieczeństwo, alarmuje Mercierowi, że atmosfera się zagęszcza. I od tego momentu coraz bardziej się czułam rozczarowanie. Opisy autora, jak Mercier jest gościem licznych spotkań wśród arystokracji wypadły średnio. Nie pomógł nawet wątek podróży do Belgii, gdzie Niemcy prowadzili działania na poligonie i mieli testować nowe czołgi.
Wątek miłosny także nie zachwycił mnie na tyle, by przesłonił zmarnowany potencjał części szpiegowskiej.  

Powieść zdecydowanie jest przez wydawcę przereklamowana. Niestety za mało w niej napięcia, intryg i wciągających momentów, a zdecydowanie za dużo jest zbędnych wątków obyczajowych.
Szkoda, że świetny początek zamienił się w czytelniczą klapę.

A liczyłam , że będzie inaczej....

Książka bierze udział w wyzwaniu Pod hasłem


3 komentarze:

Flora pisze...

Tym razem zdecydowanie nie dla mnie, obfitość wątków obyczajowych w książkach mnie irytuje.

hadzia pisze...

nie wiem czy dla mnie:/

Alice booksloovers pisze...

nie zachecilas mnie ;/

Prześlij komentarz

 

    Figlarne czytanie Template by Ipietoon Blogger Template | Gadget Review