wtorek, 30 lipca 2013

"Uśpione sekrety" Julie Highmore

Autor: AGNIESZKA DORSZ o 09:36

tłumaczenie: Hanna Siemaszko
tytuł oryginału: The Birthday
wydawnictwo: Prószyński i S-ka
data wydania: 24 stycznia 2013
ISBN: 978-83-7839-422-8
liczba stron: 384
kategoria: literatura współczesna
ocena: 3/6
 
Em - żona i matka. Zapracowana kobieta, która zawsze i chętnie znajdzie chwilę dla swojego młodego kochanka Hadiego.
Alex - mąż Em, który kocha żonę i żyję z Em z dnia na dzień. Em myśli, że mąż nie ma pojęcia o jej zdradach. Ale czy na pewno?
Ben- brat Em, życiowy nieudacznik, narkoman, któremu trudno jest znaleźć odpowiedzialne, płatne zajęcia oraz swojego miejsca na ziemi.
Fran- matka Em i Bena. Kobieta, która codziennie coraz bardziej czuje się zaniepokojona dziwnymi zanikami pamięci męża, a zarazem ojca swoich dzieci - Duncana.
 
Wszystkie te postaci spotyka się z okazji przyjęcia urodzinowego Fran. Spotkanie, które miało okazać się radosnym i beztroskim, zamienia się w teatr. Aktorów i to dramatycznych grają wszyscy uczestniczy "spektaklu". Każdy skrywa tajemnicę. Każda z nich może zburzyć spokój i wpłynąć na trwałość rodziny...
Czy rodzina to wytrzyma? A może wszystko się zawali jak domek z kart?
 
Wyżej wspomnianych bohaterów wykreowała Julie Highmore.
Julie Highmore jest cenioną, brytyjską pisarką. Ma na swoim koncie dziewięć powieści. Pracowała jako nauczycielka i lektorka dziecięcych poradników do angielskiego. Jej kariera pisarska zaczęła się od nagrodzenia jej opowiadania w radiowym konkursie .  
 
Powieść jest pozycją skierowaną głównie dla kobiet, ze względu na podjętą przez pisarkę problemów. Główną tematyką książki są uczucia wszelkiego rodzaju i pochodzenia. Bolączki, które trapią bohaterów, można by przypisać większej ilości ludzi, żyjących na ziemskim globie. 

Pisarka podzieliła toczącą się fabułę na liczne, krótkie rozdziały. Teraźniejszość przeplata się z przeszłością. Poprzez retrospekcję odkrywane są tajemnicę seniorów rodu. 
Czy bohaterów da się lubić. Nie znalazłam takowego. Każdy żyje w zakłamanym świecie, oszukując nie tylko siebie, ale przede wszystkim osoby bliskie i te, które powinno się kochać i wspierać.
Postaci latają w bańce obłudy i tylko czekać kiedy ona pęknie.

Książka trochę chaotyczna , jak dla mnie . Przez co czytało mnie się troszkę opornie. Fabuła także , jak dla mnie taka oczywista i zbyt łatwa do przewidzenia, ale dla wielbicieli lekkiej i typowo kobiecej literatury może być ona zadowalająca.

Książka bierze udział w wyzwaniu Z literą w tle
 
 

10 komentarze:

Anne18 pisze...

Raczej ją sobie odpuszczę.

Paulina Kwiatkowska pisze...

Eeee nie podoba mi się takie zakłamanie w książkach, a jak jeszcze niezachwycająca to zrezygnuję bez większej straty :)

Wiktor Majorkiewicz pisze...

Ja złapałem bakcyla na Grishama. Kancelaria była świetna, a teraz wertuję Klienta. Ciekawa tematyka bloga, z chęcią będę wpadał poczytać recenzję nowości ;)

Anna K. pisze...

Po Twojej recenzji raczej sobie odpuszczę.

Blanka W. pisze...

Fabuła wydaje się niespecjalnie ciekawa, ale jeśli mnie się wydaje, że jakaś książka ma nieciekawą fabułę to wiedz, że coś się dzieje ;)

Antyśka pisze...

Szkoda, że powieść okazała się chaotyczna i troszkę banalna. A przyznam się, że miałam ochotę ją przeczytać. Pewnie jak spotkam w bibliotece to wezmę, co mi szkodzi. Ale żeby tak sama z siebie to podziękuję.

Night Flower pisze...

Hmm.. może nie jakaś wybitna, ale chyba będzie przyjemna :)

Alice booksloovers pisze...

Byc moze keidys ja przeczytam, bede miaa na uwadze.

Larysa pisze...

Jeszcze się zastanowię.

Melania K. pisze...

Czytałam i mi się nawet podobała i dobrze mi się ją czytało.

Prześlij komentarz

 

    Figlarne czytanie Template by Ipietoon Blogger Template | Gadget Review