poniedziałek, 9 września 2013

"Jak wykuwały się fortuny" Andrzej Krajewski

Autor: AGNIESZKA DORSZ o 06:28
wydawnictwo: G+J Gruner&Jahr
data wydania: 14 sierpnia 2013
kategoria: literatura faktu
Pieniądze ponoć szczęścia nie dają, ale historia ludzkości udowadnia, że ta teza jest nie do końca prawdziwa. Machinę "finansowego szaleństwa" uruchomili Felicjanie. To oni pierwsi zastosowali wymianę towarową. Nie wiem, czemu ta informacja tak mi utkwiła w pamięci . W końcu na lekcjach historii było tyle bardziej istotnych informacji. Być może dlatego, że jak każdy lubię czuć ukryty potencjał gotówki, której w danej chwili posiadam.

Głosy tych, którzy bagatelizują znaczenie pieniądza przyjmuję z przymrużeniem oka. Przysłowiowa kasa była, jest i będzie najważniejszym źródłem konfliktów zbrojnych,  międzyludzkich skomplikowanych relacji, przemocy, całego zła, które u podstaw ma chciwość, zachłanność i ukryty cel.
Warto wspomnieć, że Hitler na ideologicznym podłoży, które bezpośrednio dotyczyło zazdrości przedsiębiorczości Żydów, zbudowałam swoją polityczną pozycję. Żydzi słyną z lichwiarstwa, czyli udzielania pożyczek na spory procent, dzięki temu rozrastały się ich interesy oraz majątki.
Lichwa jest jednym z tematów pozycji "Jak wykuwały się fortuny", autorstwa Andrzeja Krajewskiego. 
Andrzej Krajewski jest historykiem i dziennikarzem. Publikuje na łamach "Dziennika Gazety Prawnej" oraz miesięcznika "Forbes" i "Forbes Historii". Wcześniej pisał do "Newsweeka". Jest laureatem Polsko-Niemieckiej Nagrody Dziennikarzy 2000-2001 w kategorii prasa, za cykl artykułów opublikowanych na łamach "Gazety Wrocławskiej" pt. "Stawka większa niż PRL". Spot jego pióra wyszły tez książki: "Między współpracą a oporem. Twórcy kultury wobec systemu politycznego PRL w latach 1975-1980" oraz niedawno wydana :"Największe wpadki tajnych służb". Jest doradcom prezesa IPN-u. Z wyboru Wrocławianin.

W "Jak wykuwały się fortuny" autor opowiada o niezwykłej mocy oddziałowywania pieniądza na losy jednostek, rodzin , obywateli. Czytelnik będzie miał do czynienie z ciekawym podejściem do tematu, z frapującymi, historycznymi informacjami np. jak Niderlandy omal nie zbankrutowały z nadmiaru posiadania cebulek tulipanów, jak legenda El Dorado poprowadziła do tragicznych w skutkach wydarzeń, jak pewien szkocki hazardzista sporządził  wzory prawdopodobieństwa i wpłynął na regenta Francji, by wprowadzić papierową walutę, a tym samym uniknął krwawej rewolucji, albo o tym , jak możni i bogaci płodzili dziedziców w gronie rodzinnym, by nie wprowadzić obcych do  rodziny itp.

Wszystko jest napisane prosto , z zachowaniem historycznych faktów, lecz bez zbędnego lania wody i zapychania głowy czytelnika zbędnymi informacjami. Wielotematyczne  i różnorodne opowieści sprawiają , że czyta się szybko , z zaciekawieniem oraz największą przyjemnością.
Polecam.

Za książkę dziękuję


4 komentarze:

Paulina Kwiatkowska pisze...

Zupełnie nie moja tematyka, więc podziękuję.

Książkowa fantazja pisze...

Raczej nie moje klimaty, ale skutecznie mnie zachęciłaś i rozbudziłaś moją ciekawość :)

Esa Czyta pisze...

U cb zawsze jakieś ciekawe książki :) Lubię takie historie, więc myślę, że przeczytam - prędzej czy później. Lubię nowe historie i nieznanych (dla mnie )autorów.

awiola pisze...

To książka dla mojego faceta. Stara się cały czas zdobyć fortunę i jakoś mu nie wychodzi :)

Prześlij komentarz

 

    Figlarne czytanie Template by Ipietoon Blogger Template | Gadget Review