poniedziałek, 23 września 2013

Liebster Blog

Autor: AGNIESZKA DORSZ o 05:35

Jakiś czas temu zostałam nominowana do zabawy Liebster Blog. Zaprosiła mnie ANGELA P. , ale w natłoku recenzji, później małego przestoju czytelniczego umknęły mi planowane odpowiedzi. Czynię to dziś.


 1.Zbierasz cytaty z książek? 

 Nie , nie zbieram. Jak mi się jakiś spodoba, to go umieszczam na koncie lubimy czytać - figlarna24

 2.W jakich akcjach czytelniczych bierzesz udział? 

We wszystkich, na jakie mam tylko czas. Ostatnio rządzi : POD HASŁEM , Z LITERĄ W TLE

 3.Muzyka czy książki? Co jest dla Ciebie ważniejsze?

Myślę, że na równi. Nie znoszę ciszy, więc, albo coś gra, albo coś czytam. Mój mózg musi być stale czymś zajęty. Muszę przyznać, że chyba jestem już lekko głucha, bo w samochodzie zawsze dudni, zdecydowanie za głośno. 

4.Czytasz, idąc? Czy raczej nie ryzykujesz?:)

Mało się poruszam na własnych nogach :) A jeśli już chodzę, to zawsze z moimi dziećmi, więc to one absorbują moją uwagę. Choć jak byłam młodsza tak chodząc czytałam i zdarzały się spotkania bliskiego stopnia ze słupem.

 5.Czy, jeśli miałabyś/miałbyś możliwość "wyłączenia emocji", zarówno tych dobrych, jak i złych, zrobiłabyś/zrobiłbyś to?

NIgdy, gdyż one mnie określają. Dzięki mojej żywiołowości, temperamentowi jestem tym kim jestem. 

6.Co najbardziej Cię blokuje np. podczas podejmowania życiowych decyzji?

Strach przed utratą stabilizacji finasowej. Muszę pamiętać, że mam dwójkę dzieci, one są najważniejsze. Moje potrzeby zeszły na kolejny plan. NIe jestem matka Polką. Doskonałym rodzicem nie jestem i nigdy nie będę, ale zakładając rodzinę wiedziałam z czym to się wiąże.

 7.Co myślisz teraz, z perspektywy czasu, o sobie sprzed 5-10 lat?

Ile okazji straciłam przez swoje niedojrzałe podejście do życia. Że mogłam wybrać inne studia. Mogłam myśleć o sobie , a nie o tym, by matkę zadowolić. Dziś mogłabym  się realizować w pracy, która dawałaby mi większego powera. Że jak byłam przed dwudziestką mogłam więcej szaleć, próbować , realizować marzeń itp

 8.Jakie masz wspomnienie, które przywołane, za każdym razem sprawia, że się śmiejesz?

Mój ślub. Wchodzę do urzędu spóźniona 20 min. Pani urzędniczka zestresowana (bo może panna młoda się rozmyśliła) Pyta mnie się  czy to chce , czy to, a ja "proszę pani chcę wejść, wziąść ślub i wyjść".

Także mój pierwszy poród. Ginekolog zagląda pod szpitalną kieckę i mówi "przepraszam, a pani chcę w bieliźnie rodzić?" Młodej nikt nie uświadomił , co i jak:)

9.Starasz się jakoś reklamować swojego bloga, czy po prostu piszesz, robisz swoje, nie patrząc na liczbę komentarzy?

Jak każdy chciałabym, by mój blog był bardziej popularny. Ale doceniam, to co mam. Niektórych rzeczy się nie przeskoczy. Cieszy mnie każdy komentarz, ale nie zapominajmy, że sama czytam recenzje innych i nie zawsze zostawiam komentarz. Poczytać lubię , o tak.

10.Co myślisz o osobach, które nie czytają, a w dodatku uważają, że to głupie i nudne? Próbujesz ich przekonać do zmiany zdania?

Jak ktoś nie lubi czytać, jego strata. Fajnie , jak ma inne hobby. Nie każdy musi być tak zafiksowany jak ja. Każdy ma prawo do swoich "zboczeń". Żal mi tylko tych, którzy nie mają żadnych zainteresowań, ale zazwyczaj oni popadają w różne kłopoty , np. :uzależnienia, nie odpowiednie towarzystwo itp..

11.Lubisz zawzięte dyskusje z osobą o diametralnie różnych poglądach?

Dysputy owszem lubię, ale tylko merytoryczne. O książkach nie dyskutuje za dużo, ponieważ gusta są różne. Co dla mnie będzie arcydziełem, dla  innego może być  gniotem. Lubię dyskusje dotyczące prawa kobiet i poprawy nad ich samorealizacją , szczególnie z facetami:)



3 komentarze:

Paula pisze...

Ósemka rozwaliła mój poniedziałkowy świat! Śmieję się jak oszalała! Rewelacyjne historie. :D

Książkowa fantazja pisze...

O rany 8 jest powlaająca, fajne odpowiedzi :)

awiola pisze...

Ciekawe odpowiedzi. Dzięki takim zabawom, zawsze można się czegoś dowiedzieć na temat drugiej osoby.

Prześlij komentarz

 

    Figlarne czytanie Template by Ipietoon Blogger Template | Gadget Review