piątek, 11 października 2013

"F@ceci z sieci" Katarzyna Gubała

Autor: AGNIESZKA DORSZ o 13:38
wydawnictwo: Czarna Owca
data wydania: 25 września 2013
ISBN: 9788375547450
liczba stron: 328
kategoria: literatura współczesna
ocena: 5-/5

O znalezieniu "drugiej połówki" marzy prawie każdy. Gdy jest się bardzo młodym nie myśli się o stałych związkach. Z każdym nabywającym roczkiem chęć posiadania kogoś bliskiego u swego boku wrasta.

Szczególnie kobiety, które czują upływający czas oraz coraz szybsze bicie zegara biologicznego chciałyby związać się z kimś "idealnym". Ale czy taki ideał w ogóle istnieje?

O tym chcę się przekonać trzydziestoletnia "Szarlotka". NIe chodzi na dyskoteki, nie bierze udziału w tzw. szybkich randkach, nie daje ogłoszenia w gazecie, w dziale matrymonialnym , lecz siada wygodnie przed monitorem komputera i postanawia poszukać przez internet.

"Szarlotka" , to Karolina - postać stworzona przez dziennikarkę ,pisarkę, redaktorke,   fotograf oraz administrator bloga porywyserca.pl. - Katarzynę Gubałę.
Tak więc Karolina postanawia zarejestrować się na jednym z portali randkowych i zobaczyć " w czym może przebierać" A wachlarz potencjalnych "ideałów" jest przebogaty. 

Bohaterka trafia na "ideał", lecz Pan Prąd  nadaje się bardziej na kumpla z sąsiedztwa, niż na pokrewną dusze.  I tak lista się powiększa, niestety z każdą pozycją jest coraz gorzej. Czytelnik poczyta sobie o wadach i zaletach takich delikwentów jak: maminsynek, nerwus, kłamca, niedoskonały podglądacz, życiowy koneser, typa milczący, wysportowany, szalony kłapouch itp. 
Czy w sieci można znaleźć kogoś sensownego, zabawnego, pasującego do całej listy wymagań?

Czy Karolina odnajdzie się w tym internetowym szaleństwie? 
Bohaterka do poszukiwań nie przystępuje całkowicie w ciemno. Przygotowuje całą listę wymagań, które muszą pasować do kandydata na miłość Jest także świadoma niebezpieczeństw czyhających na korzystających z takiej formy szukania partnera. Ale mimo tych zagrożeń Szarlotce zdarza się postępować nierozsądnie. Np. spotyka się z mężczyzną z którym rozmawiała tylko raz.

Czy takie są właśnie kobiety ogłaszające się na portalach randkowych? Czy są jak Karolina? Z jednej strony rozsądne, świadome niebezpieczeństw, a z drugiej impulsywne i sprzeczne w swym postępowaniu.

Autorka mimo tego, że napisała lekką, zabawną, ciekawą pozycję, to chciała przekazać czytelniczkom , jakie możliwości w szukaniu miłości daje nam współczesna technologia. Jak we wszystkim w życiu, tak i tu trzeba przestrzegać pewnych reguł i umiar. 
Zapewne i wy znacie choć jedną parę, która poznała się w internecie. Czy zalążek znajomości  przerodził się w stały związek, a może kontakty bez zobowiązań , to zależy tylko od dwóch osób. A jak potoczy się los bohaterki? O tym musicie przekonać się sami. Ja wam nic nie powiem...

Książka bierze udział w wyzwaniu Pod hasłem
                                                    Polacy nie gęsi....


6 komentarze:

Paulina Kwiatkowska pisze...

Mam na nią wielką ochotę, widzę, że warto:)

Alice booksloovers pisze...

A mnie do niej nie ciągnie :?/

Paula pisze...

A ja przeżywam właśnie czytelniczą niemoc i na nic nie mam ochoty, a tyle książek czeka na przeczytanie i jeszcze Ty zachęcasz.. :)

Agnieszka T pisze...

Bardzo ciekawa lektura z dużą dawką humoru

Książkowa fantazja pisze...

Idealna na jesienny wieczór :D

Anonimowy pisze...

A mnie książka rozbawiała. Tak po prostu. Na początku to się popłakałam, a potem się śmiałam. Akcja szła wartko, a bohaterka wpadała na kolejnych typów. Czy to poradnik? Nawet nie do końca, ale wiele porad w sumie miało tam sens. Ja nawet potem luknęłam na bloga tej autorki i tam raczej więcej rzeczy się dowiedziałam. Książkę czyta się szybko i zabawnie. Jestem na tak

Prześlij komentarz

 

    Figlarne czytanie Template by Ipietoon Blogger Template | Gadget Review