sobota, 1 kwietnia 2017

"Pamiętnik z przyszłości" Cecelia Ahern

Autor: AGNIESZKA DORSZ o 04:40
tłumaczenie: Joanna Grabarek
tytuł oryginału: The Book of Tomorrow
wydawnictwo: Świat Książki
data wydania: 18 czerwca 2011
ISBN: 9788377995266
liczba stron: 352
kategoria: Literatura piękna
ocena: 5/6

„Nie brzmi to może fascynująco czy tajemniczo, ale wiedziałam, że pamiętnik usiłował mnie gdzieś skierować, pokazać mi drogę [...] Byłabym głupia, gdybym zignorowała cud, który właśnie się dokonywał. Każde słowo było wskazówką, a zdanie kierunkowskazem do wyjścia z tej całej sytuacji.”
Tamara Goodwin to zagubiona w rzeczywistości szesnastolatka. Jeszcze nie dawno jej , jak i jej rodzinie żyło się , jak w przysłowiowym "pączku w maśle" Ojciec- obrotny deweloper zapewniał Tamarze oraz jej matce Jennifer życie, którego można tylko pozazdrościć. Piękny, luksusowy dom, prywatna plaże, najmodniejsze ubrania, zagraniczne wyjazdy czy ekstrawaganckie przyjęcia dla przyjaciół.
Cały przepych znika z dnia na dzień. Nikt państwa Goodwinów nie okrada. Powód jest bardziej prozaiczny. Pan Goodwin zadłużony i na skraju bankructwa popełnia samobójstwo. Pozostawia żonę oraz rozpieszczoną córkę z masą problemów finansowych. Jennifer , matka Tamary postanawia sprzedać co im zostało i spłacić zaległości w bankach. 
Ale gdzie teraz, gdy nie mają wielkiego domu, wygód i pieniędzy się podzieją? Wdowę oraz dziewczynkę przygarniają do siebie brat Jennifer - Artur wraz z żoną Rosaleen
Tamara nie może się pogodzić z utratą wszystkiego, co miało dla niej największe wartości. Nienawidzi ojca, za to, że zostawił ja i matkę z takim emocjonalnym bagażem.  
Za życia Tamara nie była związana z ojcem. Robiła wszystko, by go ukarać za chłód jakim ją obdarzał. Wagarowała, piła, paliła, uciekała, ale w głębi duszy wołała o ciepło, jakiego rodzice jej nie okazywali. 
I teraz musi zamieszkać z małomównym wujem, który coś tam tylko pobąkuje pod nosem i jego apodyktyczną, pedantyczną, szpiegującą ją ciotką, która jest jeszcze lepsza niż perfekcyjna pani domu. 
Dba o dziewczynkę i jej mamę ( Jennifer wpada w depresję, całe dni śpi i nie ma z nią werbalnego kontaktu). Ale dziewczynka zauważa, że jest to troska bardzo sztuczna i wymuszona. Czuje się ograniczana i podejrzewa , że zachowanie ciotki ma drugie, brzydsze dno...
Podejrzenia dziewczynki zaczynają się sprawdzać, gdy z biblioteki objazdowej wypożycza zamkniętą na klucz księgę. Okazuje się, że jest to pamiętnik, którego strony zapełniają się same. A wpisy zawsze dotyczą dnia następnego. Tamara podąża tropem podejrzeń i wskazówkami pamiętnika....

Z ulgą muszę przyznać, że pisarka zaskoczyła mnie bardzo, gdyż czytałam już jedną powieść Cecelii Ahern (Dziękuję za wspomnienia) i jakoś wtedy nie poczułam sympatii to stylu pisarki. W tej powieści było całkowicie odwrotnie. Pochłonęła mnie bez reszty. Każdego wieczoru czekałam, by cały dom zasnął, bym mogła "odpalić" tablet poczytać , o czym donosi tajemnicza księga.

Akcja nie pędzi, toczy się swoim torem, co pozwala na zapoznanie się z kolejno pojawiającymi się ,nowymi bohaterami książki. Tamara pozna mądrą zakonnicę, która zna wujostwo, ale i  zmarłego ojca bohaterki.  Poznamy także bandę dzieciaków, którzy spotykają się w ruinach zamku. Czytelnik poczuje na własnej skórze dziwne, tajenicze wydarzenia, które prowadzą wprost do zaskakującego zakończenia.
W pozycji tej pisarka wprowadziła elementy fantastyki, ale służy to dalszemu poprowadzeniu narracji, w  wykonaniu Tamary.
Nastolatka, która nie wzbudza sympatii od razu zmienia się na oczach czytelnika. Dorasta i zaczyna rozumieć, co w życiu jest najważniejsze. Czy wybaczy ojcu samobójstwo? Czy wujostwo ukrywa jakoś straszną tajemnicę? A może bohaterka już z nudów "świruje"?
 Polecam ją, ze względu na prostotę językowa, ale i na ukryte przesłanie, zawarte między słowami.
Książka bierze udział w wyzwaniu Pod hasłem


10 komentarze:

Meg Sheti pisze...

Nie moje klimaty, ale książka wydaje się być naprawdę dobra. Może jak kiedyś "dojrzeję" do takiej literatury to przeczytam :)

Paula pisze...

Lubię Ahern bo w ciekawy sposób łączy rzeczywistość z fantastyką :) Tej książki nie czytałam, ale jestem w trakcie "One hundred names" :)

Agnieszka T pisze...

Mimo zalet raczej się nie skuszę

kasandra_85 pisze...

Książka już za mną, ale pozostały przyjemne wspomnienia:)

Klaudyna Maciąg pisze...

Mam ją w swoich zbiorach i chętnie się skuszę, jak tylko ją znajdę. Mam słabość do tej pisarki :)

Alice booksloovers pisze...

Powiem szczerze, że o dziwo zachęcłaś mnie do tej pozycji :)

awiola pisze...

Intryguje mnie to ukryte przesłanie o którym piszesz. Uwielbiam tak skonstruowaną fabułę.

Czarny Kapturek pisze...

Kiedyś miałam okazję przeczytać "PS Kocham Cię" i podczas czytania tej książki doświadczyłam wszystkich uczuć na jakie było mnie stać, nigdy potem ani przed tak się nie czułam. Po Twojej recenzji widzę, że warto sięgnąć po tę książkę. Może znowu doświadczę tego samego co przy "PS ..." :)

Melania K. pisze...

Książka stoi na mojej półce już bardzo, bardzo długo, chyba nadszedł na nią czas :)

Książkowa fantazja pisze...

Nie słyszałam o tej pozycji, może jak wpadnie w ręce to przeczytam, pozdrawiam :)

Prześlij komentarz

 

    Figlarne czytanie Template by Ipietoon Blogger Template | Gadget Review