czwartek, 10 października 2013

"Zgorzkniała pizda" Maria Sveland

Autor: AGNIESZKA DORSZ o 09:15
tłumaczenie: Maciej Muszalski
tytuł oryginału: Bitterfittan
wydawnictwo: Czarna Owca
data wydania: wrzesień 2013 (data przybliżona)
ISBN: 9788375545258
liczba stron: 264
słowa kluczowe: miłość, równouprawnienie, rodzicielstwo
kategoria: Literatura piękna
ocena: 2/6

Myślałam, że nigdy nie będę musiała użyć następujących słów" O, matko , jak ja się zwiodłam na szwedzkiej literaturze!!!


No to cześć wrażeń już wyraziłam. Dalej nie będzie lepiej. Niestety.
Autorka "Zgorzkniałej pizdy" jest Maria Sveland. Szwedka , urodziła się w Orebro w 1974 roku. Jest absolwentką Państwowej Wyższej Szkoły Filmowej w Sztokholmie. Jest autorką licznych programów dla szwedzkiego radia oraz telewizji.. W 2003 roku została nagrodzona Ikarospriset za radiowy dokument "Jak dziwka". "Zgorzkniała pizda" jest jej debiutem literackim.

Maria Sveland fabułę swojej powieści umiejscowiła w większości czasu w hotelu na Teneryfie. To tu główna bohaterka, i zarazem narratorka całej opowieści odpoczywa od męża i syna. Sara, bo o niej mowa, ma trzydzieści lat, pracuje zawodowo. Jest mężatką i ma jedno dziecko. Pewnego dnia postawia "odnaleźć siebie", gdyż czuje się zagubiona, osamotniona i mimo swojego wieku nie czuje się spełniona , jako kobieta. 

W drodze na Teneryfę, w samolocie zaczynają się dywagacje kobiety na temat roli dziecka, nastolatki, młodej i dojrzałej kobiety w rodzinie, w związku, w  społeczeństwie. Podczas pobytu na Teneryfie bohaterka często wraca wspomnieniami do lat dzieciństwa i młodości, kiedy to dorastała w poczuciu braku ciepła domowego ogniska , przyjaźni oraz zdrowych relacji damsko- męskich....

Wspomniałam, że jest to debiut literacki pisarki. Niestety to widać. Tytuł powieści miał zapewne szokować i przyciągnąć uwagę potencjalnego czytelnika. I choć już w pierwszym rozdziale Sara podkreśla kilkukrotnie , że czuje się jak zgorzkniała pizda, to jakoś do mnie to nie przemówiło.

O ile mogę zrozumieć, że Sara w momencie dorastała buntowała się przeciwko "wychowawczemu" systemowi, to za wiele razy pisarka bohaterkę uprzedmiotowiła. Oczywiście, jestem świadoma, że dzieci , które w domu nie znajdują wsparcia, to szukają go gdzie indziej. Jeśli chodzi o nastolatki, to te znajdują oparcie w ramionach dużo starszym mężczyzn, którzy je tylko wykorzystują.
Ale wspomnienia przygodnych scen seksualnych Sary mnie drażniły. Trudno mnie się to czytało.  Rodzice niby byli nieodpowiedzialni, w nosie mieli swoją córkę, to skoda, że pisarka za mało poświeciła miejsca temu wątkowi.

Sara mnie irytowała swoją naiwnością, niezdecydowaniem i ciągłym podkreślaniem, że ma trzydzieści lat , a już jest zgorzkniała.

Wydaje mnie się, że dziennikarka chciała popłynąć na fali popularności skandynawskiej literatury. Lecz w odróżnieniu od swoich kolegów odbiła ona ledwo od brzegu, a do tego jej tratwa przecieka.
Mnie się książka nie podobała. Ale wy musicie sami się przekonać, bo być może wasze zdanie będzie inne.
Za książkę dziękuję

7 komentarze:

Marta T pisze...

No tytuł przykuwa uwagę. Ale po Twojej recenzji książka już mnie nie skusi...

Agata P pisze...

Tytuł mnie odrzucił od tej książki i chyba słusznie.

Magda pisze...

będę omijać tę książkę z daleka :)

Alice booksloovers pisze...

Już sam tytuł gwarantuje lekture nie wysokich lotów.

Paulina Kwiatkowska pisze...

W sumie się kiedyś nad nią zastanawiałam, ale widzę, że jednak nic nie tracę.

Książkowa fantazja pisze...

Tytuł faktycznie dosyć kontrowersyjny powiedziałabym, ale widać, że można sobie odpuścić.

Anonimowy pisze...

A ja nie zgadzam się z recenzją. Właśnie jestem po jej lekturze i mam zupełnie inne odczucia. Może dlatego, że jestem w zbliżonym wieku do bohaterki? Może dlatego, że w wielu kwestiach mogę spokojnie się utożsamić. Może dlatego, że też czczę samotność i potrzebuję jej nie wiem czy nie więcej jak towarzystwa... A to, że książka kończy się tak, a nie inaczej to właśnie dzięki temu tygodniowi samotności na Teneryfie. Ja będę polecać książkę. I bardziej nawet mężczyznom niż kobietom!

Prześlij komentarz

 

    Figlarne czytanie Template by Ipietoon Blogger Template | Gadget Review