piątek, 1 listopada 2013

Cóż to w trawie piszczy? # 1

Autor: AGNIESZKA DORSZ o 07:56
Listopad się zaczął , a z nim na rynku pojawią się znowu smakowite kąski. Kąski w sensie czytelniczym. Któż by się im oparł? Przecież każdy czytelnik , niezależnie od płci, ma w sobie coś z kobiety. Staje przed przepełnioną biblioteczką i głośno wzdycha. Wodzi wzrokiem po półkach, szuka nie wie sam czego, nerwowo przewraca gałkami ocznymi , by rzec "NO I NIE MAM NIC DO CZYTANIA".

Lecz nie bójcie się listopadowe zapowiedzi nowych, ciekawszych i innowacyjnych w treść pozycje już nadchodzą. A to pierwsza odsłona.

Kobiety w życiu wielkich ludzi to książka opisująca życie kilku kobiet żyjących w otoczeniu ważnych postaci historycznych. Przeczytacie tu o kochankach Kazimierza Wielkiego, fałszywej Joannie d'Arc, która jeszcze w wiele lat po śmierci prawdziwej zadziwiała współczesnych, pięknej piekarce, która uwiodła Rafaela, żonie cesarza Justyniana i wielu żonach Henryka VIII. Autor, przedwojenny prywatny detektyw, m.in. od spraw małżeńskich, opisał wszystkie te postacie wyjątkowo barwnie.








 Była zrozpaczona, gdy opuścił ją tak nagle. Pozostawiona sama sobie, bezbronna. Nowy mężczyzna miał jej pomóc zapomnieć o przeszłości i otworzyć nowy rozdział. Jedna dręcząca myśl o tym, kim był jej poprzedni mąż, nie dawała im jednak spokoju. To ona kładła się cieniem na całym ich wspólnym życiu. Schmitt z właściwą sobie wnikliwością i finezją opowiada o głęboko ukrytych uczuciach, ?niewidocznych znakach wodnych? odciskających się na naszych relacjach z najbliższymi.

"Małżeństwo we troje" to najnowsza książka Erica-Emmanuela Schmitta, najchętniej czytanego w Polsce francuskiego pisarza. Jego książki, przetłumaczone na 35 języków, zdobyły wiele nagród na całym świecie.



 Listy, które Eric-Emmanuel Schmitt pisze do Mozarta, to właściwie quasi-autobiografia pisarza - zapis jego młodzieńczych fascynacji oraz intelektualnych i artystycznych wyborów. To opowieść o muzyce, miłości, rozczarowaniach, ale też chwilach olśnień, radości i sukcesach. Być może najbardziej osobista z książek Schmitta, który odsłania w niej nieco ze swojej prywatności i dzieli się z czytelnikami swoją ulubioną muzyką. Do książki dołączona jest płyta z wybranymi przez autora fragmentami utworów Mozarta, fragmentami, które odegrały ważną rolę w życiu Schmitta.







 Morderczynie, oszustki, dzieciobójczynie, szantażystki, burdelmamy i przywódczynie gangów. Bezradne i doprowadzone do rozpaczy ofiary czy po prostu brutalne i złe zbrodniarki? Historie zebrane w tej książce opowiadają o kobietach, które nie chciały ulec losowi, nawet jeśli oznaczało to wejście na drogę przemocy i okrucieństwa.
Kamil Janicki, autor bestsellerowych Pierwszych dam II Rzeczpospolitej, odsłania przed czytelnikami nieznane fakty. Choć życie elit było pełne przepychu i elegancji, to międzywojenna Polska miała i inne oblicze. Szczególnie kobieca droga do życiowego sukcesu i niezależności usłana była przeszkodami. Takiej książki o II Rzeczpospolitej jeszcze nie było!





 Maksym Bromski, dziś menedżer w koncernie samochodowym, w dzieciństwie wszystkie wakacje spędzał u dziadków na wsi. Właśnie tam piętnaście lat temu, dzień po własnym weselu, zaginął jego jedyny kuzyn, Andrzej. 
Maksym nieustannie wraca w to miejsce. I fizycznie, i we wspomnieniach. Po dwóch stronach tej samej rzeki wciąż żyją najważniejsi dla niego ludzie i tylko oni już mu pozostali: babka, dziewczyna z sąsiedztwa, z którą kiedyś spędzał każdą wakacyjną chwilę, oraz największa miłość jego życia. Dramatyczne wypadki z przeszłości mają swój finał współcześnie, o czym Bromski, budząc się pewnej nocy w hotelowym pokoju obok ciała nieznanej kobiety, jeszcze nie wie. Nie pojmując zdarzeń, nie panując nad rzeczywistością, która rzuciła go w sam środek makabrycznej zbrodni, ucieka w przeszłość, kiedy to u boku najbliższych, w równie dramatycznych, dotąd niewyjaśnionych okolicznościach, skończyło się jego dzieciństwo.


Od poezji Homera po współczesne science fiction, od Pisma świętego po komiksy, przez kamienie milowe naszej edukacji (Marco Polo, Starca z Gór, Campanellę, Morusa i Bacona, Guliwera, Alicję z Krainy Czarów i Tolkiena), światowa literatura wciąż wymyśla legendarne krainy, projektując na nie ludzkie pragnienia, marzenia, utopie i koszmary zbyt wielkie, by pomieścił je nasz ograniczony, rzeczywisty świat. Jedne z tych miejsc dały życie fascynującym legendom i zainspirowały wspaniałe dzieła sztuki. Inne zawładnęły bez reszty umysłami łowców tajemnic. Jeszcze inne zaś stały się inspiracją dalekich wypraw badawczych: podróżnicy, owładnięci pragnieniem odnalezienia iluzji, odkrywali nowe, najzupełniej realne ziemie.
Po Historii piękna, Historii brzydoty i Szaleństwie katalogowania autor zabiera nas w podróż do tych odległych i nieznanych ziem, pomaga poznać ich mieszkańców, namiętności, bohaterów, a nade wszystko tłumaczy, dlaczego są one dla nas tak istotne. Podróż pouczająca i przyjemna zarazem, jaką potrafi zaproponować tylko Umberto Eco.

Dziś wybrałam takie pozycje, które sama bym z księgarni chętnie przytargała do domu. Choć w przypadku pisarki Grażyny Jeromin-Gałuszko obawiam się , ze nic już "Kobiet  z Czerwonych Bagien " nie przebije.

10 komentarze:

Czarny Kapturek pisze...

Pana Schmitta uwielbiam i już czuję, że "Małżeństwo we trójkę" na pewno mi się spodoba :)

Ann RK pisze...

A ja się właśnie przeprowadzam i każda książka trafia w moje ręce. Teraz dopiero widzę ile mam świetnych książek, których jeszcze nie zdążyłam przeczytać. :(

Taki jest świat pisze...

Będzie co czytać :)

Mirosław Stosłów pisze...

Ja mam co czytać, oj mam... A i tak z trudem powstrzymuje się przed kolejnymi zakupami. Za dużo tych promocji. Człowiek myśli sobie, a jak drugiej takiej okazji nie będzie?, a jak nakład się wyprzeda? I ulega pokusie ;-)

Agata P pisze...

Chętnie przeczytałabym "Upadłe damy..." i "Kobiety w życiu...".

Natasha pisze...

Na szczęście żadnych must have nie mam, więc spokojnie będę nadrabiała czytelnicze zaleglosci:)

awiola pisze...

"Upadłe damy" to coś dla mnie. To na pewno będzie interesująca lektura.

Alice booksloovers pisze...

Coś ciekawego na pewno znajdę dla siebie :)

Paulina Kwiatkowska pisze...

Schmitta bym chciała mieć:)

Książkowa fantazja pisze...

Wszystkie mogą okazać się ciekawe sądząc po nazwiskach autorów :)

Prześlij komentarz

 

    Figlarne czytanie Template by Ipietoon Blogger Template | Gadget Review