niedziela, 10 listopada 2013

Leniwa niedziela # 2

Autor: AGNIESZKA DORSZ o 11:56
Kolejna niedziela i kolejna porcja krótkich opinii na temat obejrzanych w tym tygodniu filmów.

Dziś przyszła kolej na SŁODKĄ ZEMSTĘ 

 Luis wraca do domu , by dowiedzieć się, że mąż zakochał się w dużo młodszej Sarze. Chcę rozwodu, bo następnego dnia leci do miasta miłości- Paryża, by się kochance oświadczyć. 
Luis  postanawia, że mąż od niej nie odejdzie i przykleja go taśmą do sedesu. Kobieta liczy na tzw. syndrom helsiński, gdzie ofiara zakochuje się w swoim oprawcy. Próbuje  przypomnieć mężowi dlaczego ten ją pokochał. Jednak sprawy przybierają nowy wymiar, gdy do domu małżeństwa włamuje się złodziej...

Z początku myślałam "co za banał" Świetna Meg Ryan (znana z "Bezsenności w Seattle", choć ja wolę ją z "Miasta aniołów") tak , jakby miała wielkie romantyczne role już za sobą. Reżyser postać Luis sprowadził do zamkniętej w sobie kobiety. Bohaterka nie okazuje wcale żadnych uczuć, które by towarzyszyły każdej kobiecie w takiej sytuacji. Aktorka wciela się w postać, która zachowuje irracjonalny spokój. W roli wkurzonego wciela się Timothy Hutton. To on jako uwieziony mąż artykułuje swój gniew i niechęć do żony. Dopiero od momentu włamania i umieszczenia Luis z mężem w jednej łazience zrozumiałam , że taka wizja spokoju i opanowania w wykonaniu Meg Ryan ma jakiś cel. Lecz ostatnia minuta filmu mnie zaskoczyła, a tym samym spodobała się. 

Film jest dedykowany scenarzystce, która współtworzyła ten film, a zmarła tragicznie ( sąsiad, imigrant, ją uderzył, ta upadła uderzając się głową o stolik, a następnie została powieszona w łazience, tak by wyglądało na samobójstwo) - Adrianne Shelly.

Film nie biję oryginalnością, ale pokazuje, że miłość nie umiera, wystarczy ją lekko pobudzić do życia. A i może użyć podstępu...



 Ocena 4-/6


5 komentarze:

awiola pisze...

Idealny film na leniwe popołudnie.

Sylwuch pisze...

Może kiedyś obejrzę ten film, gdy będę miała ochotę poznać tę historię.

Jeśli masz ochotę, to zapraszam Cię do mnie na konkurs, w którym można wygrać "Inne zasady lata" Benjamina Alire Sáenza. Po szczegóły zapraszam tutaj - http://sylwuch.blogspot.com/2013/11/konkurs-wygraj-inne-zasady-lata.html

Oli pisze...

Nie widziałam tego filmu, ale może kiedyś się skuszę :)

Alice booksloovers pisze...

Widze, że nie tylko ja w niedziele lubie sobie obejrzeć ciekawy film :)

Książkowa fantazja pisze...

O nie widziałam tego filmu, muszę obejrzeć :P

Prześlij komentarz

 

    Figlarne czytanie Template by Ipietoon Blogger Template | Gadget Review