poniedziałek, 4 listopada 2013

"Odkrywając siebie" Anna Kropelka

Autor: AGNIESZKA DORSZ o 10:39
seria/cykl wydawniczy: Czerwona seria
wydawnictwo: Czarna Owca
data wydania: 9 października 2013
ISBN: 9788375547696
liczba stron: 328
słowa kluczowe: literatura erotyczna
kategoria: literatura współczesna
ocena:4/6 
Z coraz większym zaciekawieniem obserwuje proces "wbijania" się  polskich pisarek (ponieważ nie spotkałam się jeszcze z mężczyzną, który by się wykazał bądź odważył śmiało, bezpruderyjnie rozpisać o seksie) w nurt opisujący dosadnej cielesność oraz kobiece, fizyczne potrzeby.


Anna Kropelka postanowiła spróbować swoich sił w tym gatunku. Jak jej to wyszło o tym za chwilkę...

Główną bohaterką "Odkrywając siebie" jest studentka socjologii. Gabrysia ma dwadzieścia jeden lat i oprócz nauki fascynują ją nie coś, a raczej jeszcze ktoś. Dziewczyna podkochuje się w doktorancie Grzegorzu. Uczucie fascynacji łączy się z pociągiem seksualnym oraz marzeniami o naturze czysto fizycznej. Dziewczyna , by być bliżej swojego obiektu westchnień zgłasza się jako wolontariuszka do przeprowadzenia ankiety dotyczącej życia seksualnego Ślązaków. Innym ankieterem jest Michał. Ten  z kolei kocha Gabrysie, dla której jest jakby niewidzialny. Do czasu. Choć , to co ich połączy nie można będzie nazwać miłością przynajmniej ze strony bohaterki.
Czy ten stan rzeczy się zmieni? A co z fascynacją do Grzegorza? Czy któryś spełni oczekiwania dziewczyny?

Ciekawe jest umiejscowienie bohaterów. Każdy kto studiował wie, że na uczelniach bywają doktoranci, na którym można "zawiesić oko".
Nie jest tajemnicą , że jest to pozycja z gatunku literatury erotycznej. Jest w niej spora dawka seksualnego napięcia, stosunków i poszukiwań fizycznego spełnienia. Główna bohaterka ma bardzo rozbuchane ego. Niby taka skromniutka , cichutka, niepewna siebie, a pod wpływem badań  zamienia się w kobietę świadomą , pewną swoich walorów i nie będzie obawiać się nimi cieszyć.

W fabule pojawi się także Anna Kropelka. Jak i kiedy nie zdradzę. Widać, że Anna Kropelka, jest posiadaczką bujnej , erotycznej wyobraźni. Jak to bywa w tego typu powieściach język, określenia, opisy sytuacji bywa dosadny, obrazowy i nadzwyczaj barwny.
Autorka nie boi się trudnych tematów, jak: zjawisko masturbacji, liczni partnerzy seksualni, seks na jedną noc, dziwne gadżety itp. Cieszy mnie to, bo to dowodzi, że stajemy się narodem bardziej wyluzowanym i otwartym na coś innego niż książeczka do nabożeństwa.

Jest to lektura typowo kobieca. Czekam na ten moment , kiedy ktoś się pokusi i opiszę tę drugą stronę , czyli mężczyznę, który zmienia ,określa się pod wpływem obiektu pożądania.
Niestety uważam, że na ten moment jeszcze sobie długo poczekam i póki co, czytam i porównuje powieści pisane przez kobiety.

Myślę, że Anna Kropelka ma potencjał. Zabrakło mi tylko trochę wątków pobocznych. Coś na podobieństwo Megan Hart. Ale , jak na nasze narodowe, tradycyjne podejście do tej sfery jest całkiem przyzwoicie, a być może będzie jeszcze lepiej.

Książka bierze udziała w wyzwaniu Polacy nie gęsi

Za książkę dziękuję wydawnictwu
 


5 komentarze:

kasandra_85 pisze...

Widzę, że mamy podobne wrażenia po tej lekturze;)

awiola pisze...

Kolejna polska autorka, której nie znam.

Mama Mrówek pisze...

Brzmi interesująco:) Zapraszam na nasz nowy blog www.rozpisana-mama.blogspot.com

Książkowa fantazja pisze...

Być może się skuszę :P Pozdrawiam :P

Anonimowy pisze...

Bezpruderyjnie i śmiało o seksie pisze "grzesznik adam" . Kiedyś czytałam Jego blog- potem wydał książkę- "facet na telefon" jedną, potem kontynuację tej pierwszej. Trochę kiepskie jak dla mnie. Ale możesz zerknąć, pozdrawiam /K

Prześlij komentarz

 

    Figlarne czytanie Template by Ipietoon Blogger Template | Gadget Review