piątek, 6 grudnia 2013

"Na szczęście mleko… " Neil Gaiman

Autor: AGNIESZKA DORSZ o 11:22
tłumaczenie: Piotr W. Cholewa
tytuł oryginału: Fortunately, the Milk...
wydawnictwo: Galeria Książki
data wydania: 6 listopada 2013
ISBN: 9788364297090
liczba stron: 160
słowa kluczowe: fantastyka
kategoria: literatura dziecięca/młodzieżowa
ocena:5/6

Mleko jest wydzieliną gruczołu mlekowego samic ssaków. Mleko , napój, który odkrywa "mistyczną " rolę od chwili narodzin niemowlęcia, aż do śmierci. Napój, który wskazywany jest przez lekarzy specjalistów, jako środek pełen witamin i wapnia. 
Napój, który tak naprawdę jest postrzegany jako dodatek do słodkiego, czekoladowego kakao (toć to tzw.napój bogów) , ale i idealny do płatków , jedzonych na śniadanie.

Mleko znajdziemy w prawie każdym domostwie, oprócz jednego. Jest nim dom, w którym mama musi wyjechać służbowo . Zostawia pod opieką, zaczytanego w gazecie ojca dwójkę dzieci, które oczekują , iż na śniadanie schrupią smaczne płatki . Z czym? Oczywiście z mlekiem. Tata budzi się z letargu i wychodzi na zakupy spożywcze. Mijają minuty, godzina, a syn dochodzi do wniosku, że mijają wieki odkąd głowa rodziny wyszła z domu...

Cóż się mogło z tatą stać? Czy go ktoś napadł? Mleka nie było w sklepie i udał się do kolejnego? Nie , nie . Nic  z tych rzeczy. Powód nieobecności taty jest bardziej złożony.  Tata spotyka kosmitów. Tak, tak. Brzydkich, obślizgłych, chcących , by ten jako członek ludzkiej społeczności zrzekł się praw do Ziemii w imieniu całego gatunku. 

Ale właściwie, co kosmici, chcą od naszej planety? Te stworki chcą udekorować nasza brzydka planetę statkami, krążkami z wizerunkami np. Australii. A , co jeśli tata odmówi? Wówczas naślą na niego wrogów. A jeśli tata nie ma wrogów? No to, tata będzie musiał udać się w cyberprzestrzeń, a tam o wrogów nie trudno....

Fantastyczna książka dla dzieci. I to dosłownie. Tata z pudełkiem mleka w kieszeni spotka na swojej drodze nie tylko kosmitów, ale i profesora Stega, który stanie się jego kompanem w nieszczęściu , królową piratów, słynny klejnot będący Okiem Sploda, kilka wumpirów. Każdy "świat" jest ważny z racji istnienia mleka.Mleko zostaje utracone przez tatę, ale odnalezione w końcowej fazie książki uratuje świat...
 Neil Gaiman , autor książek, do tej pory mnie nie znany. To się zmieni, gdyż posiadam inną jego pozycje. Stworzył on zabawną pełną emocji, dreszczyku (bo co się stanie ze śniadaniem, gdy dzieci  niedostaną mleka?) lekturę. prześmiewczą, i ciekawymi bohaterami. Sploty wydarzeń idealnie powiązane są ze sobą. Akcja , kolejne przygody, skoki między światami przebiegają w sposób dynamiczny oraz obrazowy. Płynna narracja powoduje, że czytając sobie, ale i dziecku nie zagubimy się w fabule, a przeciwnie zostaniemy porwani , zaciekawieni oraz zafascynowani. 

Ale moim zdaniem całość dopełnia nie treść, a czarno-białe, intrygujące ilustracje. Ilustracje stworzone przez grafika- Chrisa Riddella.Wydanie jest także ładne. Twarda oprawa, co w książkach dla dzieci jest ważne (wiadomo, że dziecko przekłada , układa i ma zdolności do niszczenia okładki), duży druk (dzięki , któremu dzieci umiejące czytać same mogą poznawać perypetie taty i kartonu mleka). 

Nam, czyli mnie i moim dzieciakom książeczka (choć nie taka cienka, gdyż ma około 160 stron) bardzo przypadła do gustu. Realizm połączony z elementami fantastyki, a do tego wielka dawka humoru sytuacyjnego. Wystarczy uśmiech i prozaiczna kwestia braku mleka napiera zupełnie innego znaczenia.
Polecam serdecznie małym i większym ludzikom.;

Książka bierze udział w wyzwaniu Pod hasłem

Za książkę dziękuję 
booksenso.pl

5 komentarze:

Książkowa fantazja pisze...

Raczej nie sięgam po tego typu literaturę, ale dla Gaimana czego sie nie robi :P

Ola pisze...

Trzymałam książkę w ręce - w księgarni, robi bardzo przyjemne wrażenie:)

Scarlett pisze...

Niebawem mojej koleżance urodzi się córka i może wówczas będę miała komu kupować takie książeczki.

Polaris pisze...

Lubię Gaimana i chętnie przeczytam tę książkę, nawet mimo tego, że skierowana jest do dzieci. Tym bardziej jestem ciekawy, jak poradził sobie autor :)
Pozdrawiam

Melania K. pisze...

Lubię książki dla dzieci i młodzieży, na pewno spodoba się nam - mnie i mojej córce :)

Prześlij komentarz

 

    Figlarne czytanie Template by Ipietoon Blogger Template | Gadget Review