środa, 15 stycznia 2014

"Soc, pop, post. Portrety gwiazd "Małgorzata Terlecka- Reksnis

Autor: AGNIESZKA DORSZ o 09:15


wydawnictwo: MG
data wydania: 6 listopada 2013
ISBN: 9788377791660
liczba stron: 240
słowa kluczowe: literatura polska, wspomnienia
kategoria: biografia/autobiografia/pamiętnik
ocena:5/6

Kobiety, żony, matki, ale przede wszystkim artystki. Dziewięć cudownych, ciepłych, rozmarzonych, ze swoimi problemami, ale co najważniejsze szalenie utalentowanych dam polskiej sceny muzycznej.

I choć dzielą ich lata, doświadczenia, wybory życiowe oraz drogi artystyczne, każda z tych pań wpisała się na stałe w kanon polskiej rozrywki. 

Ale jakie właściwie one były i są? Jak wyglądała ich droga na szczyty list oraz do serc milionów ich wiernych fanów? Skąd się bierze ich siła i życiowa mądrość? Czy kreacja sceniczna jest adekwatna do ich postawy, planów, reali w życiu "na co dzień"

Na te i na wiele innych pytań odpowie nam najnowsza pozycja dziennikarki, Małgorzaty Terlecka- Reksnis. Autorka w jednej pozycji zamieściła gromadzone latami wyniki ,swoich rozmów z bohaterkami recenzowanej dziś lektury

Ukazała w niej całą prawdę o  prawdziwych postawach bohaterek, które bywają zdecydowanie oderwana do tego , jak artystki kreowały je wewnątrz polskiego świata artystycznego.
Małgorzata Terlecka- Reksnis przestawia kolejne sylwetki bohaterek w sposób chronologiczny do dat, lat, dni , kiedy damy polskie sceny rozrywkowej pojawiały się w showbiznesie . I tak, czytelnik zaczyna swoją podróż w roku 1956, z pierwszą bohaterką lektury -Agnieszką Osiecką. .

To,że Pani Agnieszka Osiecka wielką artystką była nikt nie powinien mieć wątpliwości. Była to kobieta o wielce skomplikowanej naturze, borykająca się z demonami dnia codziennego  oraz nałogiem alkoholizmu. Kobieta, która w swojej twórczości odnajdywała , to co było jej najbardziej potrzebne -spokój, przestrzeń i wolność od trosk, zawirowań rodzinnych i kłopotów.

Kolejną kobietą , którą wręcz uwielbiam ,a jej twórczość towarzyszyła  mnie w okresie dojrzewania jest Edyta Bartosiewicz. Któż z nas nie zna chociażby jednego jej przeboju? Któż nie zna piosenki "Szał", "Jenny" czy "Skłamałam". 
Z rozmowy z Edytą Bartosiewicz widać, że jej kreacja artystyczna współgra z jej skromną , wyważoną i lekko wycofaną osobowością. 

Przeciwieństwem Edyty Bartosiewicz jest natomiast inna bohaterka książki- Kora , a właściwie Olga Jackowska. Kobieta -dynamit. Otwarta, żywotna, odważnie artykułująca swoje potrzeby , marzenia i cele . Wokalistka legendarnego Maanamu , była żona Marka Jackowskiego, z którym stworzyła nową , świeżą jakość muzyczną, w latach, gdy polska cena muzyczna przybierała nowy kierunek . Kora  w swoim domu opowiada dziennikarce o kulisach swoich związków, karierze ,ale także o bolących , emocjonalnych latach z dzieciństwa. 
 Innymi rozmówczyniami Małgorzata Terlecka- Reksnis są : E. Bem, K. Jędrusik, U. Dudziak, , R. Przemyk,  E. Geppert, E. Bem A.M. Jopek..
I to właśnie ta ostatnia moim skromnym zdaniem zaburzyła harmonię całej pozycji. Anna Maria Jopek na tle pozostałych ośmiu , genialnych talentów wypadła mdło, a nawet nudnawo. 
Lecz podkreślam , odbiór piosenkarki jest podyktowany tylko i wyłącznie moim stosunkiem do jej twórczości, który nie współgra z moim gustem muzycznym . Także i tym ,że bardziej ciekawiły mnie opowieści lat  oraz kulisy showbiznesu   okresów , których z racji mojego wieku pamiętać nie mogę .

Czego bardzo żałuje, to to, że wywiady były takie krótkie. Skromność refundowały mnie pytanie skonstruowane tak by , każda z pań opowiedziała o innych aspektach swojego życia. Nie ma tu pytań przypadkowych. Widać przygotowanie merytoryczne dziennikarki, wszechstronność i zainteresowanie tematem.

Cieszy mnie również fakt, docenienia sylwetek mężczyzn, których wsparcie i pomoc artystyczna wspomogła rozwój karier pań. Nie można pominąć chociażby takich panów , a jednocześnie muzyków jak : zmarłego  niedawno Marka Jackowskiego, Michała Urbaniaka, który zawsze ciepło i z pełnym podziwem wypowiada się o niegasnącym talencie  Urszuli Dudziak.

Pamiętajmy, że nie jest to jedynie pozycja biograficzna. Jest to lektura pełna nostalgii, wspomnień, nastrojów oraz emocji. To podróż przez lata 50-te, 60-te, 70-te, 80-te, 90-te. To nie tylko obraz muzyki, to obraz także zmian społecznych , które tworzyły tło do nowych trendów i stylów muzycznych. Jest to książka o życiu, o kobiecości, o muzyce i jej miejscu w dniu codziennym. Gdy gasną światła estrady, a artystka wraca do domu, do męża, dzieci, psa, życia i rzeczywistości , by być, żyć , ale i pisać , tworzyć ..
Za książkę bardzo dziękuję WYDAWNICTWU MG
wydawictwomg.pl
.

6 komentarze:

Taki jest świat pisze...

Coś dla mnie ;)

Sylwuch pisze...

Chętnie sięgnęłabym po tę lekturę ze względu na Geppert, Osiecką, Bartosiewicz i Jopek. :)

Magda pisze...

zdecydowanie książka dla mnie :)

K jak Książka pisze...

lubię biografie, miła odskocznia od powieści
220 obserwator

Katarzyna Meres pisze...

Ehh, coś mi się dzieje z bloggerem, bo po raz kolejny napisałam komentarz i go nie ma! No cóż, pisze jeszcze raz.
Z chęcią przeczytałabym tę książkę, gdyż wydaje się być ciekawa no i uwielbiam Osiecką :)

Czytam, więc jestem pisze...

Na liście do przeczytania :-)

Prześlij komentarz

 

    Figlarne czytanie Template by Ipietoon Blogger Template | Gadget Review