poniedziałek, 13 stycznia 2014

"Zabić Kennedy’ego. Koniec Camelotu" Martin Dugard, Bill O'Reilly

Autor: AGNIESZKA DORSZ o 06:42
wydawnictwo: G + J Jahr Polska- obecnie BURDA KSIĄŻKI
data wydania: 6 listopada 2013
ISBN: 9788377783276
kategoria: literatura faktu
ocena: poza skalą
Są takie postacie w historii współczesnej, które po prostu wypada znać. Nie chodzi, że mamy znać ich biografię od dnia narodzin do dnia śmierci , ale by mieć względne pojęcie, kim była dana postać, co ważnego uczyniła , by zmienić oblicze świata .

Mam wielki sentyment, do biografii/autobiografii, które są wydawane przez wydawnictwo BURDA (do niedawna było , to wydawnictwo G+J). 

Miałam już okazję czytać m.in. o brytyjskim zespole Beatlesach, Angelinie Jolie,Ryszardzie Kaliszu,a na półce czeka "Wariatka tańczy. Maryla Rodowicz", którą musiałam koniecznie dokupić do swojej kolekcji.

Rok 2013 był okrągłą 50-tą rocznicą zabójstwa Johna Fitzgeralda Kennedy'ego- 35 prezydenta Stanów Zjednoczonych. 
 Jak większość z nas wie, prezydent Kennedy został śmiertelnie postrzelony w czasie przejażdżki samochodem , przez miasto- Dallas w 1963 roku. Były to odwiedziny prezydenta w celu pozyskanie jak największego poparcia ze strony mieszkańców, podczas kampanii wyborczej do objęcia ponownie fotela prezydenckiego, w kolejnych wyborach.
Według oficjalnego dochodzenia stwierdzono , że śmiertelne strzały oddał  Lee Harvey Oswald. Ale czy tak było naprawdę? Hipoteza zamachu, goni hipotezę. Teorię spiskowe podsyca fakt, iż Lee Harvey Oswald został niedługo po śmierci J.F. Kenendy'ego także śmiertelnie postrzelony przez gangstera.
Książek na temat samego zamachu, ale i postaci prezydenta Kennedy'ego powstało naprawdę wiele. NIe miałam okazji czytać żadnej , aż do recenzowanej dziś pozycji.
 Autorami biografii są Bill O'Reilly oraz Martin Dugard- autorzy bestselleru "Killing Lincoln. 

Autorzy zresztą nawiązują postać prezydenta Lincolna do postaci Kennedy'ego. I nie chodzi o  porównanie dwóch silnych charakterów, światopoglądów czy podejścia do sprawowania najważniejszego urzędu w państwie, lecz do podobieństw ich życiorysów, a nazwanej klątwą Białego Domu. Wymienię cześć z nich.

1.Lincoln został wybrany na prezydenta w 1860, Kennedy -1960.
2.Obaj zostali zamordowani w piątek.
3.Obaj ich zastępcy pochodzili z południa i nosili nazwisko Johnson. Pierwszy z nich urodził się w 1808, a drugi w 1908 roku.
4.Lincoln został kongresmenem w 1846, a Kennedy senatorem-1946 roku.
5. Oboje w czasie urzędowania pochowali zmarłe dzieci.
6.Zabójca Lincolna -Booth strzelał z teatru,a schronił się w magazynie, natomiast Oswald strzelał z magazynu, a schronił się w kinie.
Teorię klątwy podsyca fakt, iż prezydent Kennedy w Dallas poruszał się autem - Lincolnem.

Teorię spiskowe nigdy nie ucichną . Gdyż reguła postępowania, odczuwania i reagowania na tragedię jest taka sama. Gdy ginie prezydent kraju, i to  w sposób tragiczny , zostaje on niejako wyniesiony na piedestał. Wywyższa się go i wzmacnia jego zasługi, a stygmatyzuje się tych, którzy nie byli mu przychylni. 
A jak się dzieję w przypadku tej biografii?
Otóż autorzy niczego nie koloryzują. Nie zatajają wad prezydenta Kennedy'ego , a wręcz przeciwnie ukazują jego skomplikowaną osobowość w jasnym, prawdziwym i  rzetelnym świetle.

Ta biografia to obraz człowieka, który chciał zostać pisarzem. To tragiczna śmierć w katastrofie lotnicze jego starszego brata "zmusiła" go do zajęcie się polityką. Warto wspomnieć, że prezydent pochodził z zamożnej rodziny, i to głowa rodu nakreśliła los swoich dzieci.
Kennedy pnie się po szczeblach kariery, ale wcześniej wykazuje się niezwykłym bohaterstwem , gdy pływa wpław od wyspy do wyspy w poszukiwaniu pomocy dla siebie i swoich współtowarzyszy  , po morzu , w okolicach Wysp Salomona, gdy okręt na którym służył PT-109 został zatopiony przez statek japoński.

Ta lektura to obraz polityka, jego podejścia do zagrażającego wpływu na losy świata komunizmu (w ZSRR, ale i na Kubie, gdzie władze przejmuje Fidel Castro), ale także obraz człowieka, który cierpi na chroniczne bóle pleców, playboya, trudnego w obejściu człowieka, brata, który słucha młodszego Roberta Kennedy'ego i zawierza jego prawniczemu instynktowi. To także obraz człowieka, który mimo licznych zdrad względem  małżonki -Jacqueline Lee Bouvier zna jej "polityczną" wartość, był oddany rodzinie i dzieciom. Pozwalał im się często bawić w swym gabinecie , zwanym Owalnym. Zawsze rano poświęcał czas dla zony i rodziny. Kochał swoje dzieci bardzo i przeżywał każdą śmierć dziecka (a było ich dwie, z czterech).

Jednak postać Kennedy'ego mimo,że jest dominująca nie jest jedyna, która jest szeroko omówiona. Oczywiście nie można było pominąć pierwszej damy. Jackie była spokojna, wyważona , pełna pokory i za to kochał ją cały kraj. Wzięła na swoje barki sprawę remontu Białego Domu, który w momencie obejmowania prezydentury przez jej męża, był na skraju zawalenia. Poprzedniczka Jackie nie dbała o Biały Dom tak jak należy. Kolejnymi postaciami opisanymi są m.in. Lyndon Johnson, wiceprezydent, który był spychany i niedoceniany , a Robert Kennedy otwarcie nim gardził, Oswald oczywiście i jego droga od żołnierza Marines, po emigranta do komunistycznego ZSRR, aż do zabójcy prezydenta.

Faktów takich i owych mogłabym wymieniać dziesiątki, ale wierzcie mi jest to najlepsza biografia, jaką do tej pory czytałam. Zwięzła, fachowa, bezstronna, mnóstwo faktów podane w sposób "do przełknięcia", szeroki zakres spojrzenia na sylwetkę , otoczenia i obywateli Stanów Zjednoczonych. Bogate słownictwo, archiwalne fotografię, a do tego język , który sprawia,że czytelnik obserwuje całość jakby działo się to tu i teraz. Ta książka to nowy rozdział i sposób pisania , o tym fragmencie amerykańskiej historii, które budzi tak wiele dogmatów, hipotez , teorii i kontrowersji.

To nowe spojrzenie na życie człowieka, który znosił porażki i małe zwycięstwa w samotności, gdyż jak mawiał J.F. Kennedy " Nie ma bardziej samotnego człowieka , niż prezydent". Rodzina Kennedy jest naznaczona tragicznymi wydarzeniami. Wspomnę tylko już tak od siebie , że trójka braci Kenendy -Joe (zginął w katastrofie bombowca), John , Robert (zginęli od postrzału), czwarty Ted zmarł na skutek raka mózgu. Tragiczny los nie ominął również sióstr prezydenta. Rose Marie w wieku 23 lat została poddana operacji lobotomii i komplikacje spowodowały uszkodzenia i pozostała do końca życia na poziomie rozwoju kilkulatka. Natomiast  Kathleen Agnes zginęła w wypadku lotniczym nad Francją. TRagiczna śmierć nie ominęła również kolejnego pokolenia Kennedy - syn prezydenta J.F. KENNEDY JR. zginął w katastrofie lotniczej w 1999 roku, a dwójka dzieci Roberta Kennedy'ego także przedwcześnie zmarła-jeden w wieku 28 lat przedawkował narkotyki, a drugi zginął uderzając w drzewo podczs wypoczynku w kujorcie narciarskim w Aspen.

Czy to już klątwa? Nie wiem, ale jedno wiem, że warto po tę pozycję sięgnąć lub sprezentować ją komuś, kto gustuje w takiej literaturze, gdyż wydanie i sama oprawa są wręcz boskie. Polecam serdecznie.

Książka bierze udział w wyzwaniu JASNA STRONA MOCY
Za książkę dziękuję Wydawnictwu

http://www.burdaksiazki.pl/nowosci-wydawnicze,0.html


3 komentarze:

Moje zaczytanie pisze...

Chętnie bym przeczytała tę biografię. Może kiedyś mi się uda.
Jeżeli nie oglądałaś polecam Ci film JFK z 1991 z Costnerem w roli prokuratora, który w 1969 roku oskarżał w sprawie zamachu na Kennedy'ego. Z filmu tego można sporo dowiedzieć się o tym dniu.

Melania K. pisze...

Chętnie bym przeczytała tę książkę, historię jego zabójstwa i o klątwie ciążącej nad rodziną.

AGNIESZKA DORSZ pisze...

MOje zaczytanie - dziękuję za radę. Nie oglądałam , ale poszukam.

Prześlij komentarz

 

    Figlarne czytanie Template by Ipietoon Blogger Template | Gadget Review