piątek, 14 lutego 2014

"Facet z grobu obok" Katarina Mazzeti

Autor: AGNIESZKA DORSZ o 10:30
tłumaczenie: Elżbieta Frątczak-Nowotny
tytuł oryginału: Grabben i graven bredvid
wydawnictwo: Czarna Owca
data wydania: 2014 (data przybliżona)
ISBN: 9788375546910
liczba stron: 232
kategoria: literatura współczesna
ocena: 4/6

Człowiek  w genach ma zapisane chęć do posiadania poczucia bezpieczeństwa i stabilizacji. Każdy nasz wybór: kształcenia, partnera czy rozwoju kariery zawodowej , ma zmierzać do wyznaczonego celu.

Czasami nasze wybory życiowe są dobrowolnym zabiegiem , a niejednokrotnie zostajemy ukierunkowani przez naszych najbliższych. Skutki owych wyborów są różnie i często odbiegają od naszych wyobrażeń.

Nie inaczej dzieje się w przypadku dwójki bohaterów najnowszej powieści szwedzkiej pisarki- Katariny Mazzeti. Nazwisko może i brzmi z włoskiego, ale wierzcie mi, pisarka jest Szwedką.

Katarina Mazzeti jest pisarką oraz dziennikarką. Zadebiutowała w 1988 roku. Autorka kilkunastu powieści. Na przełomie 1989-2004 pracowała w Sveriges Radio jako producentka i prezenterka.

Wydawnictwo Czarna Owca wydało najnowszą książkę Mazzeti, pt. "Facet z grobu obok". Tytuł mógłby sugerować , że to pozycja  z gatunku horroru (choć okładka na to nie wskazuje). Natomiast "kategoria" wydawnictwa oraz kraj pochodzenia autora mogłyby wskazywać na kryminał , bądź thriller. Nic bardziej mylnego.

"Facet z grobu obok" jest to słodko-gorzka opowieść o relacji damsko - męskiej między dwoma samotnymi, pragnącymi ciepła , miłości i spełnienia w związku osób. Ona - Desiree, pogrążona w rozpaczy po nagłej i niespodziewanej śmierci męża, wdowa. Młoda bibliotekarka. Wykształcona, cicha , zamknięta w sobie i zakompleksiona . Wraz ze śmiercią Orjana kobieta traci grunt pod nogami. I mimo tego że, związek Orjana i Desiree nie można było określić , jako pełnego miłości i pasji, ale bohaterka miała poczucie, że jest to mężczyzna , który ukoi jej traumatyczne wspomnienia  z dzieciństwa i da poczucie bezpieczeństwa. 

Drugim bohaterem jest Benny. Mężczyzna zapracowany. Rolnik. NIedawno pochował matkę, która była dla niego wszystkim . Matka zmarła na raka i pozostawiła mu mnóstwo, nieznanych do tej pory administracyjnych obowiązków, związanych ze sprawnym funkcjonowaniem gospodarstwa rolnego. Mężczyzna jest prostym , niewykształconym , prostolinijnym pracoholikiem. Brakuje mu czasu na wszystko. A tym bardziej na odnalezienie tej jednej jedynej.

Oboje bohaterowie często odwiedzają groby swoich bliskich. Kobieta nie może zrozumieć fascynacji Benny'ego do obsadzanai grobu rodziców kwiatami. Natomiast Benny nie rozumie , jak można w tak ascetyczny sposób traktować grób męża.  Para postanawia się poznać , by znajomość przerodziła się w intensywny romans ,  z mnóstwem kłopotliwych i trudnych chwil...

Powieść z początku może przynudzać. Z każdą stroną akcja się rozwija, a czytelnik poznaje, ustosunkowuje się do postępowania oraz postawy bohaterów. Bohaterowie tak różniący się wzajemnie , widzący otaczającą ich rzeczywistość przez pryzmat swoich wyobrażeń i doświadczeń mogą budzić w czytelniku różne emocje. Happy End czy dramat? Zawiła to zagadka . Nawet zakończenie nie daje jednoznacznej odpowiedzi. Pisarka zmyliła mnie jako czytelnika i dzięki jej za to. Mdłego romansu bym nie przełknęła. I choć ,  jest to lekka opowieść , aczkolwiek o trudnych sprawach , wyborach i współistnieniu, to dwuosobowa narracja  ( w wykonaniu obu bohaterów) pozwala szerszym okiem spojrzeć na dwójkę osób, którzy są ze sobą tak blisko , a jednocześnie tak daleko...

Książka bierze udział w wyzwaniu JASNA STRONA MOCY
                                                    Z TRUPEM W TLE

Za książkę dziękuję wydawnictwu CZARNA OWCA

3 komentarze:

Marta Kowalik pisze...

Brzmi całkiem interesująco. Lubię taką podwójną perspektywę, faktycznie daje szerszy obraz całości. Chętnie przeczytam, żeby przekonać się jak jest w tym przypadku. Pozdrawiam :)

MyBooks - Nasze recenzje pisze...

Mnie bardzo zaintrygowała ta książka. No i oczywiście rolnik :D A tak na poważnie to mam nadzieję, że kiedyś będę miała okazję ją przeczytać :)

Ann RK pisze...

Intrygujący tytuł, nieintrygująca okładka, a co do treści - to sama nie wiem co sądzić. Nie potrafiłabym ocenić czy książka mi się spodoba, czy nie.

Prześlij komentarz

 

    Figlarne czytanie Template by Ipietoon Blogger Template | Gadget Review