wtorek, 4 lutego 2014

"Gorączka 2 " Dee Shulman

Autor: AGNIESZKA DORSZ o 14:35
tytuł oryginału: Fever 2
seria/cykl wydawniczy: Gorączka / Poza czasem tom 2
wydawnictwo: Egmont Polska Sp. z o.o.
data wydania: 6 listopada 2013
ISBN: 9788323777076
kategoria: fantastyka, fantasy, science fiction
ocena:4/6
Staram się przynajmniej raz  w miesiącu przeczytać coś z gatunku fantastyki. Lecz "Gorączka 2" nie jest styczniową pozycja, z tegoż  gatunku. Jest to recenzja książki, która zapełniła mi dwa wieczory w grudniu, ubiegłego roku.


Są dwie "pary" głównych bohaterów : Seth i Eva oraz inspektor Nick Mullard oraz dziennikarka Jennifer Linden.
Seth jest osiemnastoletnimi gladiatorem, który żył  w 152 roku i zakochał się we współcześnie żyjącej szesnastoletniej Ewie. Jak to możliwe zapytacie ? Wszystko możliwe dzięki "magii" czasu. Nie chcę wam spojlerować, gdyż to wszystko zostało opisane w pierwszej części , czyli "Gorączka".

NIe wspomniałam , że "Gorączka 2" jest kontynuacją historii miłości Setha i Ewy, ale także równoległych ,innych wątków . I tak, w drugiej części Ewa podupada na zdrowiu, a możliwości wiedzy medycznej są ograniczone. Seth zdaje sobie sprawę, że przypadłość ukochanej wiąże się z dziwnym wirusem i będzie zmuszony wyruszyć w kolejną niebezpieczną podróż, w czasie, by ocalić życie nastolatki.

Drugim , dominującym wątkiem są tajemnicze zgony, a następnie zadziwiające okoliczności znikania ludzi. Zagadka ta jest "solą w oku" Nicka Mullarda oraz pomagającej mu dziennikarki Jennifer Linden.
Para zrobi wszystko , by ją wyjaśnić , ale nie wiedzą , co może ich czekać....

Powieść jest wciągająca, a tym samym idealnie wpasowuję się w serię "fantastyki młodzieżowej", która wydaję wydawnictwo Egmont. Pocieszający jest fakt, że na naszym rynku wydawniczym jest wydawnictwo, które dba o ciekawą ofertę dla młodego czytelnika.

Ale oprócz ciekawej , intrygującej fabuły na uznanie zasługuje styl i sposób opowiedzenia tej historii, przez autorkę - Dee Shulman. Tocząca się akcja jest prowadzona w sposób intensywny i miarodajny do momentu, w którym się odbywa. Starszego czytelnika mogą nużyć takie chociażby takie momenty, jak "przegadane" chwilę zachwytów , uniesień i wyznań Ewy . Jednakże młodszy czytelnik powinien być zachwycony, gdyż miłość jest wszechogarniająca i udziela się każdemu. Miłość i poświęcenie Setha jest bodźcem i motywem wszelkich jego działań. Każdy z nas, czytelniczek, chciałaby mieć u swego  boku takiego "księcia", który nie zważywszy na zagrożenie życia będzie walczył o nasze zdrowie, a nawet życie.

Warto zacząć od pierwszej części , by wczuć się w klimat. Jednakże, gdy nie masz takiej możliwości nie traci się wiele, gdyż autorka na wstępie zadbała o to , by czytelnik mógł poznać lub przypomnieć sobie wydarzenia pierwszego tomu. Mnie ten fakt lekko przeszkadzał, lecz tylko odrobinę.
Podsumowując jest to bardzo ciekawa pozycja odnosząca się do coraz popularniejszego nurtu opisujących podróże  w czasie. Ta lektura to połączenie wątku romantycznego z wątkiem tajemniczości i zagrożenia, co nie znaczy , ze jest pełna chaosu. Wręcz przeciwnie , całość się zazębia i tworzy spójną całość. Polecam

Za fascynującą podróż z czasie dziękuję WYDAWNICTWU EGMONT
EGMONT.PL

5 komentarze:

Marta Mała Mi pisze...

Dlaczego przeszkadzało Ci to, że autorka przypomniała wydarzenia z 1 tomu? Moim zdaniem to był największy plus "Gorączki 2", bo przecież po czasie, wiele rzeczy gdzieś umyka.

AGNIESZKA DORSZ pisze...

Marto - mnie ciut przeszkadzało, gdyż miałam wielką ochotę na pierwszą cześć, ale gdy zdałam sobie sprawę, że wstęp dotyczy owych wydarzeń , to nagła chęć spadła, co mnie zasmuciło. Druga cześć jest dobra. Przypuszczam, że pierwsza jest zdecydowanie lepsza.
Taki fakt nie przeszkadza mi w książkach, które czytam od 1 części, a tak podczas Gorączki 1 będę miała już podgląd. Szkoda, że się za późno zorientowałam, gdyż pierwszą cześć mogłabym czytać z większym zainteresowaniem. Ale jak wspomniałam, to tylko moje odczucie. NIe zaważyło to na mojej ocenie, a jedynie na moim poczuciu orientacji.

Marta Mała Mi pisze...

Aha, chyba, że tak. Ja nie potrafię czytać serii od środka i nie bardzo widzę w tym sens, dlatego taki zabieg miał dla mnie tylko i wyłącznie plusy :)

Agnieszka T pisze...

Kiedyś wezmę się za tę serie

Aga CM pisze...

Jak sama piszesz są zgony, więc nadaje się do wyzwania Historia z TRUPEM ;)

Prześlij komentarz

 

    Figlarne czytanie Template by Ipietoon Blogger Template | Gadget Review