czwartek, 6 marca 2014

"Święta ze śmiercią" J.D. Robb

Autor: AGNIESZKA DORSZ o 12:24
tłumaczenie: Małgorzata Żbikowska
tytuł oryginału: Holiday in Death
seria/cykl wydawniczy: In Death tom 7
wydawnictwo: Prószyński i S-ka
data wydania: 21 listopada 2013
ISBN: 9788378396550
liczba stron: 312
słowa kluczowe: literatura amerykańska,
kategoria: thriller/sensacja/kryminał
 ocena: 5-/6
J.D. Robb to pseudonim znanej i lubianej, amerykańskiej autorki Nory Roberts. Nora Roberts pisze głównie książki o tematyce miłośnej, ale pod psudonimem J.D. Robb, autorka wkracza na "terytorium" gatunku kryminalnego.
Już wam kiedyś pisałam, że czytuję tę serię pisarki i bardzo ją sobie cenię. Główną postacią serii jest  Eva Dallas, która po traumatycznym dzieciństwie (molestowana, gwałcona przez ojca) usilnie wciela się w postać tropiciela brutalnych zabójców. Eve Dallas nie jest samozwańczym wybawicielem, a policjantką, która użyje wszelkich środków nowej technologii (przypominam, że akcja dzieje się w niedalekiej przyszłości), by dopaść i odnaleźć zabójce ofiar, z którym bohaterka czuje się emocjonalnie związana. 
Tym razem Eve Dallas musi się śpieszyć w swoich działaniach, gdyż zabójca kobiet działa szybko i  kolekcjonuje je, jak prezenty świąteczne. Trwa gorący okres przed świąteczny. Sklepy zapełniają się kupującymi, czego Eva tak naprawdę nie rozumie. Trudno jest się pani porucznik "wgryźć" w nastrój, gdy tuż pod jej policyjnym okiem, grasuje morderca, który w przebraniu świętego Mikołaja wchodzi, jak gdyby nic do mieszkań kobiet, by je zgwałcić, zabić, umalować, zawiązać im na szyi łańcuch choinkowy, pozostawić ozdobną bransoletkę, pośmiać się do kamer, znajdujących się w budynku i bezkarnie udać się w swoją drogę....Czas ucieka, a zabitych kobiet przybywa...

"Święta ze śmiercią", są tą częścią serii, gdzie partnerka Dallas- Peabody jest jeszcze jej asystentką, a nie oddaną przyjaciółką i dopiero się dociera z przełożoną, a McNab, który w późniejszych częściach jest mężem Peabody, teraz jest nowym nabytkiem zespołu policyjnego.

Są dwa elementy tej książki, które są wspólne każdej części. Pierwszym elementem jest charakterystyka Dallas, której pisarka zawsze poświęca wiele czasu i uwagi. Tych, którzy mają kilka już pozycji z Dallas w roli głównej może to męczyć.
Uważam, że Nora Roberts niepotrzebnie wciąż w kółko wtrąca opowieści z przeszłości policjantki. To może być nowe dla tych, którzy dopiero się stykają z Eve.
Drugim elementem i niestety także drażniącym jest mąż policjantki. Sama postać nie drażni, lecz pisarka ma skłonności do opisywania niegasnącej namiętności, zauroczenia i miłości między małżonkami. 
Uważam, że Norze Roberts trudno jest się oderwać od romantyzmu oraz, by go nie przenosić na poletko kryminałów.  Mnie te elementy drażnią, z każda pozycją coraz bardziej. Choć muszę przyznać , że jest ich w tej lekturze mniej nić w  innych, które są za mną.
Jest też zdecydowanie mniej detali technologicznych. "Święta ze śmiercią" jest krótsza niż inne pozycje cyklu, ale nie mniej emocjonująca. Oczywiście nie jest to kryminał szwedzki, który uwielbiam, ale każda nacja piszę inaczej, i trzeba przyznać, że NOra Roberts daję radę, wciąga i zaskakuję.

Lubię Norę Roberts i dlatego wam mogę polecić ją w kryminalnej odsłonie. Jeśli nie znacie tego cyklu, a lubicie kryminały warto. A jeśli znacie, to nie zrażajcie się tymi minusami wytkniętymi przeze mnie, można je przełknąć, a tożsamość świętego Mikołaja warta jest odkrycia.

Książka bierze udział w wyzwaniu JASNA STRONA MOCY
                                                    Z TRUPEM W TLE
                                             
                                                   KLUCZNIK



8 komentarze:

Alice booksloovers pisze...

Nie czytalam nic tej autoki, wiec slabo sie orientuje, ale lubie kryminaly i to chyba najbardziej mnie zachęca :)
http://krwawiecichozyjac14.blogspot.com/
Wpadniesz? Zaczynam od początku

AGNIESZKA DORSZ pisze...

Alice -oczywiście:)

Melania K. pisze...

Czytałam jedną książkę o detektyw Evie Dallas i powiem że nie porwała mnie, może kiedyś jeszcze się skuszę.

AGNIESZKA DORSZ pisze...

Melanio- dlatego ciut bardziej cenię sobie skandynawskie kryminały.

Katarzyna Meres pisze...

Nora Roberts i jej kryminały są ciągle przede mną :)

Magda pisze...

lubię kryminały i jestem ciekawa jak sobie w tym gatunku radzi Nora :)

awiola pisze...

Przyznam, że nie czytałam jeszcze kryminału w wykonaniu tej autorki. Muszę nadrobić zaległości :)

Aga CM pisze...

Dlaczego nie zgłaszasz linków do wyzwania Historia z TRUPEM ??

Prześlij komentarz

 

    Figlarne czytanie Template by Ipietoon Blogger Template | Gadget Review