niedziela, 23 marca 2014

"Pamiętnik" Nicholas Sparks

Autor: AGNIESZKA DORSZ o 12:49

tłumaczenie: Anna Maria Nowak
tytuł oryginału: The Notebook
wydawnictwo: Albatros
data wydania: 2010 (data przybliżona)
ISBN: 978-83-7659-253-4
liczba stron: 256
kategoria: romans
ocena:6/6

Dzisiejszą recenzje zacznę od przestrogi: NAWET NIE PRÓBUJCIE ZACZYNAĆ CZYTAĆ TEJ KSIĄŻKI!!!
Czemu? O tym dalej.

W domu opieki przebywa mężczyzna, który codziennie odwiedza pewną pensjonariuszkę, chorą na chorobę Alzheimera. Mężczyzna-Noah Calhoun, dzień w dzień czyta kobiecie, która choć tego nie pamięta, jest jego żoną, pamiętnik. Pamiętnik jest spisaną historią ich wielkiej miłości i przeżyć, tych radosnych, ale i tych dramatycznych....
Z "Pamiętnikiem" po raz pierwszy spotkałam się jako ekranizacją i nie ukrywam, że jest to jeden z moich ukochanych filmów. I nie tylko ze względu na obsadę aktorską (która swoją drogą jest wyśmienita), ale głównie z uwagi na wachlarz emocji, jaki mi ten film dostarczył. Od łez, gniewu, żalu po śmiech. Opowieść tak niezwykła, że nie potrafię wytłumaczyć sama przed sobą dlaczego tak długo zwlekałam z przeczytaniem pierwowzoru. 
Jeśli ktoś z was nie ma pojęcia o tej książce, ale i bohaterach, to  przybliżę wam ich pokrótce. 
Noah jest młodym chłopakiem, pochodzącym z rodziny robotniczej. Jest rok 1932, Karolina Południowa i tu Noah spotyka młodziutką  Allie Nelson, bogatą dziewczynę, która spędza tu tylko wakacje. Od słowa do słowa młodzi zakochują się w sobie opętańczo i gdy nadchodzi moment rozłąki przyrzekają sobie wieczną miłość, pamięć i listy. Noah dotrzymuje obietnicy i piszę listy do Allie, pełne żaru, namiętności i gorących wyznań. NIestety nie otrzymuje żadnej odpowiedzi.

Rozczarowany, ze złamanym sercem, z pustką postanawia zaciągnąć się do wojska. Po powrocie do domu kupuje i remontuje wspaniałą starą posiadłość, a jego zdjęcia ukazuje się w gazecie. Dostrzega ją Allie i choć minęły lata od ich ostatniego spotkania, działa pod wpływem impulsu i wraca do miasteczka, by choć na chwilę zobaczyć Noah. Allie jest zaręczona i staje przed wyborem między bogactwem, oczekiwaniami rodziców, lojalnością, a miłością, która nie umarła....

Autorem "Pamiętnika" jest ceniony, i uwielbiany przez czytelników Nicholas Sparks. "Pamiętnik" jest moją drugą lekturą autora. Pierwsza, o której przeczytacie już wkrótce wypadła tak sobie w porównaniu z dzisiejszą, recenzowaną pozycją.

Na wstępie ostrzegałam, byście nie zaczynali czytać tej powieści. I jeszcze raz ośmielę się ją powtórzyć. 
"Pamiętnik" to książka, która zabiera czas. Kradnie go niepostrzeżenie. Urzeka kombinacją słów, które wzruszają, emanują żarem miłości, nostalgią ,a miejscami smutkiem.

Ja zaczęłam ją czytać nad ranem i nie odłożyłam, póki nie skończyłam. Piękna, niepowtarzalna opowieść. Każda z nas, ale każdy z nas chciałby przeżyć taką historię. Bo cóż jest piękniejszego od uczucia, które nie gaśnie, nie umiera, nie znika pod naporem przeciwności, ale i trwa do samego końca...

Książka bierze udział w wyzwaniu JASNA STRONA MOCY
                                                    POD HASŁEM
                                                    GRUNT TO OKŁADKA

9 komentarze:

Paulina Kwiatkowska pisze...

Również bardzo mi się podobała, a ekranizacja rewelacyjna!

Tirindeth pisze...

Ekranizacja o niebo lepsza od literackiego pierwowzoru - Sparks ma jakieś problemy wyrażaniem emocji w swoich powieściach.

AGNIESZKA DORSZ pisze...

Tirindeth- takie wrażenie odniosłam w innej powieści.

Magdalena Wasilewska pisze...

Widziałam film i bardzo mi się podobał : >

Meg Sheti pisze...

Nie znam żadnej książki Sparksa, bo w sumie to chyba nie dla mnie :)

Paula pisze...

Sparks potrafi skraść nam cenne chwile... mam jednak wrażenie, że ciągle oferuje nam te same scenerie, te same wzruszające i poruszające miejsca, tych samych bohaterów.

AGNIESZKA DORSZ pisze...

Paula- jestem w połowie trzeciej książki Sparksa i naprawdę wyjęłaś moje zdanie z kolejnej recenzji. Zgadzam się z tobą po stokroć.

Marta Mała Mi pisze...

Film również należy do grona moich ulubionych, za to książka moim zdaniem jest porażką. Bohaterowie jak i cała historia bardzo spłyceni, historia ckliwa i zupełnie bez polotu, a i styl autora nie przypadł mi do gustu... Ale ja ogólnie mam problem ze Sparksem - nie zachwyca mnie tak jak innych.

Magia słowa pisze...

Filmu jeszcze nie obejrzałam, ale wszystko wskazuje na to, że w weekend nadrobię tą zaległość. "Ślub" to kontynuacja "Pamiętnika". Może nie jest tak rewelacyjna jak książka, którą zrecenzowałaś, ale jak najbardziej można po nią sięgnąć. :)

Pozdrawiam http://tylkomagiaslowa.blogspot.com/

Prześlij komentarz

 

    Figlarne czytanie Template by Ipietoon Blogger Template | Gadget Review