piątek, 7 marca 2014

Seria BASIA I....

Autor: AGNIESZKA DORSZ o 10:51
Dziś chciałabym podzielić się z wami z serią książek, które uwielbia moja córka. Jest to seria BASIA I....
Postać Basi, ale i jej rodziny, w której skład wchodzi mama , tata (lekarz, ale boi się dentysty), oraz dwóch braci (młodszy, ale i starszy od dziewczynki.)


Seria składa się z wielu części. My na  naszej "półeczce młodego czytelnika", czyli półki Amelii, mamy następujące pozycje.

W tej części mama zabiera całą rodzinkę (włącznie z tatą, który panicznie boi się stomatologa) na wizytę u dentysty. Basi rusza się ząb, Janek i Franio także załapią się na "przegląd" uzębienia. Dzieci dowiedzą się, jak dbać o ząbki, a Basia, Janek I Franio otrzymają specjalne nagrody za odwagę i chęć współpracy.

"Basia i dziadkowie" to część, w której główna bohaterka cieszy się z odwiedzin u dziadków, ze strony ukochanego ojca. Jednak los płata jej figla, i dziewczyna zaczyna chorować i wyjazd staje się niemożliwy. Basi jest bardzo smutno z tego powodu. Przecież się tak cieszyła. Miała odwiedzić dziadków, bawić się z nimi, a teraz musi leżeć w łóżku, połykać kolejne lekarstwa i się nudzić.
Jednak nawet w okresie choroby nuda nie grozi, jeśli to dziewczynkę odwiedzą pomysłowi dziadkowie....





"Basia i pieniądze" to cześć, z której młody czytelnik dowie się jakie znaczenie funkcję ma pieniądz. Skąd one się biorą, dlaczego wypłata z bankomatu nie jest zawsze dostępną opcją, ale przede wszystkim, jak swoim zachowaniem można "zasłużyć" sobie na drobiazg, który równie mocno cieszy, jak wybrana inna. droższa zabawka...


"Basia i plac zabaw" opowiada o tym, że tata, to także wyśmienity kompan zabawy, nawet na tak obszernym terenie, jakim jest plac zabaw. A pamiętajmy, że tata musi mieć na oku nie tylko Basię, ale i niesfornego Frania, i nieposkromionego Janka....

Mama BASI spostrzega, że ostatnio przybrana na wadze, a że aktywność fizyczna, w wersji ćwiczeń to niekoniecznie, to co mamie Basi odpowiada, więc postanawia się zapisać na lekcje tańca brzucha. Basia także pragnie tańczyć....

Kuzynka BASI otrzymuje prawdziwy telefon komórkowy. Bohaterka musi się zmierzyć z zachwytem nad telefonem, ale i poczuciem zazdrości, że nie jest on jej własnością


Autorką, która wymyśliła postać Basi, ale i jej "zwariowanej" rodzinki jest znana i lubiana Zofia Stanecka. 
Pisarka opisując losy Basi kieruje się życiem zwyczajnej jednostki społeczeństwa. Każda rodzina zmaga się z różnorodnymi kłopotami i sytuacjami dnia codziennego.

I o tych rodzinnych chwilach są te książeczki. Świat widziany oczami dziecka. Jego młodzieńcze spojrzenie na sprawy trudne, często nowe i niewytłumaczalne. A jednak, gdy ma się taką mamę i tatę, wszystko można poznać, zrozumieć, pookładać w dziecięcej główce.

Basia jest odzwierciedleniem naszych pociech i jestem pewna, że każda mała dziewczynka się z nią może utożsamić. Amelka uwielbia Basię. Ale nie tylko, że względu na jej charakter, cechy, pomysły, ale ze względu na ciekawość, która płynie z każdej części tej serii.

Piękna, twarda oprawa jest niezwykle istotna, gdy czytelnikiem jest dziecko, które uczy się szanować książki, ale i lubi je stale oglądać , przekładać z miejsca na miejsce. Ilustracje, które są duże kolorowe, a czcionka tak zastosowana, że my uczymy się na niej czytać. 

Więc jak widzicie same plusy. My kochamy BASIĘ . A wy?

Książki przeczytane w ramach wyzwania JASNA STRONA MOCY

Za książki dziękuję wydawnictwu EGMONT

EGMONT.PL





2 komentarze:

Melania K. pisze...

Właśnie będziemy poznawać Basię- przyniosłam kilka książek z biblioteki :)

AGNIESZKA DORSZ pisze...

Melanio , my tez z biblioteki nosimy pozostałe Basi, jakie tylko pojawiają się na stanie. Melkę "zmuszam" do samodzielnego czytania, a lepiej niech to "robi " na lekturach, które lubi.

Prześlij komentarz

 

    Figlarne czytanie Template by Ipietoon Blogger Template | Gadget Review