środa, 12 marca 2014

"Wielbiciel" Charlotte Link

Autor: AGNIESZKA DORSZ o 10:39
tłumaczenie: Dariusz Guzik
tytuł oryginału: Der Verehrer
wydawnictwo: Sonia Draga
data wydania: 9 maja 2013
ISBN: 9788375086812
liczba stron: 424
kategoria: thriller/sensacja/kryminał
ocena:5/6

Po niemiecką literaturę sięgam bardzo rzadko. Powodem jest  moje słabe rozeznanie w twórcach pochodzących z tego kraju. Wśród thrillerów to Amerykanie wybijają się na pierwszy ogień, a jeśli chodzi o kryminały, to zdecydowanie jest, to "broszka" Szwedów.
 Ale wiadomo, że dla każdego znajdzie się miejsce na rynku wydawniczym, tyle o tyle będzie potrafił swoją powieścią zaintrygować czytelnika oraz wnieść coś nowego, świeżego.
Myślę, że trafiłam na autorkę, która swoją książką mnie zachwyciła. Piszę o Charlotte Link-jedną z najbardziej poczytnych, współczesnych autorek niemieckich
Swoją popularność zawdzięcza przede wszystkim swojemu psychologicznemu podejściu do kreowanych przez siebie postaci. W Polsce, nakładem wydawnictwa Sonia Draga ukazały się do tej pory :"Echo winy", "Przerwane milczenie", "Ostatni ślad", "Grzech aniołów", "Dom sióstr", "Drugie dziecko", "Obserwator". W sumie Charlotte Link wydała 17 powieści, które przetłumaczono na kilkanaście języków.

"Wielbiciel" jest moją pierwszą lekturą, autorstwa Charlotte Link  
W lesie w pobliżu Augsburga zostaje znaleziono ciało młodej, zarżniętej kobiety. Ofiarą okazuje się zaginiona sprzed sześciu laty dziewczyna, która wyszła pewnego dnia z domu realizować swoje marzenia o podróżach. 
Natomiast  we Frankfurcie inna bohaterka- Leona jest świadkiem samobójstwa zrozpaczonej, młodej rozwódki. Leona nie może "przetrawić" tragicznego w skutkach zdarzenia, a nie może liczyć nawet na zrozumienie męża, który z czasem porzuca Leone dla młodszej kobiety. 
Leona poznaje Roberta, brata samobójczyni i się zakochuje.....

Co te dwie sprawy i losy tych dwóch kobiet mają ze sobą wspólnego? To się okaże już niemal w 1/4 powieści. Zagadka śmierci zamordowanej kobiety wyjaśni się "samowolnie", a siostra ofiary będzie toczyła nierówną walkę ze swoim żalem do zmarłej siostry, za to, że opuściła dom i umierającego ojca.

Natomiast Leona z ekstazy i poczucia zakochania przeskoczy w uczucie strachu, lęku i wielkiego rozczarowania. Kobieta będzie musiała zmierzyć się z drastycznymi elementami z życia Roberta, który okaże się zupełnie inny niż się bohaterce wydawało.

"Wielbiciel"  nie jest kryminałem, gdyż sprawca i jego motywy czytelnik poznaje szybko. Pisarka postawiła na analizę psychopatycznego umysłu, na zaskoczenie i niepewność, kiedy i jak kat zaskoczy swoją ofiarę. Czy osaczy ją jak głodny wilk bezbronną owcę? A może to prześladowca okaże się ofiarą swego cierpienia i rozbuchanego ego?

Przyznam, że Charlotte Link się rozpisała na temat wątków pobocznych, lecz mnie to nie przeszkadzało. Czuje, że tak musiało być. Autorka chciała ukazać całe spektrum fabuły. Czytelnik nie ma czuć się znudzony, a zaintrygowany i czekać na zakończenie, którego także można się domyślić, ale cóż jakoś książka musi się kończyć. Niemniej polecam fanom thrillerów i książek z psychologicznym podejściem do bohatera.

Książka bierze udział w wyzwaniu JASNA STRONA MOCY
                                                    GRUNT TO OKŁADKA
                                                    POD HASŁEM
                                                    Z TRUPEM W TLE 
                                                    KLUCZNIK

12 komentarze:

Ola pisze...

Też jeszcze nie znam tej autorki, ale coś jest w tytule i okładce, że przeszedł mnie dreszcz...

Agnieszka T pisze...

Narobiłaś mi apetytu

AGNIESZKA DORSZ pisze...

Agnieszko T - cieszę się:)

Olu- mnie właśnie ta okładka urzekła:)

Pobudź Wyobraźnię pisze...

Mam tą książkę w swoim dobytku i jakoś do tej pory nie miałam czasu (ochoty?) się za nią zabrać. Po przeczytaniu recenzji - zmiana planów. Za książkę się zabiorę jak najszybciej :)

Taki jest świat pisze...

Lubię ksiażki tej autorki, tej tez poszukam :)

Ewa K pisze...

Przyznam, że skuszona Twoją recenzją muszę się rozejrzeć za tą książką pani Link. ;)

Magda pisze...

lubię specyficzny klimat w powieściach tej autorki, mam już dwie za sobą i na ten tytuł też się skuszę :)

Tirindeth pisze...

Intrygują mnie książki tej pani - jestem na tak :)

Melania K. pisze...

Czytałam tylko jedną książkę autorki i podobała mi się, inne jej książki ciągle przede mną.

Aleksnadra pisze...

Uwielbiam Ch. Link Czytam każą jej książkę. Tę już mam :)

Sylwuch pisze...

Twórczość tej autorki interesuje mnie od dawna. Jedna powieść Charlotte Link czeka już na mojej półce, więc muszę zabrać się za nią, a później poszukać w bibliotece kolejnych książek, które wyszły spod jej pióra. :)

Aga CM pisze...

Hej, jest trup - możesz ją dołączyć do wyzwania Historia z TRUPEM ;)

Prześlij komentarz

 

    Figlarne czytanie Template by Ipietoon Blogger Template | Gadget Review