niedziela, 25 maja 2014

Portrety z Łagru - Michaił Chodorkowski

Autor: AGNIESZKA DORSZ o 06:17

  • Wydawnictwo:Agora , Maj 2014
  • ISBN:978-83-268-1339-9
  • Liczba stron:152
  • Wymiary:127 x 160 mm
  • Kategorie:biografia, pamiętnik
  • ocena :5+/6
  • Kim jest Michaił Chodorkowski? Ja bym go określiła najbardziej znanym więźniem politycznym współczesnych czasów.
    Człowiek zbrukany, osaczony,upodlony, pokonany przez pseudodemokratyczny system zbudowany na podwalinach ZSRR.

    Michaił Chodorkowski, to stosunkowo młody człowiek, a w swoim życiu przeżył chyba wszystko, co jest tylko możliwe.
    Był zwyczajnym, biednym rosyjskim obywatelem, milionerem i udziałowcem spółki naftowej-Jukos, by stać się z dnia na dzień aresztantem, odkażonym o liczne  nadużyci finansowe.

    Ktokolwiek kto, choć w stopniu minimalnym interesował się aferami politycznymi, ale i sytuacją, która notabene jest oczywista na terenie Rosji, wie, że tam u władzy znajdują się ludzie związani ze służbami KGB, czy systemem ZSRR. Rosja jest także ewenementem,  w skali światowej. Nie ma takiego "demokratycznego" państwa, którego premier oraz prezydent przejmują naprzemiennie najwyższe stanowiska państwowe.
    Już taki proceder, ale i przypadki, gdy zamyka się usta głośnym okrzykom opozycji, skazuje się matki, kobiety na lata łagru, za obrażenie uczuć religijnych jest dowodem, jakimi prawami rządzi się ten kraj.

    Kraj despotyzmu, nepotyzmu, okrucieństwa, biedy, ogólnej propagandy oraz braku możliwości na pozytywne zmiany. Michaił Chodorkowski, który stracił nie tylko majątek, godność, ale przede wszystkim wolność opisuje, jaką malusieńką wartość w Rosji przedstawia los obywateli.

    "Portrety z łagru" to nie spowiedź samego autora. Jak wskazuje tytuł, są to portrety innych współosadzonych Michaiła. Młodych, starych, skazanych za duże przestępstwa, ale także z typowej łapanki, gdzie np. jeden z bohaterów został skazany za dilerkę, a tan naprawdę był on jedynie posiadaczem niewielkiej działki, przeznaczonej na użytek własny. Są także ludzie niewinni,  pomówieni, przez bardziej znaczące postacie, sąsiadów, urzędników, którzy z zemsty czy korzyści majątkowej (np. chęć przejęcia ziemi, lasów oskarżonego, a zarazem pierwotnego właściciela) kłamią, donoszą, zeznają niezgodnie z prawdą, fałszują dokumenty, szantażują, zastraszają.

    Michaił Chodorkowski oprócz bolesnych, traumatycznych oraz przerażających historii swoich kolegów więziennych opisał także system więziennictwa. Począwszy od okrutnych, brutalnych strażników, przechodząc do skorumpowanych sądów, gdzie żaden Rosjanin nie może czuć się pewnie. W machinie administracji liczą się koneksje polityczne.

    Przykład Michaiła Chodorkowskiego dowodzi, że i pieniądz nic nie znaczą, w  obliczu zakłamanych instytucji państwowych. Michaił stracił wszystko, bo chciał żyć zgodnie ze swoim sumieniem i poczuciem patriotyzmu. Wspieram swoimi środkami pieniężnymi działania opozycji i został wplątany aferę  podatkową. W tej sytuacji, ten kto dał się zastraszyć, to zeznała przeciwko przyjacielowi, pracodawcy, wspólnikowi.

    Jednak najsmutniejsza nie jest historia Michaiła, a innych postaci, bohaterów tej opowieści. Są to ludzie, o których już nikt nie dba, nie pamięta, nie pisze do nich, nie przesyła paczek, nic nie mają. Warto uzmysłowić, że łagry to nie wiezienia w stylu polskim. To miasteczka, gdzie każdy pracuje, i czy będzie miał co jeść zależy od niego. Dla mnie to nie są wiezienia a obozy pracy.

    Tragicznym jest także fakt, że więźniowie często po odsiedzeniu wyroku, wracają szybko do łagrów. Ich umysły są już tak przez system  ukierunkowane, by  chcieli tu wrócić, na "łono" łagru, bo rzeczywistość na wolności ich przerosła.

    Pozycja ta jest krótka, ale niesie w sobie ogromy ładunek emocjonalny. Nie sposób nie wzruszyć się, zatrzymać na choćby jednej postaci, a nawet podziękować losowi, za to, że się jest Polakiem. Może w naszym kraju bywa trudno, szaro-buro, ale jesteśmy wolni, możemy uczyć się , wyjeżdżać, cieszyć się swobodą obywatelską. Rosjanie nie mają szans na taki obrót spraw.

    Ale wierzę, że pewnego dnia powiedzą Putinowi -dość. Dość tych dyktatorskich rządów. Dość pchania łap po terytorium innych krajów. Dość złego i tego czego młode pokolenie Rosjan nienawidzi. Młode pokolenie Rosjan chcę być wolne od naleciałości komunizmu, ale i obojętni od propagandy. Chcą  cieszyć się i spełnić marzenia.

    "Portrety z łagru" to literatura obowiązkowa dla ludzi świadomych rzeczywistości. To także pozycja dla tych, którzy wierzą, że Putin swoimi rządami i poczynaniami, chociażby ws. Ukrainy postępuje dobrze. Otóż gwarantuje, że się mylicie, a Michaił Chodorkowski wam to udowodni.

    Książka bierze udział w wyzwaniu KLUCZNIK
                                                 NIE TYLKO LITERATURA PIĘKNA
                                         

    Za książkę dziękuję Pani Luizie z Wydawnictwa Agora

    2 komentarze:

    Aleksnadra pisze...

    Książkę chcę przeczytać. Tym bardziej, że tematyka jest bliska mojemu sercu i zainteresowaniom.

    Książkowa fantazja pisze...

    Ciekawa lektura, jednak w tej chwili nie mam ochoty na takie tematy,.

    Prześlij komentarz

     

        Figlarne czytanie Template by Ipietoon Blogger Template | Gadget Review