czwartek, 24 lipca 2014

Na lipcowe ostatki

Autor: AGNIESZKA DORSZ o 08:40
Moi drodzy nie mm siły pisać. Te upały mnie wykończą. Całe dnie bym tylko spała. Czytam owszem, ale wieczorami. Sił życiowych brak. A obecnie czytam sobie....




12 komentarze:

Ann RK pisze...

Po Ahern kiedyś może sięgnę. A te upały faktycznie wykańczają. U mnie na szczęście dziś lżejszy dzień. :)

Anne18 pisze...

Tę pierwszą bym Ci podebrała. Miłego czytania.

Zjadam Skarpety pisze...

Książkę Ahern z całą pewnością zamierzam w niedługim czasie poznać, bardzo lubię jej lekkie i pozytywne powieści. :)

Tirindeth pisze...

ojej, bardzo bym chciała dorwać nową książkę Ceceli Ahern <3

Sylwia Węgielewska pisze...

Chyba jedynie po książkę Ahern bym sięgnęła.
Ale Tobie życzę przyjemnej lektury.
PS. O upałach nic nie mów... sama padam, mam dość :/

Melania K. pisze...

Czytałam cztery książki Ahern, każda inna i każda wciągająca, mam nadzieję że i ta z twojego stosika też wpadnie w moje ręce :)

Alice booksloovers pisze...

'Triki psychiki' to może być cos dla mnie :)

awiola pisze...

Ksiązkę Ahern też posiadam. Życzę miłej lektury.

Aga CM pisze...

Ciekawe lektury przed Tobą. Miłych chwil życzę ;)

Karriba pisze...

Chętnie podkradłabym "Zakochać się" i "Galop '44" :)

Kasia Jabłońska pisze...

Właśnie skończyłam "Na końcu tęczy" C.Ahern i z chęcią przeczytałabym jej najnowszą książkę:)

Alicja Szerment pisze...

Zazdroszczę książki Ahern... Wszystkie nabytki śliczne!

Prześlij komentarz

 

    Figlarne czytanie Template by Ipietoon Blogger Template | Gadget Review