poniedziałek, 18 sierpnia 2014

"Proces" Marta Zawadka

Autor: AGNIESZKA DORSZ o 03:22
Cena: 34.90 zł
Premiera: 16 lipca 2014r.
ISBN: 978-83-7778-617-8
ocena: 5/6

Marta Zawadka, pracownica Ambasady Francji w Polsce, a jednocześnie początkująca pisarka przedstawia czytelnikowi swoja książkę, noszącą znamienny tytuł "Proces".

Tytuł poniekąd wskazuje na tematykę fabuły lektury. Jeśli od razu skojarzyły wam się takie słowa jak sąd, pozwany, powód to macie dobre skojarzenia. 

Otóż główną bohaterka książki jest Marta. Marta jest zwyczajną dziewczyną, mającą marzenia, by znaleźć miłość, założyć ciepłe oraz rodzinne gniazdo domowe. 
Już myśli, że jej plany się zrealizują, gdy obiekt jej uczuć, ujawnia prawdę, która jest nie do "przeskoczenia". Otóż mężczyzna jest gejem. 

Bohaterka się załamuje. Zmartwienia , złamane serce próbuje zagłuszyć pracą. Marcie mijają lata, a marzenia o wielkiej miłości nie tracą na wartości. Kobieta niespodziewanie poznaje przystojnego, tajemniczego Charlesa. Marta "posmakowała" francuskiej kultury i języka i zafascynowana tym krajem wdaje się w upojny romans z Charlesem. 

Miłość powoduje, że Marta kwitnie. Bohaterka jest przeszczęśliwa. Niestety szczęście nie trwa zbyt długo. Marta zachodzi w ciąże i od tego momentu jej życie potoczy się w przyspieszonym tempie.  Kobieta będzie musiała zmierzyć się nie tylko z rolą matki, ale także sceptycyzmem Charlesa i jego prośbą, by poddała się aborcji.

Marta odmawia, a to oznacza koniec związku z partnerem. Od tego momentu Marta jest zdana sama na siebie. Odkrywa, że Charlesa mamił i wykorzystywał ją cały czas, A teraz nie dość, że nie poczuwa się do odpowiedzialności za nowo narodzone życie to ucieka do swojej ojczyzny . Marta jednak nie daje za wygraną i postanawia zawalczyć o alimenty..... 

"Proces" jest powieścią o kobiecie, samotnej matce, która z dnia na dzień musi zawalczyć o przyszłość nie tylko swoją, ale i swojego dziecka, którego ojciec okazał się szubrawcą, kłamcą i mataczem. 

I gdyby Marta miałaby się tylko zmierzyć z byłym partnerem to byłoby jej lżej. Niestety wymiar sprawiedliwości nie staje po stronie skrzywdzonej kobiety. Owy wymiar sprawiedliwości funduje Marcie długi, skomplikowany i żmudny proces. Czy go wygra?

Marta Zawadka swoją powieści udowadnia, że mniemanie jakoby samotne matki/ rodzice mieli prawo po swojej stronie jest fałszywe. Zazwyczaj to "tatuś uciekinier" jest górą w tej potyczce. Ofiara musi udowadniać swoją rację. Musi fundować sobie i dziecku lata dążenia do otrzymania tego, co jej się należy. Musi liczyć tylko na siebie.

Odnosiłam wrażenie, że Marta, bohaterka utożsamia samą autorkę. Sama Marta Zawadka przyznaje, że jej największym marzeniem jest zakończenie sprawy o alimenty, a i w podziękowaniu zdradza, że łączy ją więcej osobistych wątków z bohaterami powieści niż mogłoby się wydawać.

"Proces" jest to książka o poświęceniu, miłości, trudach życia codziennego, ale i wytrwałości i harcie ducha. Polecam serdecznie.

 Za książkę dziękuję WYDAWNICTWU  BURDA "KSIĄŻKI"



5 komentarze:

Kasia Jabłońska pisze...

Ostatnio często trafiam na książki z sądami i rozprawami w tle. Mam już trochę dosyć, ale tytuł sobie zapiszę i w przyszłości sięgnę:)

Anastazja B. pisze...

Jeszcze nic takiego nie czytałam, wydaje się interesujące.

Melania K. pisze...

Przyznam że jak się na nią skuszę to dopiero za jakiś czas.

awiola pisze...

Książka oparta na własnych doświadczeniach autorki, to mnie przekonuje. Z chęcią przeczytam.

Aga CM pisze...

Ciekawa pozycja.

Prześlij komentarz

 

    Figlarne czytanie Template by Ipietoon Blogger Template | Gadget Review