czwartek, 7 sierpnia 2014

"Upalne lato Marianny" Katarzyna Zyskowska-Ignaciak

Autor: AGNIESZKA DORSZ o 02:41
seria/cykl wydawniczy: Upalne lato tom 1
wydawnictwo: MG
data wydania: czerwiec 2012
kategoria: literatura współczesna
ocena 6/6


Twórczość Katarzyny Zyskowskie-Ignaciak jest mi bardzo dobrze znana. W 2011r. wydała ona dwie powieści: „Niebieskie migdały” oraz „Przebudzenie”. Obie mnie zachwyciły.. Jednak moje oczekiwania, były niczym , z tym, co zafundowała mi autorka. Ale o tym później.

Osiemnastoletnia Marianna, mieszkanka wsi, kończy liceum i dostaje się na upragnione studia prawnicze. Nie jest to wybór z pobudek serca, lecz z rozsądku. Marianna wie, że to da jej szanse na wyjazd do Warszawy i da możliwość posmakowania życia w innych kręgach kulturowych. W czasie wyprawy do Warszawy, jej oczy dostrzegają urodziwego młodzieńca, a serce zaczyna mocniej bić. Dziewczyna wraca na wieś, gdzie wraz z przyjaciółką Krysią ma spędzić ostatnie wakacje przed ciężkim okresem nauki. Los spłata figla Mariannie. Do lokalnego księdza przyjeżdża krewniak (miłość Krysi) wraz z przyjacielem Zygmuntem. Zygmunt okazuje się tym właśnie młodzieńcem poznanym w Warszawie. Od tej pory lato będzie naznaczone uniesieniami serca, wątpliwościami, podchodami między młodymi, jak również wieloma dramatycznymi sytuacjami...
Autorka zapowiada, że jest to pierwszy tom sagi rodzinnej. Bardzo mnie to cieszy. Z coraz większym zaciekawieniem obserwuję rozwój pisarki. Poprzednie powieści były lekkie, zabawne , problemy bohaterem można było potraktować z przymrużeniem oka. Tym razem tematyka jest trochę cięższa. Bohaterką nie jest tylko Marianna. Bohaterami są wszyscy ci, którzy Marianne otaczają. Każda z tych postaci jest inna. Każda z nich charakterystycznie się wyróżnia niesie brzemię, które ciąży niemiłosiernie, lecz trzeba z nim żyć. 
 
 Bardzo mnie się podobał język książki. Zdania są krótkie, co czyni je zwiewnymi. Chwile czytania są takie ulotne, jak babie lato. Klimat powieści jest dla czytelnika niemal wyczuwalny. Idealnym zabiegiem ze strony wydawcy, było wydanie tej lektury właśnie latem, gdy wakacje zbliżały się wielkimi krokami. Wielki plus za idealny opis uczuć, które towarzyszą przemianie Marianny. Dziewczyna dojrzewa. Z dziecka staje się kobietą. Buzują w niej hormony, budzi się seksualność, a i kształtują się poglądy feministyczne i bunt przeciwko dotychczasowej, społecznej roli kobiety. Polecam Wam, zajrzyjcie do świata Marianny i ogrzejcie czytelnicze serca w promieniach wiejskiego słońca, bo naprawdę warto. 
 
Książka bierze udział w wyzwaniu POD HASŁEM
                                                   KLUCZNIK

4 komentarze:

Kylie Raven pisze...

Może być naprawdę ciekawe. Poszukam!
http://zakurzone-stronice.blogspot.com/

awiola pisze...

Czytałam tom drugi, czyli "Upalne lato Kaliny", koniecznie zajrzyj. A ten tom już mam w domu.

Ola pisze...

Autorka już mnie zaintrygowała:)

Melania K. pisze...

Mam w planach czytelniczych, ale czekam na chłodniejsze dni, bo na słowo "upalnie" w tytule robi mi się gorąco, a na jesienne dni będzie w sam raz :)

Prześlij komentarz

 

    Figlarne czytanie Template by Ipietoon Blogger Template | Gadget Review