sobota, 27 września 2014

"Psychopata" Keith Ablow

Autor: AGNIESZKA DORSZ o 08:57
Zapewne milion razy słyszeliście od mamy czy kogoś innego 'Kochanie proszę nie rozmawiaj z nieznajomymi".
Przestrogi nie są wymawiane od tak sobie. Nigdy nie wiadomo kto stanie na naszej drodze. Nie zawsze może być to nieznajomy, z sercem na dłoni.  Czasami bywa, że z pozoru przyjazny człowiek może okazać się bestią.
Uważajcie bo psychopatów jest na świecie naprawdę bardzo dużo.

Keith Ablow, autor recenzowanej przeze mnie dziś książki,  amerykański pisarz, a jednocześnie doktor medycyny udowadnia, że nawet osoba , która poświęca swój czas na pomoc innym może borykać się z dramatem, który zaburzył jego rozwój  oraz poczucie stabilności emocjonalnej, stając się zagrożeniem.

"Psychopata", bo tak nosi tytuł thrillera psychologicznego, który miałam okazję podczytywać przez ostatnie wieczory opowiada nam historię dwóch lekarzy psychiatrów.

Obaj są wybitnymi lekarzami, ludźmi, którzy zrobią wszystko, by pomóc pacjentowi najbardziej skrzywdzonemu, obłąkanemu czy zagubionemu.
Każdego z nich wyróżnia wielka wiedza oraz wieloletnie doświadczenie, ale również tajemnice, uzależnienia i bolesna sytuacja rodzinna. Jednakże jeden z nich jest bestią. Mordercą, który z cierpienia ofiary czerpie satysfakcje, ale i coś leczniczego na swoje braki w poczuciu bezpieczeństwa.

Doktor Jonah Wrens, bo o nim mowa. to samotnik, psychiatra. Jako dziecko maltretowany, w jego poczuciu i zapamiętanej świadomości przez ojca sadystę. NIe jest w stanie nigdzie w kraju zagrzać miejsca. Podróżuje po kraju, od pracy do pracy i zabija spotykanym w nocy, na autostradach ludzi. Swoje ofiary wybiera bardzo świadomie. W każdej z nich doszukuje się skazy, którą swoim  współczuciem próbuje naprawić. Jednakże gdy zachodzi niewyjaśnione spięcie między Jonahem a potencjalną ofiarą, to ten pierwszy z pełną premedytacją podcina nieznajomemu gardło.
Wiek, płeć ofiary nie gra roli. Jonah czuje nagły przypływający impuls, jakby w jego głowie otwierała się zapadka a wewnętrzny głos kazał mu zabić.


Jonah podejmuję nową pracę, w kolejnym szpitalu dla ofiar przemocy. Tu próbuje pomóc bitemu przez matkę Samowi. Lekarz świadomy swojej drugiej, mroczniejszej natury zwraca się o pomoc do innego, światowej sławy w psychiatrii, do doktora Franka Clevengera.

Wybór Franka jest przemyślaną decyzją ze strony Autostradowego  Zabójcy ( Jonah , ale i prasa tak go nazywa). Franka wyróżnia podobna przeszłość co Jonaha. 


Jak łatwo się domyślić, Jonah nie zwraca się bezpośrednio do gabinetu Franka Clevengera. Po pierwsze nie chcę, by ktokolwiek poznał jego personalia, a po drugie nie zamierza  oddać się w ręce sprawiedliwości.  Jonah wysyła do "New York Timesa" swój list z prośbą, by Frank mu pomógł - korespondencyjnie, poprzez gazetę.  Do Franka Clevengera zgłasza się również FBI,  aby ten pomógł im stworzyć psychologiczny obraz mordercy.

Czy Clevenger pójdzie na taki układ? Czy wda się z Autostradowym Zabójcą w emocjonalna grę? Ale przede wszystkim ile musi zginąć jeszcze niewinnych osób,  zanim psychopata zostanie ujęty? A może policja nie zdąży go ująć? Trzeba się śpieszyć, bo Jonah traci świadomość i zaczyna zabijać na oślep, w amoku, nie pamiętając przebiegu morderstwa w dniu następnym.


"Psychopata jest świetna książką.  Aż się ją chłonie. Dostarczyła mi tylu wrażeń, tylu emocji, momentów strachu (szczególnie końcowe strony). 

Keith Ablow jako lekarz medycyna użył swojej profesji do wykreowania bohaterów z największa starannością. 
Pisarz podał czytelnikowi na tacy personalia mordercy. W tym przypadku nie trzeba się głowić, składać wątków jedną, spójna całość. 
Nie o to autorowi chodziło. Chodziło o to,  by czytelnik wsiąkł do wnętrza duszy obu bohaterów. By spróbować zrozumieć, ale nie rozgrzeszyć Autostradowego Zabójcę.  Czytelnik porusza się pośród zawiłych meandrów psychiki i Jonaha i Franka.


Obaj żyją z ciężarem. Życie dla obu nie było łaskawe. Jednak każdy z nich wybrał inne rozwiązanie problemu.

Frank już nie jest sam. Wychowuje adoptowanego syna Billy'ego, który dodatkowo wprowadza chaos w spokojne, samotnicze życie i prace Franka. 
Teraz Frank korespondując z Jonahem obnaża siebie, wyjawia bolesne aspekty swojej przeszłości. Taki wylew uczuć,  może zniszczyć jego życie. Natomiast Jonah wierzy, że listy go wyleczą, poskromią bestię siedząca w jego głowie i każąca mu zabijać.


Powiem wam, że to Jonah najbardziej skupił moja uwagę. Jednostka tak nieprzeciętna, a jednocześnie taka samotna,. Postać tragiczna. Opisana perfekcyjnie. Charakterystyka tak dogłębna, szczegółowa robi jak najbardziej pozytywne wrażenia czytelnika.

Lektura ujęła mnie , że jest to powieść a nie wywody medyczne. Nie znajdziecie tu opisów chorób, czy skomplikowanych analiz. Poznacie dwie jednostki, dwóch lekarzy i strach, który toczy się przez każdą stronę tej pozycji. 
Czytało mnie się fantastycznie. Polecam autora. Czy inne jego pozycje są równie dobre nie wiem. Ale już wkrótce się o tym przekonam.

Ocena: 5+/6

tłumaczenieMariusz Ferek
tytuł oryginału Psychopath
wydawnictwoREBIS
data wydania2007 (data przybliżona)
ISBN978-83-7301-859-4
liczba stron315
słowa kluczoweliteratura amerykańska, zbrodnia
kategoriathriller/sensacja/kryminał

Książka bierze udział w wyzwaniu Z trupem w tle
                                                              Z literą w tle
                                            Podejmij wyzwanie biblioteczne


1 komentarze:

Melania K. pisze...

Wysoko oceniłaś i chyba normalnie nie zwróciłabym uwagi na tę książkę, ale teraz jestem nią zainteresowana.

Prześlij komentarz

 

    Figlarne czytanie Template by Ipietoon Blogger Template | Gadget Review