niedziela, 26 października 2014

"Wielka księga Basia"

Autor: AGNIESZKA DORSZ o 05:27
Rezolutna, uśmiechnięta Basia wraca. Wraca z WIELKIM stylu. 
Basia nie opowie nam jednej zakręconej historii. Ona podzieli się z nami, czytelnikami, młodymi i starszymi,aż dwudziestoma jeden przygodami.

Tak , tak dobrze czytacie. Jest tych przygód aż tyle. W końcu tytuł "Wielka księga Basia" do czegoś zobowiązuje.

Książka jest podzielona na cztery strefy, czyli opowiadania związane notabene z określoną pora roku. Musi być więc wiosna, lato, jesień i oczywiście zima.
Do każdej pory roku "przyczepione" są relacje z przygód Basi. Konkretnie siedem historyjek. 

I tak np.poczytamy, cóż to naszą Basiunie spotkało. A przygód jest co nie miara. w końcu to Basia. Nasz literacko chochlik kochany. Urwisek, ciekawski świata.Brzdąc w  ciele dziewczynki, tak pozytywnej, stale uśmiechniętej

W pozycji jest co poczytać. Każda opowieść jest dosyć długa . Tekst ciągły, nie rozbity na kilka mniejszych kawałków. Ilustracje cudnie kolorowe, realistyczne, choć mniejsze niż w pojedynczych lekturach.  .

.Autorka, Zofia Stanecka oraz Marianna Oklejak uzupełniły wiedzę czytelnika o zilustrowaną charakterystykę najbliższych dziewczynki. Każdy z członków rodziny jest inny, wyjątkowy. Każdy z nich wnosi do rodzinny różnorodność i wszelakie cechy  charakteru.

Jeśli nie wiemy, bo np. Basia była na obca, to także mamy schemat drzewa geologicznego. Teraz jest już wszystko jasne.

Urzeka mnie Basia. Urzeka mnie inspiracja  życiem postrzeganym okiem dziecka. Dziecka, które ma jedynie pozytywne nastawienie do niego i dostrzega oraz przekazuje to, co w jego mniemaniu jest warte docenienia , cieszenie się chwilą , gdyż dzieciństwo szybko przemija, a wspomnienia pozostają na zawsze. 

Książka bierze udział w wyzwaniu Grunt to okładka

2 komentarze:

jeke pisze...

Sympatyczna książeczka dla dzieci:)

Aga Bur pisze...

mamy i moje córki zachwycone Basią

Prześlij komentarz

 

    Figlarne czytanie Template by Ipietoon Blogger Template | Gadget Review