niedziela, 28 grudnia 2014

Podsumowania: NAJGORSZE POZYCJE 2014 roku.

Autor: AGNIESZKA DORSZ o 07:41
Koniec roku to czas refleksji. Czas rozliczeń. Czas spojrzenia w przeszłość. Dziś postanowiłam wybrać najgorsze pozycje, jakie miałam nieprzyjemność przeczytać w mijającym roku.

Tak więc zaczynam:






 Na szczęście słabszych pozycji było malutko w tym roku. Oby w przyszłym nie było ich wcale.

18 komentarze:

Aleksandrowe myśli pisze...

Nie znam powyższych książek więc się nie wypowiadam. Dla mnie sporym rozczarowaniem była powieść Ulica Pogodna A. Domańskiej

jusssi pisze...

Zdziwiła mnie obecność Cygler, co prawda tej książki nie czytałam, ale inne autorki umilały mi wieczory. Ciekawa jestem, jak odbiorę Grecką mozaikę.

Karolina Sobczak pisze...

Okładka pierwszej książki wystarczyła by mnie od niej odstraszyć ;) Wiem, że nie powinno się oceniać książki po okładce, ale to dość istotny element ;)

Elenkaa _ pisze...

Mój rok był udany pod względem jakości książek,ale też kilka niezbyt ciekawych by się znalazło...

Kasia Jabłońska pisze...

To cieszę się,że nie czytałam żadnej z tych książek:)

Agnieszka T pisze...

Żadnej z listy nie czytałam i chyba nie mam czego żałować

Tirindeth pisze...

No patrz, a ja myślałam, że książki z Leniwej Niedzieli można brać w ciemno :D Dobrze wiedzieć, żeby nie brać się za ten Smak pestek :)

Agnieszka P. pisze...

Niestety nie znam żadnej ;) Ale to może i dobrze :)

Mystic pisze...

Nie znam żadnej z tych książek.. I na przyszłość będę ich unikać ;)

Ewa Król pisze...

Daj spokój, wcale nie było ich tak mało ;-) Mówi Ci coś "Zabójczy mezalians"? :D

Marta Kowalik pisze...

Ja w tym roku tylko jedną książkę oceniłam na 1, więc nie jest źle, ale na wszelki wypadek nie będę ruszać tych zaprezentowanych przez Ciebie :)

Alicja P. pisze...

Nie znam żadnej z nich, chyba dobrze :))

Melania K. pisze...

Żadnej z tych książek nie czytałam, ale robię też takie zestawienie u siebie i u mnie też znalazła się książka H. Cygler, tylko że inna.

Ola pisze...

Będę się trzymać z daleka:)

Niko N. pisze...

Żadnej nie znam i nie miałam w planie, więc chyba dobrze :)

Czarny Kruk pisze...

Powiem Ci , że mnie przestraszyłaś, bo mam jedną książkę Stedt jeszcze przed sobą i nie chciałabym, żeby okazała się klapą.

jeke pisze...

Nie czytałam tych książek, ale skoro są na takiej liście, to pewnie też nie sięgnę.

Elenkaa _ pisze...

Nie czytałam żadnej z tych książek... i chyba dobrze zrobiłam ;)
PS: Jeśli lubisz czytać książki w formie elektronicznej, to zapraszam cię do mojego wyzwania: "Czytamy ebooki!"
http://pasion-libros.blogspot.com/2014/08/wyzwanie-autorskie-czytamy-ebooki.html

Prześlij komentarz

 

    Figlarne czytanie Template by Ipietoon Blogger Template | Gadget Review