środa, 3 grudnia 2014

"Vader. Wojna totalna" Jarek Szubrycht

Autor: AGNIESZKA DORSZ o 05:44
Stale się słyszy o tym jakich to mamy utalentowanych rodaków. A to aktorów, a to muzyków. Mawia się, że wielu wokalistów, czy zespołów muzycznych mogłoby zrobić karierę międzynarodową od tak. 


Czyżby? Jak widać chyba nie za bardzo sprawdza się taka gadka-szmatka. Już Edyta Górniak próbowała swoich sił na arenie światowej. I co? Wiadomo, że całość przedsięwzięcia zakończyła się kompletnym fiaskiem. A talentu wokalistce nie można odmówić.

Ostatnimi czasu zrobiło się głośno o zespole Behemoth a to głównie za przyczyną niejednoznacznej, kontrowersyjnej postawie wokalisty Adama Darskiego. 

Nieobeznani w  temacie zapewne myślą, ze Behemoth jest prekursoraem gatunku  death/ heavy metal, na arenie międzynarodowej,  a to nie jest prawda.

Prawdziwą legendą, ikoną tego demonicznego gatunku muzycznego jest polski, rodem z Olsztyna zespół- Vader. 

O Vaderze, a raczej o jego fenomenie, początkach, trudach wybicia się, o procesie twórczym, relacjach, zmianach personalnych, o sukcesach, porażkach, o hitach, płytach i wszystkim tym, co wiąże się z działalnością zespołów muzycznych pisze Jacek Szubrycht- prawdziwy, zagorzały fan grupy.

Jacek Szubrycht z całym dobrodziejstwem inwentarza przyjmuje na siebie obowiązek podzielenia się z czytelnikiem jaką ciężką pracą, godzinami spędzonymi w studio, czy podczas przygotowywania koncertów jest prawdziwe zespołowe życie. 

A kariera Vadera nie jest usłana różami. Prawdziwi metalowcy to nie tylko długowłosi faceci, otoczeni gronem napalonych fanek, oparami narkotyków, hektolitrów alkoholu czy "zmuszani" do masowych demolek hotelowych pokoi. Życie prawdziwego metalowca to wieczna podróż, od miasta do miasta, to pot, nadszarpnięty stan gardła wokalisty, i zmasakrowane palce i dłonie pozostałych muzyków itp. 

Autor biografii Vadera nie upiększa ich muzycznych momentów.Napisał książkę tak, jak czuł. Jego słowa pokazują prawdziwą twarz tego muzycznego fenomenu. 
Fenomenu, który swoim samozaparciem, ale i ogromnym talentem stał się inspiracją oraz wzorem do naśladowania przez inne, dopiero dojrzewające zespoły. 

Ta biografia to  dowód na to, ze nie trzeba śpiewać, grać i tworzyć muzyki pod publikę, często komercyjnej, nic nie wznoszącej do wyrazu artystycznego, by szerszy krąg poznał twórczość artystów.

Indywidualizm, pójście pod prąd bywa trudne, ale im ciężej tym satysfakcja z osiągniętego sukcesu jest uczuciem bezcennym.

Polecam bardzo gorąco.

Ocena: 5/6

Za książkę dziękuję bardzo Panu Oskarowi z WYDAWNICTWA SQN



2 komentarze:

Agnieszka P. pisze...

Kiedyś bardzo lubiłam Vadera, ale jakoś mi przeszło..

awiola pisze...

Przyznam, że tym typem muzyki w ogóle się nie interesuje. Nie dla mnie.

Prześlij komentarz

 

    Figlarne czytanie Template by Ipietoon Blogger Template | Gadget Review