poniedziałek, 5 stycznia 2015

"Medicus" (2013)

Autor: AGNIESZKA DORSZ o 10:48
Widziałam tę książkę w sklepie, Biedronka. Jednakże zanim zdobyłam się na jej zakup, zostałam uprzedzona i wszystkie egzemplarze znikły ze sklepowej półki,w mgnieniu oka.

Zatem postanowiłam zaspokoić swoją ciekawość poprzez ekranizacje powieści o tym samym tytule, a autorstwa Noaha Gordona.

Rzecz dzieje się w średniowiecznej Anglii. To w tym czasie kler oraz bogaci rządzą twardą ręką i bez krzty wyrzutów sumienia wykorzystują nawet malutkie dzieci. Jednym z takim biednych dzieci jest Rob Cole (Tom Payne). Chłopiec ciężko pracuje, by matce oraz dwóm, młodszym siostrom zapewnić minimum pożywienia.



W momencie, gdy matka małego Roba zaczyna odczuwać boleści tzw. choroby prawego boku (dzisiejszy zapalenie wyrostka robaczkowego) chłopiec prosi o pomoc objazdowego cyrulika (w tej roli Stellan Skarsgård). Ten nie jest wstanie pomóc kobiecie, która umiera. Kleryk zamiast pomóc dzieciom , brutalnie je rozdziela, grabi pozostałości dobytku i zostawia Roba na samotny los. 

Rob postanawia zaczepić się na posługach u cyrulika. Ten nie kwapi się, by wsiąść pod opiekę chłopca, lecz z czasem Rob stanie się jego przyjacielem, kompanem, ale i wyręcza go w zabiegach"medycznych", gdy sam nie może tego robić. 
Rob dorasta, odkrywa w sobie dar czucia czy chory umrze czy będzie żyć i postanawia, że chcę zostać medykiem, ale nie obwoźnym jak Balwierz. W tym celu porzuca kraj i udając Żyda udaję się do Insfahanu, by przyjmować nauki od wielkiego mistrza medycyny, Ibn Siny....


Film jest długi, gdyż trwa ponad 2 godziny. Nic w tym dziwnego skoro reżyser (Philipp Stölzl ) powziął sobie za cel, by bardzo wiarygodnie oraz szczegółowo odzwierciedlić fabułę pierwowzoru. Oprócz życia Roba w ojczyźnie, przyjaźni z Balwierz, to widz znajdzie w tym filmie piękno krajobrazów pustyń, zalążki rodzącej się miłości, momenty zagrożenia, lęku, śmierci, kawałek historii, ale i dramatyczne zderzenie kultury, obyczajów społeczności żydowskiej z muzułmańską.

Film świetnie nakręcony, wiele wątków, wielu aktorów oraz tylu statystów, by czuć realizm chwili.
Historia Medicusa może się dłużyć (opinia mojego męża). Mnie się film podobał. Może na początku byłam ciut niezadowolona, że ten Rob tak powoli rośnie, ale usprawiedliwiam to tylko moją ogromną ciekawością, co będzie dalej.

Bardzo podobała mnie się kreacja samego mistrza Ibn Sina. W jego postać wciela się Ben Kingsley. Od razu poczułam z nic pewną symbiozę, gdyż pamiętam aktora z innej kostiumowej roli, w filmie "Książę Persji. Piaski czasu". Po prostu ten typ urody, ten głos idealnie mi pasuje to tego typu ról. 

Film jest ciekawy, wciągający i polecam wam, w każdym momencie, w którym zapragnięcie obejrzeć film przygodowy.



Ocena:5/6

gatunek:
  • Przygodowy
  • Dramat historyczny
produkcja:
  • Niemcy
premiera:25 kwietnia 2014 (Polska) 25 grudnia 2013 (świat)
reżyseria:
  • Philipp Stölzl
scenariusz:
  • Jan Berger

7 komentarze:

Aleksandrowe myśli pisze...

Czytałam tę serię. Niesamowita książka. I na długo zostaje w pamięci :) Mam ochotę przeczytać jeszcze raz :)

Melania K. pisze...

Bardzo rzadko oglądam filmu, ale może na ten się skuszę.

Agnieszka P. pisze...

Film jest świetny, ale tak jak piszesz trochę za długi.

Czarny Kruk pisze...

Filmy przygodowe ciężko trawie, ale zdarza się i taki czas, w którym bardzo chcę je obejrzeć. W takim razie może kiedyś,

AGNIESZKA DORSZ pisze...

Czarny Kruku- a jakie lubisz filmy?

Książkowa fantazja pisze...

Udało mi się nabyć książke zatem zacznę od niej, a dopiero później film ;)

Magda Saska-Radwan pisze...

mam książkę w domu. Liczę, że jednak nie będzie taka zła :P a potem obejrzę film :)

Prześlij komentarz

 

    Figlarne czytanie Template by Ipietoon Blogger Template | Gadget Review