poniedziałek, 16 lutego 2015

"Przysługa" Kate Atkinson

Autor: AGNIESZKA DORSZ o 11:10
Kate Atkinson znałam już od chwili, gdy przeczytałam jej fenomenalną powieść "Jej wszystkie życia".
Wówczas książka pochłonęła mnie bez końca.


NIe ukrywam faktu, że się zdziwiłam, jaki usłyszałam, że  kolejny tytuł jaki wydała pisarka okazał się kryminałem.
Wiadomo, że koło kryminału nie potrafię przejść obojętnie. Więc rzuciłam się na tę powieść od razu, gdy nadarzyła się okazja.

Akcja powieści rozgrywa się w Edynburgu. W mieście trwa festiwal teatralny. Przed teatrem dochodzi do kolizji, a jeden z uczestników wychodzi z samochodu i brutalnie bije sprawce zdarzenia. Już ma się zamachnąć kijem bejsbolowym, zadać ostateczny cios nieszczęśnikowi, gdy świadek całego zajścia, którym jest pisarz Martin rzuca w niego swoją torbą z laptopem...

Brutal pada na kolana, a tu już zakuwają go dwie policjantki. Sprawca kolizji trafia do szpitala a Martin czuje się w obowiązku wziąć za niego odpowiedzialność...
W mieście także przebywa detektyw Jackson Brodie. Jego dziewczyna ma wystąpić w niskobudżetowej sztuce. Jackson na prośbę ukochanej finansuje całe teatralne przedsięwzięcie. Jednak Brodie nie ma możliwości wypocząć. Niespodziewanie pada na niego podejrzenie okrutnego zabójstwa...

Autorka wiele czasu poświęciła na charakterystykę danych postaci. Martina poznajemy niemal szczegółowo. Muszę przyznać, że tak szczegółowa analiza  bohaterów   bardziej mi pasowała do książki z gatunku obyczajowego, a nie kryminału.

Po kilku takich opisach żaden czytelnik już nie będzie w pełnym skupieniu śledził toczącej się akcji. Akcja wlecze się strasznie, niczym nie zaskakuje, nie wzbudza emocji.
Miłośnicy gatunku zaczną się zastanawiać czy to obyczajówka czy kryminał.
Elementów kryminału jest za mało. Autorka powinna chyba iść w inny gatunek.

Nie zmienia to faktu, że Kate Atkinson mnie zachwyciła. Szkoda, że tylko nie tą pozycją. 
Zdaję sobie sprawę, że moje zdanie może być zupełnie inne od pozostałych czytelników dlatego każdy musi ustosunkować się do pozycji sam. 

Czuję żal. Naprawdę byłam ciekawa tek książki. Jednak jeśli chodzi o Czarną Serię nic nie pobije kryminału rodem ze Skandynawii. 

Ocena 3/6

Za książkę dziękuję Wydawnictwu CZARNA OWCA




łumaczenie
Aleksandra Wolnicka


tytuł oryginału
One Good Turn


wydawnictwo
Czarna Owca


data wydania


ISBN
9788375549645


liczba stron
488


kategoria
thriller/sensacja/kryminał


5 komentarze:

Natalia Tw pisze...

Kurczę, brzmi bardzo ciekawie i na pewno przeczytam jak ją gdzieś znajdę. W mojej bibliotece ostatnio częściej kupują nowości, więc na pewno się rozejrzę i sprawdzę czy jest;]

Agata P pisze...

Zastanawiałam się ostatnio na zakupem "Przysługi", ale zrezygnowałam. Atkinson pisze specyficzne "kryminały", ale jej "Historie jednej sprawy nawet mi się podobały.

Magda Charczuk pisze...

Raczej odpuszczę tę książkę na rzecz takiej, która wywołuje większe emocje.

Ola pisze...

Szkoda... Już czekam na książkę...

Melania K. pisze...

Nie mówię książce nie, może nie w tek chwili ale kto wie - może kiedyś.

Prześlij komentarz

 

    Figlarne czytanie Template by Ipietoon Blogger Template | Gadget Review