piątek, 27 marca 2015

"Busem przez świat. Ameryka za 8 dolarów" Karol Lewandowski

Autor: AGNIESZKA DORSZ o 05:53
Busem przez świat, to inicjatywa świdnickiej ekipy młodych, przedsiębiorczych osób. Zgrana, świetnie zorganizowana paczka przyjaciół, którą połączyła fascynacja oraz ciekawość świata.

Ekipa podróżników już ma na koncie podróż zdezelowanym, odnowionym, podreparowanym busem. Wówczas młodzi studenci udali się z ojczyzny aż na Gibraltar. Wówczas podróżnicy doświadczyli wielu przygód ,a  w kłopotach zawsze mogli liczyć na życzliwość i pomoc przyjaznych im osób.


Karol Lewandowski niepisany lider całej grupki przyjaciół spisał relacje z ich pierwszej wyprawy. Ten "pamiętnik" nosił tytuł:"Busem przez świat. Wyprawa pierwsza".

Książka zrobiła (kolokwialnie pisząc) wielką furorę. Losy bohaterów nagle zaczęło śledzić na facebooku tysiące osób, z całego świata.

Każdy był ciekaw, ale i pełen podziwu, że za niewielkie pieniądze, bez pomocy sponsorów, dzięki tylko swojemu zaangażowaniu, zamiłowaniu do poznania nieznanego czy wybicia się z ciasnych ram kierunków podrózy można zdziałać tak wiele.

A można.

Przyjaciele po ochłonięciu, wyciszeniu emocji po poprzedniej wyprawie postanowili zwiedzić odległy, z polskiego punktu widzenia kontynent, czyli Amerykę Północną.
Jak wszyscy wiemy, na tym kontynencie znajduję się tylko Kanada oraz Stany Zjednoczone. 
Haczyk tkwi w tym , że po pierwsze Europę a Stany Zjednoczone dzieli Ocean Atlantycki, po drugie koszty  wyprawy, które zdecydowanie przekraczały możliwości finansowe podróżników, po trzecie bus musiał jakoś dotrzeć na miejsce, a po czwarte i najwazniejsza kwestia, to te "przeklęte" wizy, które w mniemaniu Polaków są bardzo trudne do zdobycia.

Ale skoro pomysł jest, chęci są, to trzeba zrobić wszystko, by wyprawa doszła do skutku. I w tym momencie zaczyna się przygoda nie tylko przyjaciół, ale i czytelnika "Busem przez świat. Ameryka za 8 dolarów". Autor, Karol Lewandowski rozpoczyna relacje od tematyki przygotowań oraz zdobycia amerykańskich wiz. 

Najbardziej potrzebne są pieniądze. Z poprzedniej szóstki z przyczyn uczuciowo-rodzinno-zawodowych wykruszyło się dwóch uczestników i na ich miejsce pozostała czwórka wyłoniła dwójkę odważnych. Każdy ze szóstki wspaniałych dostał pakiet zadań, które trzeba zrealizować, by wycieczka mogła dojść do skutku. Głównym działaniem było zdobycie funduszy udało się to dzięki sponsorom, których loga dumnie ozdabiały kolorowego, trochę w hipisowskim stylu busa.

Młodzi bardzo skrupulatnie określili czas, kierunki, najwazniejsze punkty podróży. Jak się okazało w trakcie przemierzania USA plany musiały ulec częstym modyfikacjom. Czytelnik dowie się dlaczego. A to kłopoty z celnikami po przylocie, z odprawą busa, a to popsuta skrzynia biegów itp. Podróż niezwykła, bo taki przydomek należy jej nadać. 
Przygód bez liku. Podróżnicy zaliczą nawet spotkanie z młodym gangiem i strzałami z broni palnej w ich kierunku.

Ale co najważniejsze dowiedzą się dużo, i nie tylko o kraju, owianym już legendą, który ponoć jest krajem spełnionych marzeń. Ale przede wszystkim o sobie, kulturze, obyczajach , ludziach tak różnorodnych, że aż frapujących itp.

"Busem przez świat. Ameryka za 8 dolarów" to nie książka podróżnicza. To pozycja pisana prosto z serca. To słowa, które docierają we wnętrze czytelnika i są w stanie natchnąć nadzieją, że jeśli się bardzo mocno chcę, to marzenia się spełniają.

To książka o życiu. Być może trochę nietypowym, nie tak szarym i nudnym jak przeciętnego Polaka, ale , za to, takim,  które pozostanie częscią życiorysu tej szóstki, która porzuciła studia tuż przed obroną tytułu, prace, by się spełnić. By nie żałować.
Pełen podziw dla ekipy. Naprawdę. 

"Busem przez świat. Ameryka za 8 dolarów" to także obraz amerykańskiej Polonii. Polacy na obczyźnie okażą się nieocenionym dobrem podróżników. Pomogą im wielokrotnie. Bez ich pomocnej dłoni podróż, by się szybciej zakończyła niż się zaczęła. To pokrzepienie dla serca, że gdziekolwiek nie jesteśmy, to Polak -Polakowi bratem. 

Amerykański sen się spełnił. A wam polecam serdecznie tę pozycję. Ją trzeba przeczytać i choć przez chwilę poczuć smak WIELKIEGO ŚWIATA. 
A odpowiedź na pytanie czemu Ameyka za 8 dolarów znajdziecie w treści książki. 
Polecam. A ekipie życzę kolejnych fascynujących podróży. Niech Karol Lewandowski pisze nadal, bo robi to przekonująco, swojsko oraz wciągająco. 

Książka bierze udział w wyzwaniu GRUNT TO OKŁADKA

Ocena:6/6

Za książke bardzo serdecznie dziękuję Panu Oskarowi z Wydawnictwa




wydawnictwo
Sine Qua Non


data wydania


ISBN
9788379242993


liczba stron
336


kategoria
Literatura podróżnicza

5 komentarze:

Ola pisze...

Szkoda jednak, że się nie wybrali po obronie( co to szkodziło?). Książkę już jakiś czas mam na oku:) Lubię przygody w podróży.

AGNIESZKA DORSZ pisze...

Ola, bo to akurat było w polskie wakacje, a wizy miały taki termin a nie inny. Wybrali przygodę. Ja nie wiem czy bym się odwazyła.

Kasia Jabłońska pisze...

Książka jest naprawdę świetna:) Na samo jej wspomnienie się uśmiecham:)

Taki jest świat pisze...

Skorzystam z polecenia :)

Jola K pisze...

Muszę ją przeczytać!

Prześlij komentarz

 

    Figlarne czytanie Template by Ipietoon Blogger Template | Gadget Review