poniedziałek, 23 marca 2015

"Kości" Mark Billingham

Autor: AGNIESZKA DORSZ o 04:31
Mark Billingham należy do czołówki autorów książek z gatunku kryminał. Od paru lay jest laureatem brytyjskich nagród literackich.

Inspektor Tom Thorne, wykreowany przez autora uznawany jest za jednego z najciekawszych detektywów. Thrillery Marka Billinhama trafiają zawsze na najwyższe miejsca list bestsellerów "Sundey Timesa"
A dwie powieści: "Kokon" i "Mięczak" zostały zekranizowane.


"Kości" są już dwunastą powieścią pisarza i odniesieniem do poprzedniej częśći pt;"Perswazja". 
Wówczas detektyw Thorne musiał zchwytać człowieka odpowiedzialnego za nakłanianie innych, by ci w okrutny sposób odbierali sobie życie.

Teraz oto ten, bezwględny przstępca tak zmanipulował wymiar ścigania, że poniekąd wymusił, by to właśnie Thorne eskortował go na miejsce, gdzie przed dwudziestomapięcioma zabójca zabił i pochował ciało jednej ze swoich ofiar.

Thorne czuje, że coś tu nie gra. A zabójca bawi się z nim, jego kolegami, a co gorsza z przełożonymi w "kotka i myszkę". Jednak podróż dochodzi do skutku, a celem wyprawy jest odludna wyspa Bardsey, u wybrzeży Walii.

To tu rozegrają się podworności, o których detektyw nie miał pojęcia. co gorsze, to on znajdzie się w samym epicentrum tych złowieszczuch wydarzeń....



Mark Billingham potrafi wykreować atmosferę strachu. Czyni to przy użyciu sugestywnych, szczegółowych opisów, które towarzyszą czytelnikowi niemal od pierwszej strony.

Autor swoim stylem, lekko powolnym, anemicznym, gdzie nie ma zbyt szybkich, nagłych oraz niespodziewanych zwrotów akcji oddziałowuje na wyobraźnie czytelnika.
W powieści "Kości" strach miesza się z odwagą. Akcja toczy się swoim wyznaczonym torem. Nie pędzi.
Czytelnik nie będzie "zmuszony" odnajdywać się w wielowątkowej fabule. Tu tego nie ma.

Pisarz w swoich książkach większą uwagę skupia na psychologicznym aspekcje sprawy, na wewnętrznym życiu bohaterów. W przebiegu fabyły liczą się podwaliny motywu zbrodni, które prowadzą do tak dramatycznych w skutkach wydarzeń.
Liczy się oczywiście czas, a go Thorne zawsze ma za mało.

Chciałabym także zwrócić uwagę na formę wydania książki. Okładka twarda, mocna, estetyczna. Czcionka mogłaby być ciut większa, by nie męczyła tak oczu. Rozdziały są krótkie, co ułatwia śledzenie akcji.
Książka liczy sobie blisko 500 stron. Jednakże nie znaczy to, że wieje nudą. O nie. 
"Kości" to powieść zdecydowanie dla fanów thrillerów psychologicznych, a ja do takowych należę. Polecam wam serdecznie.

ocena:5/6

Za książkę dziękuję serdecznie Pani Joannie Purzyckiej oraz wydawnictwu





tytuł oryginału
The Bones Beneath

data wydania

ISBN
9788377789384

liczba stron
460

kategoria
thriller/sensacja/kryminał




4 komentarze:

Elżbieta Żak pisze...

Mi także się bardzo podobała ta powieść. Bardzo dobrze się przy niej bawiłam, o ile można tak powiedzieć o thrillerze. :)

Ola pisze...

Skoro bohater jest jednym z najbardziej zajmujących detektywów, to nie wiem jak mogłam dopuścić do takiego zaniedbania i jeszcze nie znam autora!

Joanna M.P. pisze...

Nie miałam jeszcze przyjemności z tym autorem ... Cóż trzeba nadrobić zaległości ;)

Gosia B pisze...

Lubię jego książki i na pewno przeczytam kiedyś wszystkie, włącznie z tą:)

Prześlij komentarz

 

    Figlarne czytanie Template by Ipietoon Blogger Template | Gadget Review